Paweł Hlib: Na pożyczonych silnikach ma być szybciej

Janusz Woźniak
Paweł Hlib
Paweł Hlib
Rozmowa z Pawłem Hlibem, żużlowcem Lotosu Wybrzeża Gdańsk.

- Dobry sprzęt to połowa sukcesu. Jak pod tym względem jesteś przygotowany do meczu w Bydgoszczy?

- Dobry sprzęt to więcej niż połowa powodzenia. Mam tego świadomość, podobnie jak znaczenia bydgoskiego meczu w walce o awans do ekstraligi. Pojadę w meczu przeciwko Polonii na pożyczonych silnikach. Pomaga mi między innymi Magnus Zetterstroem, ale nie tylko on. Mam nadzieję, że będzie dobrze.

- Pamiętasz ostatni swój mecz w Bydgoszczy. Tylko jeden zdobyty punkt i samokrytyka wyrażona słowami: "swojego występu nie oceniam, bo nie ma czego".

- Tak, pamiętam tamten mecz, chociaż może lepiej byłoby wymazać go z pamięci.

- Kluczem do sukcesu może być równa zespołowa jazda całej drużyny.

- To oczywiste. Na dobry końcowy wynik pracują nie tylko liderzy, ale też zawodnicy tzw. drugiej linii. Przeciwko Polonii będą potrzebne punkty wszystkich zawodników.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie