"Orzeczenie Trybunału nie jest troską, jest chwytem politycznym"- siostra Małgorzata Chmielewska komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego

Anna Śledzińska
Anna Śledzińska
Anna Śledzińska/archiwum
Siostra Małgorzata Chmielewska, prezes Fundacji Domy Wspólnoty Chleb Życia, która wyjątkowo aktywnie działa w województwie świętokrzyskim, odniosła się do ostatniego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącego zapisu o możliwości aborcji ze względu na ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu.

„Jestem przeciwna zabijaniu dzieci nienarodzonych, w tym niepełnosprawnych. Sama, jak wiadomo, wychowuję niepełnosprawnego, przybranego syna. Jednak są sytuacje, w których trzeba zostawić sumieniu kobiety-rodziców wybór. Do heroizmu nie można zmuszać. Walkę o życie trzeba zacząć od wsparcie tych, którzy ciężar takiego trudnego życia mają nieść. Wtedy wybór życia będzie łatwiejszy. Los osób niepełnosprawnych i rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi jest większości społeczeństwa i rządzącym obojętny. Pokazał to strajk w sejmie. Pokazuje milczenie przywódców Kościoła, którzy powinni od dawna wskazywać na ewangeliczną drogę w polityce - najpierw najsłabsi! Pokazują hejty pod wpisami ludzi proszących o pomoc w leczeniu ich dzieci: "jak se kalekę urodziłaś, to twój problem". To podsumowanie tych hejtów. Orzeczenie Trybunału nie jest troską, jest chwytem politycznym. Tak to oceniam. Zmieni się władza, aborcja będzie na życzenie. Troska o starców, dorosłych niepełnosprawnych, dzieci nie tylko niepełnosprawne, lecz z trudnych warunków, chore psychicznie, chore na raka- to także działalność pro-life. Tu, jako państwo dajemy ciała. Kruchy kompromis właśnie runął. Cynicznie - w momencie epidemii. To w skrócie. Jestem smutna. Kolejna wojna i podziały, kiedy wróg-wirus - siedzi w chałupie” - napisała siostra Małgorzata na swoim profilu facebookowym.



Wspólnota Chleb Życia prowadzi działalność między innymi w Jankowicach w gminie Ożarów. W tamtejszym domu pomaga osobom bezdomnym- chorym i niepełnosprawnym.

Czy będą kolejne bankructwa przez rządowe decyzje?

Wideo

Materiał oryginalny: "Orzeczenie Trybunału nie jest troską, jest chwytem politycznym"- siostra Małgorzata Chmielewska komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mariola
25 października, 9:46, Ewa:

Gdzie tu niemiecka gazeta jest sprzeciw ze stanowiskiem tk? Nie prenumerujcie tego chłamu

Po cholerę czytasz "ten chłam". Mój pies jest mądrzejszy od ciebie.

G
Gość

"Orzeczenie Trybunału nie jest troską, jest chwytem politycznym"- siostra Małgorzata Chmielewska.

Albo redagujący ten artykuł, albo Chmielewska "wypiła zbyt wiele "chmielu" !!!".

E
Ewa

Gdzie tu niemiecka gazeta jest sprzeciw ze stanowiskiem tk? Nie prenumerujcie tego chłamu

M
Mariola
24 października, 23:56, Mietek:

Do Różańca siostrzyczko, więcej pokory. Nie pomysłalaś o tym, że ciebie matka też mogła wyskrobać byś nie opowiadała takich głupstw?

Mietek , a jakby ciebie matka wyskrobała, to byłoby o jedno mniej głupstw wypisywanych w tych komentarzach.

M
Mariola
24 października, 20:09, toi:

to jest przebieraniec. patologia.

Patologią to jesteś ty.

M
Mietek

Do Różańca siostrzyczko, więcej pokory. Nie pomysłalaś o tym, że ciebie matka też mogła wyskrobać byś nie opowiadała takich głupstw?

t
toi

to jest przebieraniec. patologia.

i
iustus

Pani Chjlielewskie klamie bo nie jest zadna siostra i jest błędnie nazywana siostrą zakonną, tymczasem Wspólnota „Chleb Życia” nie była zgromadzeniem zakonnym (polski oddział Wspólnoty posiada prawną formę świeckiego stowarzyszenia i nie mogła wymagać od swych członków złożenia ślubów zakonnych.

M
Mika

Albo się jest za zabijaniem dzieci niepełnosprawnych albo nie. Tutaj nie można być pośrodku (w tamtym roku zamordowanych zostało blisko 500 dzieci z zespołem Downa). Każdy ma jednak swoje zdanie na ten temat.