MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ordynator kardiologii na Zaspie ekspertem marszałków

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
Dr n. med. Włodzimierz Krasowski, kardiolog
Dr n. med. Włodzimierz Krasowski, kardiolog Adam Warżawa/Archiwum
Dr n. med. Włodzimierz Krasowski, ordynator oddziału kardiologii w Szpitalu Specjalistycznym na gdańskiej Zaspie, będzie teraz doradzał marszałkom w programie "Zdrowie dla Pomorzan". Zastąpi on w tych obowiązkach prof. Andrzeja Rynkiewicza, kierownika I Kliniki Kardiologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, który złożył rezygnację.

Do współpracy przy tworzeniu kolejnej wersji programu "Zdrowie dla Pomorzan" zaprosiła doktora Krasowskiego wicemarszałek Hanna Zych-Cisoń. Wcześniej konsultowała tę kandydaturę w środowisku medycznym, pytała też o zdanie prof. Janusza Morysia, rektora Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jednogłośnie uznano, że to dobry wybór.

- Pochlebia mi to, że dostrzeżono lekarza, który pracuje dla regionu 25 lat i wywodzi się spoza dominującego środowiska kardiologicznego w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym - przyznaje dr Krasowski. - Ta propozycja, którą zresztą przyjąłem, jest dla mnie wyzwaniem, szczególnie w świetle ostatnich wydarzeń w naszej kardiologii.

Tymczasem rzeczywistość wyprzedziła program. Na Pomorzu powstała pierwsza prywatna spółka - Pomorskie Centra Kardiologiczne, która stała się konkurencją dla szpitali marszałkowskich, czego wcześniej nikt nie przewidział.

Spółkę utworzyły dwa, dyżurujące przez całą dobę, ośrodki zawałowe w Szpitalu Specjalistycznym w Wejherowie oraz w szpitalu w Starogardzie Gdańskim. W sumie dostały one z Pomorskiego NFZ 15-milionowy kontrakt, pieniędzy zabrakło za to dla dwóch gdańskich oddziałów kardiologicznych - w PCT oraz w Szpitalu Studenckim. Jednym z założycieli spółki PCK był właśnie prof. Rynkiewicz, były już ekspert programu "Zdrowie dla Pomorzan".

- Program rozwoju kardiologii na Pomorzu wymaga w związku z tym weryfikacji - uważa dr Krasowski. - Rzecz w tym, by nie był to kolejny zbiór życzeń, które nie będą realizowane z różnych względów, w tym z powodu braku pieniędzy, bo wówczas tworzenie takich programów nie ma większego sensu - dodaje dr Włodzimierz Krasowski.

Krasowski ma 53 lata, od zakończenia studiów w Akademii Medycznej w Gdańsku pracuje na kardiologii na Zaspie, od 13 lat jest ordynatorem tego oddziału.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki