Olisadebe ożywi własną legendę?

Paweł Stankiewicz
Olisadebe jest w centrum, tak jak na tym zdjęciu podczas pierwszego treningu z zespołem
Olisadebe jest w centrum, tak jak na tym zdjęciu podczas pierwszego treningu z zespołem Grzegorz Mehring
Emmanuel Olisadebe już trenuje z zespołem Lechii. Trener Tomasz Kafarski przygląda się byłemu reprezentantowi Polski, ale decyzji szybko raczej nie ma się co spodziewać. Olisadebe zagra w sobotnim sparingu z Olimpią Grudziądz, który rozpocznie się o godzinie 11 na stadionie przy ul. Traugutta. Dwie godziny później biało-zieloni zagrają z Zawiszą Bydgoszcz.

Po piątkowym treningu trudno o jednoznaczne opinie. Olisadebe nie grał w piłkę od jesieni ubiegłego roku i choć zapewnia, że trenował indywidualnie, to jednak po jego sylwetce widać, że miał przerwę od futbolu. Zajęciom przyglądał się zza linii bocznej główny inwestor, Andrzej Kuchar.

- Trudno było spodziewać się szału. To był trening podporządkowany meczom sparingowym. Kilka ciekawych zagrań Olisadebe jednak pokazał. To piłkarz, który słynął z szybkości, niekonwencjonalnych zagrań i bezkompromisowości. Jeśli z nami zostanie, to postaramy się wskrzesić te cechy. Niektórzy zawodnicy unoszą się honorem i nie przyjeżdżają na testy. Olisadebe podjął próbę sprawdzenia się w Lechii. Nie patrzę na to, ile ma lat. Jeszcze w ekstraklasie nie ma limitu wieku dla piłkarzy. A Tomasz Frankowski pokazał, jak można grać w polskiej lidze w wieku 37 lat. Olisadebe zagra w sparingu z Olimpią, ale decyzji jeszcze nie będzie - powiedział Tomasz Kafarski, trener Lechii.

Sam piłkarz nie chciał rozmawiać po treningu.

- Porozmawiamy po sparingu - powiedział Olisadebe.

Były reprezentant kraju został ciepło przywitany w drużynie.

- Wszedł do szatni i się z nami przywitał. Nie było żadnych gwiazdorskich manier. Pamiętam go z Polonii, ale nie trenowaliśmy razem. Wtedy grałem w drugiej drużynie. To piłkarz o dużych umiejętnościach - przyznał Krzysztof Bąk.

- Graliśmy przeciwko sobie 11 lat temu. Emmanuel powiedział, że mnie pamięta z boiska. Jeśli ożywi własną legendę z 2002 roku, to będziemy mieli z niego bardzo dużo pożytku. To bardzo dobry piłkarz - uważa Łukasz Surma, kapitan Lechii.

Podczas sobotnich sparingów testy przechodzić będą Mateusz Machaj, Michał Buchalik i Jacek Kusiak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie