Odwołanie dyrektor szpitala na Zaspie. Pracownicy piszą list do marszałka

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
archiwum DB
Stanowczo protestujemy przeciwko odwołaniu dyrektor Krystyny Grzeni. Nie zgadzamy się i nie akceptujemy decyzji Urzędu. Przez piętnaście lat zarządzania przez panią dyrektor Krystynę Grzenię nasz szpital ani razu nie był w sytuacji zagrożenia utraty płynności finansowej - napisali pracownicy szpitala na Zaspie w liście otwartym do maraszłaka Mieczysława Struka.

Wiecem z udziałem całej załogi - lekarzy, pielęgniarek, administracji i obsługi, w tym licznych przedstawicieli związków zawodowych, pracownicy Szpitala Specjalistycznego na Zaspie rozpoczęli w środę akcję protestacyjną po niespodziewanej dymisji jego dyrektor Krystyny Grzeni.

Sprzeciwiają się też przekształceniu szpitala w spółkę. Wysłali w tej sprawie list otwarty do marszałka pomorskiego Mieczysława Struka, przygotowują plakaty, które dziś zawisnąć mają w całej placówce. Chcą, by pacjenci szpitala również poznali ich stanowisko.

PRZECZYTAJ: List otwarty pracowników szpitala na Zaspie do marszałka Mieczysława Struka

Z funkcji szefa szpitala Krystyna Grzenia została odwołana specjalną uchwałą Zarządu Województwa Pomorskiego we wtorek rano. Pracownicy szpitala nie chcą się z tym pogodzić.

- Wiec rozpoczął się o godzinie 10 rano w szpitalnej auli, kolejno przychodziły różne grupy pracowników, bo przecież szpital musi normalnie funkcjonować - relacjonuje jedna z uczestniczek.
Kolejne osoby zabierały głos i podpisywały się pod listem do marszałka oraz przewodniczących poszczególnych klubów radnych Sejmiku Samorządowego. Przygotowali go wspólnie, podpisali i zawieźli do Urzędu Marszałkowskiego.

- Odwołanie dyrektor Grzeni to wielka pomyłka, dla nas absolutnie niezrozumiała i nie do przyjęcia - twierdzi Grażyna Czaczka, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w tym szpitalu. Podobnie uważają członkowie pozostałych pięciu działających tu organizacji związkowych. I nie rozumieją powodów tej decyzji.
- Urząd otrzymywał co miesiąc pełną informację o bieżącym stanie finansów szpitala. Miał pełną świadomość, że jego pogorszenie jest skutkiem działań NFZ, więc nie może to być argument ją uzasadniający - tłumaczy pracownik administracji, zastrzegając sobie anonimowość.

Dyrektor Krystyny Grzeni broni cała załoga.
- Protestujemy nie tylko przeciw zwolnieniu naszej dyrektor, ale również przeciw zmianie formy zarządzania szpitalem - dodaje jeden z lekarzy. Według pracowników, scenariusz tego, co się wydarzy po przekształceniu szpitala w spółkę, jest dość przerażający.

- Najpierw wydzielą ze szpitala i sprywatyzują podstawową opiekę zdrowotną, potem poradnie specjalistyczne, oddział leczenia zeza zlikwidują, bo się nie opłaca. Budynek, w którym się mieści, będzie sprzedany. W obce ręce pójdzie również hotel pielęgniarski, prywatyzacja czeka też laboratorium oraz rentgenodiagnostykę - wyliczają pracownicy. Nieoficjalnie mówi się też, że ze szpitala zniknie restauracja Sodexo, która niektórych urzędników od dawna kłuła w oczy. Ile w tym prawdy, ile plotek, pokaże przyszłość.

Marszałek Struk nie był w stanie odpowiedzieć na list pracowników Zaspy - przebywał w Warszawie.

List otwarty pracowników szpitala do marszałka Mieczysława Struka

Stanowczo protestujemy przeciwko odwołaniu dyrektor Krystyny Grzeni. Nie zgadzamy się i nie akceptujemy decyzji Urzędu.
Przez piętnaście lat zarządzania przez panią dyrektor Krystynę Grzenię nasz szpital ani razu nie był w sytuacji zagrożenia utraty płynności finansowej. Obecna jego sytuacja jest skutkiem wielu ustaw, które wymusiły odpływ pieniędzy, jak również niszczycielskiej polityki NFZ, na którą przyzwalały wszystkie ekipy rządzące w Polsce. Zawirowania finansowe, z którymi boryka się większość placówek medycznych w Polsce, nie mają nic wspólnego z metodami zarządzania ani formą administracyjną placówki. Zadłużenie wynika z szeregu zewnętrznych decyzji dla niego niekorzystnych. Dzięki bardzo dobremu zarządzaniu, niezwykłej umiejętności w gospodarowaniu pieniądzem, przy zaufaniu całej załogi, dyrektor Grzenia potrafiła utrzymać dyscyplinę finansową, a nawet przez kilka lat - wtedy, gdy finansowanie usług medycznych było adekwatne do wykonań - szpital miał znaczące zyski. Co się zmieniło obecnie? Idea przekształcenia szpitali w spółki prawa handlowego, w obecnym systemie finansowania, jest działaniem na niekorzyść szpitala i pacjentów. Niesie za sobą groźbę szybkiej trwałej utraty płynności finansowej i w konsekwencji bankructwa. Jeśli receptą na uzdrowienie finansów w służbie zdrowia ma być prywatna usługa świadczona przez szpital, to trzeba to powiedzieć pacjentom i ogłosić publicznie. Przy stałej redukcji wysokości kontraktów z NFZ, tylko człowiek na granicy życia i śmierci będzie mógł uzyskać pomoc medyczną w ramach swojej składki ubezpieczeniowej. Czy taki jest cel Samorządu? Nie dalej jak kilka miesięcy temu nasza dyrektor oceniana była jako jeden z najlepszych menedżerów. Co obecnie wpłynęło na zmianę oceny i decyzję o Jej odwołaniu? Determinacja i odwaga dyr. Grzeni w artykułowaniu prawdy o zagrożeniach związanych z przekształceniem? Nie widzimy wielu pozytywów tej decyzji, widzimy za to zagrożenia, nie tylko dla personelu, ale przede wszystkim dla chorego człowieka (obecnie zwanego świadczeniobiorcą). Urząd Marszałkowski ma prawo podejmowania decyzji, lecz również musi wiedzieć o odpowiedzialności i konsekwencjach podjętych działań.
Załoga szpitala to myślący i rozumiejący ludzie. Nigdy nie byliśmy manipulowani ani pozbawieni wiedzy o finansach i planach rozwojowych placówki. Mamy pełne zaufanie do pani dyrektor. Zawsze popieraliśmy Jej działania, w pełni rozumiejąc intencje Jej decyzji. Zawsze wynik tych działań był pozytywny. Obecnie również popieramy Jej stanowisko.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

Szanowny Gościu,

jeżeli osoba od 15 lat prowadzi z sukcesami tak ogromną organizację i zaczynała jako magazynier to świadczy tylko o Jej talentach. A od kogo powinien zaczynać świetny menedżer? od menedżera? Tylko szaleniec albo człowiek z wizją, determinacją i wiarą w siebie i zespół weźmie na siebie odpowiedzialność kierowania szpitalem jeśli zaczynał od magazyniera. Tym bardziej należy się Pani Grzeni pokłonić. Ale tyle wiesz o Pani Dyrektor ile o rozmieszczeniu gabinetów w "Szpitalu na Zaspie"...

t
todzio

To co chciała, to zrealizowała:) "wszystko dla Twojej rodziny w jednym miejscu" Czas pokaże, że miała słuszny kierunek! Czasem aby coś ujrzeć trzeba z perspektywy czasu zobaczyć. A to że była szła od najniższych stanowisk znaczy, że poznała szerzej pracę. Wie na czym polega praca fizyczna jak i umysłową.

R
Rumcajs

Te frotera , specjalistka od mopa , ryja drzesz , bo pewnie reżim pracy nie odpowiada. Dla bumelantów i obiboków nadeszły ciężkie czasy wszędzie ( za wyjątkiem NFZ i UM )

G
Gość

TRZEBA WIEDZIEĆ ,ŻE TA PANI ROZPOCZYNAŁA KARIERĘ W SZPITALU OD STANOWISKA MAGAZYNIERKI W WYDAWALNI BUTÓW (CZYLI W PIWNICY) A MARZYŁO JEJ SIĘ BIURO NA OSTATNIM SIÓDMYM PIĘTRZE Z WIDOKIEM NA MORZE I STADION

P
Pracownik

Pani Grzenia uznawała tylko lekarzy i dlatego jej bronią.Reszta personelu się nie liczyła,a lekarze mieli zawsze to co chcą.A gdzie są pieniądze od Minister Kopacz?Dlaczego okrada się pielęgniarki,które muszą pracować 8 godzin,a nie jak ustawa nakazuje 7,35(lipna przerwa nie do wykorzystania)Miesiąc w roku pracują za darmo.Koniec ,niech odchodzi i powodzenia. Ps, z tymi podpisami to tez przesada.

t
t

nfz zakreca kurek z pieniedzmi - by zlikwidować. jak zachorujesz to odczujesz.

j
julo

bez sensu...

g
gość

Pracownicy chcą rządzić, ale odpowiedzialności finansowej nikt nie chce mieć.

p
pracownik szpitala

List napisała zastępczyni zwolnionej dyrektor. Większość pracowników nie podpisała go. Niska konkurencyjność szpitala na rynku usług medycznych wynika z braku strategii jego rozwoju i zaniedbań narosłych od lat. Od 15 lat niewiele się zmieniło, szpitala w Gdańsku nic nie wyróżnia. Byleby tylko marszałaek wysłał tu zdolnego menedżera, niestety dla starej p. dyrektor stanowisko gł. księgowej to był szczyt możliwości.

R
Rumcajs

Tu pisanie nic nie da , taczki trzeba fasować i batog solidny i te heblowate d..ko wywieść z urzędu, na Szadółki

W
Wiktoria

argumenty Pani Dyrektor przedstawione w wczorajszym artykule są merytoryczne i bardzo przekonywujące . Przedstawiła realne zagrożenia wynikające z przekształcenia Szpitala w Spółkę w przewidywanym bliskim terminie - profesjonalnie przedstawiła negatywne skutki przekształcenia w aktualnej sytuacji Szpitala właśnie w takiej , aktualnej sytuacji. Odwołac można by jedynie wówczas gdyby mówiła nieprawdę - a przecież tak nie jest. Bardzo wiele w mediach było na temat Szpitala "Na Zaspie" i wszystkie informacje są wzajemnie spójne - to chyba zaleta mieć odwagę mieć inne zdanie i je wszechstronnie i merytorycznie uzasadnić (chyba niedostrzegana przez Urząd Marszałkowski)

c
cep

tak jak mowila Sawicka ze w sluzbie zdrowia beda krecone lody Kto przeciw POjdzie na bruk

K
Krytyk

"Dyrektor Krystyny Grzeni broni cała załoga.
- Protestujemy nie tylko przeciw zwolnieniu naszej dyrektor, ale również przeciw zmianie formy zarządzania szpitalem - dodaje jeden z lekarzy. Według pracowników, scenariusz tego, co się wydarzy po przekształceniu szpitala w spółkę, jest dość przerażający. ".
Sprawa jest zbyt poważna aby nie zapytać: co o tym wszystkim sądzą pacjenci i potencjalni pacjenci. Czy oni godzą się na handel ich zdrowiem i życiem podobnie do handlu pietruszką na przymorskim rynku! Proponowane przez urząd marszałkowski zmiany właśnie ku temu zmierzają. Kto będzie miał pieniądze będzie zdrowszy a nawet dłużej pożyje. Znaczy będzie mógł kupić tej pietruszki więcej i lepszej! Czy dla osiągnięcia takiego stanu rzeczy obalaliśmy PRL?
Po za tym warto tu przypomnieć Art. 68 Konstytucji RP:
1. Każdy ( nie tylko ten mający pieniądze - dodane przez aut. tego tekstu ) ma prawo do ochrony zdrowia.
2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. ....
3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym
i osobom w podeszłym wieku.
Na szczególne podkreślenie zasługują tu dwa słowa: niezależnie i równy.
Z zadań takich państwo nie jest w stanie się wywiązać nie posiadając do tego stosownych narzędzi jakimi są szpitale no i oczywiście nie posiadające odpowiednich środków finansowych. Cywilizowany świat zachodni już to dawno zrozumiał i dlatego uzbrojony jest w owe narzędzia i środki finansowe. Wielka pora aby to zrozumieli również rządzący Polską. Jeżeli zaś nie są w stanie tego zrozumieć, to "im gęsi szczać prowadzać" - jak to powiedział J. Piłsudski - a nie Polską rządzić!

p
pytanie?

CZY MARSZALEK WŁACZYŁ SIĘ DO PROTESTÓW będąc w Warszawie.Czy kibicuje platfusom jak sobier qdzą z protestami.

p
pacjent

z treści artykułu i pisma pracowników wynika, że personel ma się w szpitalu dobrze. A czy ktoś zastanowił się, czy pacjenci są również zadowoleni? Jaki jest cel szpitala? Stworzenie warunków pracownikom? A co z pacjentami? Przeżyliśmy już uchwałę 203 podwyższającą wynagrodzenia pracownikom służby zdrowia "dla dobra pacjentów". Każda zmiana korzystna dla pacjentów jest pożądana. Czy poza protestem pracowników szpitala ktoś jeszcze negatywnie ocenia decyzję? Wnioski nasuwają się same. Nie otrzymanie kontraktu z NFZ również nie świadczy o najwyższej jakości świadczonych usług

Dodaj ogłoszenie