Odwołane loty Ryanair pokrzyżowały plany pasażerów. Chaos na lotniskach

o
Pasażerowie Ryanair w piątek przeżyli trudne chwile.
Pasażerowie Ryanair w piątek przeżyli trudne chwile. fot. lukasz gdak/polska press
Pasażerowie Ryanaira w piątek przeżyli trudne chwile. Godziny oczekiwania na lot w chaosie informacyjnym, przewożenie z lotniska na lotnisko i pozostawienie pasażerów w środku nocy bez żadnych wiadomości – tak w skrócie wyglądał piątek dla tych, którzy tego dnia chcieli polecieć z Krakowa m.in. do Oslo, Londynu czy Marsylii.

Praca krakowskiego lotniska została w piątek zakłócona z powodu złych warunków atmosferycznych. Gęsta mgła i smog sprawiły, że wiele lotów wstrzymano i przekierowano na inne lotniska, a niektóre odwołano. Onet informuje o trudnych sytuacjach, w jakich swoich pasażerów postawił Ryanair.

Pasażerowie Ryanaira nie tyle są oburzeni odwołaniem ich lotów, bo to zdarza się z powodu warunków atmosferycznych, na które nikt nie ma wpływu. Zawiodła ich jednak postawa przewoźnika. Zero informacji, chaos, trudności z dodzwonieniem się na infolinię Ryanaira – tak streszcza to Onetowi pan Paweł, który miał lecieć do Londynu. Teraz zamierza domagać się odszkodowania.

Lot pana Pawła miał zacząć się o 13.05. Został odwołany o 17, a pasażerowie nie poznali przyczyny takiej decyzji. Niektórzy przenieśli rezerwację na lot Ryanaira do Londynu na 19.50. Jednak i ten lot miał być opóźniony. Potem jednak przed terminal podstawiono autobusy, które miały zawieźć pasażerów do Rzeszowa – pracownicy Ryanaira przekazali podróżnym, że to stamtąd odlecą do Krakowa.

Jednak po godzinie kierowca zawrócił do Krakowa, mówiąc, że takie dostał polecenie. Podróżni dostali informację, że lot został odwołany, a samolot wystartował do Londynu bez nich – informuje Onet.

Problemy spotkały także podróżnych, którzy chcieli lecieć do Katanii. Ich samolot miał wylecieć z Krakowa o 16.35, ale lot został opóźniony. Miał wystartować przed 22, ale w końcu poinformowano pasażerów, że wylot odbędzie się z Katowic-Pyrzowic. Gdy podróżni dojechali na katowickie lotnisko, w biurze Ryanaira usłyszeli: „po co was tu przywieźli?”. Onet relacjonuje, że w Katowicach-Pyrzowicach o locie do Katanii nie było żadnej informacji, a ostatecznie został odwołany. Podróżni przywiezieni z Krakowa do Katowic musieli na własny koszt zorganizować sobie transport powrotny.

Do Katowic-Pyrzowic zawieziono również pasażerów Ryanaira, którzy mieli polecieć do Marsylii. Planowy wylot o 11.35 przesunięto na godzinę 20.30. Tymczasem autobusy, które miały zawieźć podróżnych na pokład samolotu podjechały dopiero około 21, a gdy dotarły do samolotu… lot wstrzymano. Zarówno obsługa i pasażerowie Ryanaira byli zdezorientowani, a ostatecznie o godzinie 23 lot do Marsylii odwołano.

Onet skontaktował się z Ryanairem w sprawie piątkowej sytuacji. Według uzyskanych przez portal informacji, loty do Marsylii, Oslo i Katanii odwołano, bo załogi przekroczyły dozwolone godziny lotu. Ryanair przeprosił pasażerów, których spotkały problemy, a ci, których loty odwołano, otrzymali informację o tym, że przysługuje im zwrot kosztów lub zmiana trasy lotu.

Źródło: Onet

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Odwołane loty Ryanair pokrzyżowały plany pasażerów. Chaos na lotniskach - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie