Odpust Trójcy Świętej na Kalwarii Wejherowskiej. Na wzgórza kalwaryjskie przybyli wierni z północnych Kaszub

Tomasz Smuga
Tomasz Smuga
Suma odpustowa Trójce Świętej w Wejherowie Tomasz Smuga
Za nami drugi majowy odpust w Wejherowie. Tym razem na wzgórza Kalwarii Wejherowskiej przybyli pielgrzymi z północnych części Kaszub na odpust Trójce Świętej. W niedzielę, 30 maja, sumie odpustowej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Wiesław Szlachetka. - Może okazać się, że ktoś kto uchodzi za niewierzącego może takiego tylko z nazwy chrześcijanina i katolika wyprzedzić w zbawieniu. Dlatego, że szuka prawdy i słucha głosu sumienia. Pomaga tym, którzy potrzebują pomocy - mówił duchowny.

Pielgrzymi z kilkunastu miejscowości powiatu puckiego, wejherowskiego i gdyńskich przybyli w ostatni weekend maja na wejherowską kalwarię na odpust Trójcy Świętej. Na tzw. odpust morski przyszli wierni z północnych Kaszub.

Suma odpustowa odprawiona została przy kościele Trzech Krzyży. Nabożeństwu przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Wiesław Szlachetka. W swoim kazaniu duchowny przypomniał m.in. etymologię słowa "bóg".

Odpust Trójcy Świętej na Kalwarii Wejherowskiej

- To słowo ma bardzo długą historię. Wywodzi się z bardzo starego języka, który uczeni nazywają językiem praindoeuropejskim. Był to język, którym jeszcze w trzecim tysiącleciu przed Chrystusem posługiwały się grupy zamieszkujące ziemie Europy, Azji Mniejszej aż po Indie. Do tego języka nasi słowiańscy praprzodkowie przejęli słowo "bohaga", które skrócili do słowa "bóg". Za pomocą tego słowa nazywali dobro, szczęście, pomyślność i powodzenie - przypominał duchowny.

Biskup: Niewierzący, może wierzącego niepraktykującego wyprzedzić w zbawieniu

Biskup w swoim kazaniu odniósł się także do dzisiejszych katolików. Zaznaczył, że nie wystarczy tylko należeć do kościelnej wspólnoty, ale trzeba swoją wiarę również praktykować.

Odpust Trójcy Świętej na Kalwarii Wejherowskiej

- Może okazać się, że ktoś kto uchodzi za niewierzącego może takiego tylko z nazwy chrześcijanina i katolika wyprzedzić w zbawieniu - mówił ks. biskup Szlachetka. - Dlatego, że szuka prawdy i słucha głosu sumienia. Pomaga tym, którzy potrzebują pomocy. Z szacunkiem odnosi się do życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Nie nazywa małżeństwem związków tej samej płci. Nie przyłącza się do czarnych marszów, w których zabijanie tych najmłodszych najsłabszych nazywa się wolnością. Taki człowiek jest bliżej Chrystusa. Jest bardziej w Kościele niż ten kto deklaruje, że jest wierzący, a niepraktykujący - podkreślił biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej.

Odpust Trójcy Świętej był drugim majowym, który odbył się na wzgórzach Kalwarii Wejherowskiej. Dwa tygodnie wcześniej pielgrzymi przybyli na odpust Wniebowstąpienia Pańskiego.

EURO 2020 - Polacy jadą do domu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie