Od kontrowersji, obaw do nadziei - pomorscy politycy komentują powrót Donalda Tuska

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Udostępnij:
O "stuprocentowy" powrót Donalda Tuska do aktywnej, polskiej polityki zapytaliśmy parlamentarzystów z Pomorza, matecznika byłego premiera i szefa Rady Europejskiej. To bardzo kontrowersyjny krok - mówi Tadeusz Cymański, poseł Solidarnej Polski. - Bardzo dobra wiadomość nie tylko dla PO, ale całej Polski - odpowiada Sławomir Rybicki, senator Koalicji Obywatelskiej.

Tadeusz Cymański, Solidarna Polska (Zjednoczona Prawica)
- Respekt wobec konkurentów należy zachowywać i Zjednoczona Prawica Tuska nie zlekceważy. Czy jednak powrót przyniesie nową jakość polskiej polityce? To będzie trzeba sprawdzić. Przede wszystkim jest to powrót kontrowersyjny. Tusk odniósł w polityce europejskiej sukcesy i korzyści, ale głównie w wymiarze osobistym. Gdy trzeba było, np. w czasie poprzednich wyborów prezydenckich, nie postawił na szali swojego autorytetu i nie przybył z odsieczą opozycji, nie stanął do pojedynku z Andrzejem Dudą. Zabrakło odwagi. Myślę, że wiarygodność Donalda Tuska jest osłabiona, a wyborcy Platformy, członkowie tej partii czują to. Wiedzą, że Tusk to trochę przebrzmiała historia. Najważniejsze jest to, że Donald Tusk będzie musiał zmierzyć się z odpowiedzialnością za osiem lat skrajnie liberalnych rządów swojej partii. W Polsce od tamtego czasu przeorientowaliśmy państwo, nadaliśmy mu bardziej społeczną twarz, i nie jest to jedynie kwestia 500 plus. Uważam, że w takim sporze ideologicznym, wyborcy mający do wyboru neoliberalizm Tuska a nasze postrzeganie świata, wybór będą mieli jasny. On nie wygra.

Sławomir Rybicki, senator Koalicji Obywatelskiej, współtwórca Platformy Obywatelskiej
- Cieszę się, że objął stery PO i wiążę z jego powrotem, podobnie jak zdecydowana większość naszego ugrupowania, nadzieje na nową jakość. To zresztą wybrzmiało w jego wystąpieniu - silny imperatyw moralny - nie ma zgody na rządy zła w Polsce. Bo dziś w polskiej polityce rządzi zło i Platforma ma moralny i polityczny obowiązek, by się temu złu przeciwstawiać. Ważne, znaczące słowa z wystąpienia Donalda Tuska zmobilizują, dadzą nowy impuls, nie tylko PO, ale i całej opozycji. Dzięki Tuskowi, PO, ale także cała polska opozycja wyjdą z impasu. Sądzę, że Donald Tusk odbuduje pozycję Platformy i zaproponuje współpracę
całej opozycji, z zachowaniem integralnej odrębności poszczególnych ugrupowań. To chyba pozostaje poza sporem, że Donald Tusk jest najwybitniejszym polskim politykiem ostatnich lat, który potrafi właściwie interpretować złożone procesy społeczno-polityczne, wyciągać wnioski i proponować rozwiązania strategiczne, które prowadziły we wcześniejszych latach Platformę do zwycięstw a obecnie doprowadzą do odbudowy jej pozycji na scenie politycznej i w konsekwencji do zwycięstwa w najbliższych wyborach parlamentarnych, choć droga do tego jest trudna i żmudna. Powrót Donalda Tuska wyzwoli wśród zwolenników Platformy i szerokiego elektoratu nowe pokłady nadziei, siły i energii.

Marek Rutka, poseł Lewicy
Zwrócę uwagę, że 30 proc. ankietowanych wskazało, że na czele PO stanąć powinien Rafał Trzaskowski, a tylko 18 proc., że Donald Tusk. Szefem PO będzie Donald Tusk, a przecież partie istnieją nie dla siebie, tylko dla wyborców. Polacy potrzebują nowej energii, nowej nadziei, oczekują zmiany jakościowej a były premier jest gwarantem powrotu do wojny polsko-polskiej, do podziału na PiS/PO i personalnego konfliktu między nim a Jarosławem Kaczyńskim. To nie jest dobra perspektywa dla nowego pokolenia mieszkańców naszego kraju, którzy powinni przystąpić do reform, wyzwań, takich jak ochrona zdrowia, klimatu. Nie jestem pewien, czy, z całym szacunkiem, polityk tej generacji, byłby w stanie im sprostać. Może Donalda Tuska ruszyło sumienie, chce naprawić błąd, który popełnił? Mam na myśli to, że wyjeżdżając do Brukseli i zostawiając kraj Ewie Kopacz sprawił, że PiS przejął władzę w 2015 r. i sprawuje ją drugą kadencję. Z drugiej strony współpracy na opozycji oczekuje Polska i Lewica będzie z PO, której od sobotniego przedpołudnia przewodzi Donald Tusk, będzie współdziałać i rozmawiać.

Artur Dziambor, poseł Konfederacji
- To wszystko, co wydarzyło się w Platformie w minionym tygodniu, czyli targi Trzaskowski - Budka - Tusk, sprawiło, że dzisiejsza pompa z okazji powrotu byłego premiera nie jest dla wielu jej uczestników zbyt szczęśliwa. Przykładem choćby smutna mina Rafała Trzaskowskiego. Zgody tam nie ma, natomiast jest oczywisty interes polityczny do zrealizowania. Nie przewiduję żadnego tąpnięcia na scenie politycznej po powrocie Tuska. Platforma od wielu lat cierpiała na brak sensu istnienia i brak wyrazistego lidera. O Tusku różne rzeczy można powiedzieć, ale na pewno wyrazistym liderem on jest. Spodziewam się, że dzięki temu odzyska jakąś część dawnego elektoratu PO, który wróci od Hołowni. Nie spodziewam się natomiast, by do PO przeszli wyborcy, którzy np. do tej pory głosowali na PiS. Takiego elektoratu nie ma, natomiast przedstawiciele Hołowni powinni się zacząć martwić sobotnim wydarzeniem.

Marcin Drewa, społeczny doradca prezydenta Andrzeja Dudy

Powrót Donalda Tuska jest niewątpliwie wydarzeniem na polskiej scenie politycznej. To doświadczony polityk, były premier RP. Jest znany także na salonach europejskich. Nie uważam jednak, aby jego powrót znacząco wzmocnił notowania Platformy Obywatelskiej. Polacy doskonale pamiętają złe rządy Tuska, między innymi takie reformy, jak podniesienie wieku emerytalnego czy wyprzedaż polskiego majątku narodowego. Tym samym wielkie nadzieje totalnej opozycji na przejęcie władzy mogą nie zostać spełnione.

Kacper Płażyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości
Polacy mieli sporo czasu na nabranie dystansu do Donalda Tuska, realną ocenę jego rządów oraz porównanie, co było za jego czasów, a co jest teraz. Nawet po stronie opozycji, ten powrót nie był jednoznacznie oczekiwany. Z punktu widzenia Polski, Donald Tusk nie jest nową jakością. Jak widzieliśmy podczas jego sobotniego (3.07.2021) wystąpienia, miał do zaoferowania jedynie pustosłowie, ogólniki, wyświechtane frazesy. Paradoksalnie dla Prawa i Sprawiedliwości ten powrót może być korzystny, bo zmobilizuje naszych wyborców.

Każdy polityk z doświadczeniem, inteligencją, wiedzą, jak tę politykę robić skutecznie, to wartość dodana, pod warunkiem, że przychodzi się z jakimś pomysłem, chce się dyskutować o czymś konkretnym. Po wczorajszym dniu upewniłem się, że Donald Tusk wraca do kraju tylko po to, by robić to, co już dziś robi wielu polityków, a więc straszyć i mówić ogólniki bez merytorycznej treści.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mamusie, matule, mateczki...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tusk to zły człowiek i wróg Polaków , przyjechał tu "mieszać" i szkodzić !

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie