Nowy przedmiot w szkole? Rzecznik Praw Pacjenta chce wprowadzenia "Wiedzy o Zdrowiu". Czego miałyby uczyć się dzieci?

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
pixaby.com
Bartłomiej Chmielowiec pełniący funkcję Rzecznika Praw Pacjenta chciałby, aby do systemu polskiej edukacji na stałe wszedł przedmiot, który kompleksowo przygotuje ucznia do poruszania się po polskim sektorze ochrony zdrowia. Zajęcia z "Wiedzy o Zdrowiu miałyby również poruszyć podstawowe zagadnienia związane ze szczepieniami, zdrowym trybem życia czy chorobami cywilizacyjnymi.

Nowy przedmiot w szkole? Rzecznik informuje o pomyśle resort edukacji i ministra zdrowia

O swoim pomyśle Rzecznik Praw Pacjenta poinformował listownie zarówno ministerstwo edukacji, jak i ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Bartłomiej Chmielowiec przyznaje, że nowa inicjatywa jest wynikiem licznych zgłoszeń od pacjentów, którzy mają problem z korzystaniem ze świadczeń, a także nie są dostatecznie wyedukowani przez opiekujących się nimi specjalistów z sektora ochrony zdrowia.

- Bezpośrednie rozmowy z pacjentami wskazują, iż chcąc uzyskać niezbędne świadczenia zdrowotne - czują się zagubieni i zdezorientowani. Część pacjentów nie wie jakie są zadania lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, inni natomiast po świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej - udają się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Pacjenci nie zawsze rozróżniają świadczenia publicznej i prywatnej opieki zdrowotnej. Nie wiedzą, że zobowiązani są do pozyskania skierowań, często nie znają podstawowych zasad ubezpieczenia zdrowotnego. Z przeprowadzonych rozmów wynika, że pacjenci nie rozumieją zagrożeń związanych z niestosowaniem się do zaleceń lekarskich, a personel medyczny, z uwagi na liczne obowiązki - nie ma często czasu na stosowną edukację - napisał w liście do ministra zdrowia Bartłomiej Chmielowiec.

Przedmiot "Wiedza o zdrowiu" w szkolnej podstawie programowej? Zakres tematów na zajęcia

Rzecznik Praw Pacjenta chciałby, aby podczas zajęć z przedmiotu "Wiedza o Zdrowiu" były poruszane następujące tematy:

  • zasady zdrowego trybu życia;
  • prawa i obowiązki pacjenta;
  • podstawy organizacji systemu ochrony zdrowia;
  • podstawowa wiedza w zakresie pomocy osobom przewlekle chorym;
  • poznanie wybranych jednostek chorobowych i zarys sposobów ich leczenia lub reagowania na zachorowanie (przykładowo np. grypy, chorób krążenia, cukrzycy, alergii, chorób zakaźnych);
  • podstawowe zasady pierwszej pomocy;
  • podstawowa wiedza w zakresie zbilansowanego sposobu odżywiania;
  • metody redukcji stresu;
  • ocena konsekwencji działań profilaktycznych i znaczenie sportu;
  • wiedza o szczepieniach ochronnych oraz o zalecanych badaniach niezbędnych dla danej grupy wiekowej;
  • pojęcia z obszaru prawa ochrony zdrowia m.in: pacjent, produkt leczniczy, suplement diety; kosmetyk.

Rzecznik Praw Pacjenta powołał się również na opinię, jaka została przedstawiona po czerwcowej, ogólnopolskiej debacie „Wspólnie dla Zdrowia”. Wśród rekomendacji miał się tam znaleźć zapis o organizacji przedmiotu „Zdrowie” lub „Lekcje o zdrowiu”.

Zdaniem rzecznika zajęcia w tej tematyce powinny na stałe wejść do podstawy programowej, co byłoby znaczącym krokiem w kierunku większej świadomości społeczeństwa i tym samym w przyszłości wpłynęłoby na poprawę stanu zdrowia Polaków.

- Warto rozważyć wdrożenie niniejszego przedmiotu przynajmniej na dwóch etapach nauki, tj. edukacji wczesnoszkolnej oraz dla uczniów w starszych klasach - przekonuje Bartłomiej Chmielowiec.

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ukrainniecc

Taa i trzeba wprowadzić jeszcze język ukraiński bo coraz ciężej się dogadać choćby w sklepie. A tyle wkładali do głowy angielskiego i niemieckiego

G
Gość

Faktycznie ludzie powinni mieć większą wiedzę o organizacji systemu ochrony zdrowia, ale przede wszystkim powinni wiedzieć jak poradzić sobie z podstawowymi problemami zdrowotnymi bez udziału personelu medycznego.W krajach europejskich od lat w przychodniach pielęgniarki selekcjonują pacjentów , zazwyczaj np z gorączką nie rejestrują do lekarza.U nas lekarzy jest bardzo mało, pielęgniarek też ubywa więc ważne żeby ludzie z byle objawami nie zajmowali miejsca ym którzy naprawdę potrzebują pomocy. Ale tego ktoś musi ludzi nauczyć.

S
Swen
2019-08-04T09:33:23 02:00, Gość:

A kto takie zajęcia będzie prowadził? Katecheta, pani woźna, pan konserwator?

Jak to kto PIS bedzie prowadził . To jest tylko po to robione żeby stworzyć nowe stanowiska pracy dla swoich i pobierać dobra pensję.

p
piotr mieczyslaw

ucom,ucom,a tumany rosnom .....

G
Gość

Młodzi i tak mają dużo do nauki i jest to częściowo woedza do niczego nie potrzebna,a tu durny pomysł na nowy przedmiot. Paranoja.

G
Gość

Oczywiscie, matematyki, polskiego, historii itd. niech sie ucza w domu.

G
Gość

A kto takie zajęcia będzie prowadził? Katecheta, pani woźna, pan konserwator?

G
Gość

Hm,ciekawy pomysł

Dodaj ogłoszenie