Nowelizacja prawa oświatowego. Czarnek odpowiada Broniarzowi: Wstydzi się Pan, że uczniowie dowiedzą się o komunizmie i ZNP po 1945 r.?

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Nowelizacja prawa oświatowego. Czarnek odpowiada Broniarzowi: Wstydzi się Pan, że uczniowie dowiedzą się o komunizmie i ZNP po 1945 r.?
Nowelizacja prawa oświatowego. Czarnek odpowiada Broniarzowi: Wstydzi się Pan, że uczniowie dowiedzą się o komunizmie i ZNP po 1945 r.? krzysztof kapica
Udostępnij:
- Wstydzi się Pan, że uczniowie dowiedzą się o komunizmie i ZNP po 1945 r.? Muszą mieć świadomość historii współczesnej, bo ta da im mądrość i nie pozwoli na manipulacje i kształtowanie w myśl postkomuny – napisał na Twitterze minister Przemysław Czarnek, zwracając się do prezesa ZNP.

Od miesięcy trwa debata wokół nowelizacji prawa oświatowego, które przez przeciwników nazywane jest „lex Czarnek”. Podczas czwartkowego głosowania projekt został przyjęty przez Sejm i teraz trafi do Senatu.

W piątek projekt skrytykował między innymi prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz w rozmowie z dziennik.pl. Bardzo szybko na zarzuty odpowiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

- Wstydzi się Pan, że uczniowie dowiedzą się o komunizmie i ZNP po 1945 r.? Muszą mieć świadomość historii współczesnej, bo ta da im mądrość i nie pozwoli na manipulacje i kształtowanie w myśl postkomuny. I to Pana boli, Panie Prezesie Broniarz, ale nie usprawiedliwia Pana kłamstwa – napisał na Twitterze.

Broniarz: Minister Przemysław Czarnek chce, by ideologia stała się dominującym elementem edukacji

Prezes ZNP pytany był o swoją opinię o nowelizacji zaproponowanej przez ministra Czarnka, co będzie ona znaczyła dla szkół.

- Zauważalny skręt w prawo. To nałożenie administracyjnego kagańca na dyrektorów i próba infiltracji serc i umysłów milionów uczniów. (…) Minister Przemysław Czarnek chce, by ideologia stała się dominującym elementem edukacji. A to niebezpieczne – mówił.

Dodał, że według PiS „szkoła ma pełnić zupełnie inną rolę niż dziś i wychować nowego obywatela”. - A ten powinien żyć i myśleć tak, jak chce Prawo i Sprawiedliwość. A najlepiej być też wyborcą tej partii. Stąd konieczność odpowiedniego modelu wychowania – wyjaśnił.

Podobne zdanie jak Broniarz ma opozycja oraz samorządy. Według nich nowelizacja znacząco zwiększa kompetencje kuratorów, odbiera autonomię uczniom, uczennicom, rodzicom i szkołom, a także ogranicza kompetencje samorządów lokalnych w zakresie sposobu pracy szkół oraz ich sieci.

- Minister Czarnek kolejny już raz wchodzi do tego domu z buciorami. Tym razem po to, żeby zamurować wszystkie okna, wygnać z niego rodziców, żeby to nie oni decydowali o tym, w jakich zajęciach biorą udział ich dzieci – ciągnęła. – By w gabinecie dyrektora posadzić swojego usłużnego strażnika, a w pokoju nauczycielskim jego karnych podwładnych. Drzwi szkoły otwierać chce jedynie dla kuratora-prokuratora, który sprawdzi, czy na lekcjach trzymana jest partyjna linia – mówiła podczas sejmowej debaty nad projektem posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Nowelizacja prawa oświatowego

Projekt został przyjęty w czwartkowym głosowaniu. Za głosowało 227 posłów, 214 było przeciwko, nikt się nie wstrzymał. Projekt poparło 219 posłów klubu PiS, czterech posłów Porozumienia, dwóch posłów Kukiz'15 i dwóch posłów niezrzeszonych (Łukasz Mejza i Zbigniew Ajchler).

Projekt nowelizacji prawa oświatowego poszerza kompetencje kuratorów, a ci powoływani są przez ministra i wojewodę.

Kurator, zgodnie z przepisami projektu, otrzyma możliwość wnioskowania do samorządu o usunięcie bez wypowiedzenia dyrektora szkoły, jeśli ten nie dostosuje się do zaleceń pokontrolnych. W tym przypadku "wnioskowanie" ma jednak przynieść zamierzony efekt. Jeśli samorząd nie przychyli się do wniosku w ciągu 14 dni, "powierzenie stanowiska dyrektora szkoły lub placówki wygasa".

Ministerstwo edukacji ocenia, że taka zmiana pozwoli na zrównanie praw kuratora z prawami organów założycielskich. Wiceminister stwierdził, że odwoływanie dyrektora przez kuratora będzie możliwe jedynie w bardzo rzadkich przypadkach naruszania prawa.

Projektowana nowelizacja zwiększa także nadzór nad zajęciami prowadzonymi w szkole przez stowarzyszenia i inne organizacje. Zgodnie z projektem dyrektor szkoły lub placówki będzie miał obowiązek uzyskać szczegółową informację o planie działania na terenie szkoły, konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na oferowanych zajęciach, a także uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty dla działań takiej organizacji w szkole lub w placówce. Kurator będzie miał 30 dni na wydanie opinii. Udział ucznia w zajęciach prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje będzie wymagał pisemnej zgody rodziców niepełnoletniego ucznia lub zgody pełnoletniego ucznia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Materiał oryginalny: Nowelizacja prawa oświatowego. Czarnek odpowiada Broniarzowi: Wstydzi się Pan, że uczniowie dowiedzą się o komunizmie i ZNP po 1945 r.? - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Broniarz to komuch że aż śmierdzi.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie