Niezwykły samochodowiec płynie do Gdańska (FILM)

red.
Udostępnij:
Do gdańskiego płynie nietypowy samochodowiec - donosi serwis naszemorze.com.pl. City of St. Petersburg, zdobył sławę ze względu na wygląd, zalety techniczno-eksploatacyjne oraz... ładunek, jaki przywiózł w swej pierwszej podróży z Dalekiego Wschodu do Europy. Nowatorski, ekologiczny statek przywiózł z Japonii pierwszy transport ekologicznych samochodów o napędzie elektrycznym.

Według oficjalnego komunikatu prasowego japońskiego Nissana, statek City of St. Petersburg miał swój udział w - jak to określono - "początku ery elektrycznej motoryzacji w Europie". Przybił on bowiem 3 lutego do nabrzeża portu w północno-wschodniej Anglii z kontyngetem (inaugurującym regularne dostawy) w 100% elektrycznych Nissanów Leaf przeznaczonych na rynek europejski.

Więcej w Naszemorze.com.pl

City of St. Petersburg zostanie wprowadzony w głąb portu wewnętrznego - na remont do stoczni. Przyjmie go Gdańska Stocznia "Remontowa" SA. Renoma jakości jej usług oraz konkurencyjność "zawróciły" statek spod Kopenhagi, mimo że w tamtym rejonie są stocznie, które gotowe były go przyjąć (np. w Goeteborgu).

Najprawdopodobniej statek uszkodził w bałtyckich lodach śrubę napędową. Konieczne będzie dokowanie jednostki EMC w gdańskiej stoczni i remont lub wymiana całej śruby napędowej albo jej wymiennych płatów (jest to śruba nastawna, czyli o zmiennym skoku - z ruchomymi skrzydłami).

Na redzie portu Gdańsk spodziewany jest (jeżeli utrzyma prędkość) 10 marca o godzinie 3 nad ranem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie