reklama

Niemieckie samochody częściej padają łupem złodziei

Łukasz BoykeZaktualizowano 
Policjanci z Bytowa rozbili złodziejską dziuplę, gdzie skradzione samochody były demontowane i sprzedawane na części. Takich akcji na terenie całego Pomorza każdego roku jest nawet kilka
Policjanci z Bytowa rozbili złodziejską dziuplę, gdzie skradzione samochody były demontowane i sprzedawane na części. Takich akcji na terenie całego Pomorza każdego roku jest nawet kilka KPP Bytów
Każdego dnia z pomorskich ulic giną auta. Policjanci rozbijają kolejne dziuple. Ostatnio spektakularna akcja odbyła się w Czersku.

Samochody niemieckiej produkcji to najczęściej kradzione auta w województwie pomorskim. Statystycznie rzecz biorąc, niemal każdego dnia kradzione były trzy pojazdy. Największym zainteresowaniem amatorów cudzego mienia cieszą się audi, bmw, volkswageny i skody. Z pomorskich ulic często znikają też fordy, hondy i mercedesy. Z policyjnych statystyk wynika, że złodzieje najbardziej zainteresowani są autami w kolorze czarnym i srebrnym.

Złodzieje nie mogą czuć się jednak bezkarni. Policjanci są coraz skuteczniejsi w tropieniu bandytów, a każdego roku rozbijane są kolejne złodziejskie dziuple. Tylko w ostatnich dniach spektakularną akcję przeprowadzili mundurowi z sekcji kryminalnej KPP w Bytowie. Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości samochodowej wpadli na trop mężczyzny, który powiązany był z serią kradzieży aut na terenie powiatu bytowskiego. Po przeprowadzeniu rozpoznania policjanci ustalili, że kradzione pojazdy były rozbierane w jednym z garaży na terenie gminy Czersk. Przy okazji prowadzonych czynności funkcjonariusze odzyskali dwa luksusowe samochody, które przygotowane były do rozebrania. Wartość aut, które zostały już przekazane właścicielom, oszacowano na 130 tys. zł.

- Policjanci zaplanowali działania i przeszukali posesję należącą do 39-letniego mieszkańca powiatu chojnickiego - mówi mł. asp. Michał Gawroński, oficer prasowy KPP w Bytowie. - W trakcie przeszukania funkcjonariusze znaleźli na posesji skradzionego w powiecie kartuskim mercedesa ML oraz forda kugę z powiatu bydgoskiego. Po oględzinach auta zostały zwrócone właścicielom. W wyniku przeprowadzonej akcji zatrzymano łącznie pięciu mężczyzn.

Podobnych akcji policji, o których rozpisują się media, w całym kraju nie brakuje. Tylko w ubiegłym roku mundurowi z Pomorza rozbili kilka dziupli samochodowych, w których części samochodowe były starannie przygotowane do sprzedaży. Najbardziej spektakularnym rezultatem zakończyła się ubiegłoroczna akcja rozbicia złodziejskiej dziupli w okolicach Gdańska, gdzie zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy różnego rodzaju części. Wśród nich fotele, kompletne tapicerki, silniki, pocięte karoserie, poduszki powietrzne, sterowniki, radia samochodowe oraz wiele innych części, z których złodzieje zdążyli usunąć numery identyfikacyjne. Podobne działania z powodzeniem policjanci przeprowadzili w ostatnich latach także w Sierakowicach, Kolbudach czy Lęborku.

- Policjanci regularnie likwidują dziuple samochodowe i odzyskują utracone auta - twierdzi sierż. sztab. Michał Sienkiewicz z KWP w Gdańsku.- Liczba kradzieży spada.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie