Nice 1. Liga Żużlowa. Lider tabeli z Ostrowa został zatrzymany w Gdańsku

Adam Mauks
Przemyslaw Swiderski
Żużlowcy Zdunka Wybrzeża Gdańsk pokonali TŻ Ostrovię 52:38.

Po miesiącu przerwy do Gdańska wrócił ligowy żużel. Wtedy w drugiej kolejce I-ligowych zmagań, a inauguracji sezonu na torze przy ul. Zawodników, Wybrzeże przegrało z Unią Tarnów 40:50. Ponieważ nie udało się gdańskiej ekipie przywieźć punktów z wyprawy na Łotwę, Wybrzeże po trzech kolejkach Nice I Ligi Żużlowej zajmowało 6. miejsce z 2 punktami w dorobku. W niedzielę na gdańskim torze gościła drużyna, która awansowała na drugi poziom rozgrywek i zaczęła je bardzo dobrze. TŻ Ostrovia po czterech rozegranych meczach jest niespodziewanym liderem, ale jeśli spojrzeć na skład ostrowskiej drużyny, to jej dotychczasowy dorobek nie jest już takim zaskoczeniem. W ekipie z Ostrowa Wielkopolskiego jest choćby świetnie znany kibicom Wybrzeża Renat Gafurow, który w barwach gdańskiego klubu ścigał się 10 lat. Oprócz niego o sile Ostrovii decydują na razie Tomasz Gapiński, Nicolai Klindt i Grzegorz Walasek. To znane i cenione żużlowe nazwiska. Kibice szczególnie miło przywitali pierwszego z nich wywieszając na ogrodzeniu transparent: „Renat, witaj w domu”. Rosjaninowi pierwszy wyścig się nie udał, bo przyjechał ostatni, ale to już nie zasmuciło kibiców, cieszących się z pierwszego zwycięstwa Wybrzeża 4:2. Swój pierwszy punkt dla gdańskich barw zanotował debiutujący w Wybrzeżu Szwed Jacob Thorssell. Wygraną 4:2 dołożyli gdańscy młodzieżowcy i Wybrzeże prowadziło 8:4. Potem dwa punkty odrobili goście, ale już wygrana Karola Żupińskiego z Walaskiem w 4. biegu była miłą niespodzianką dla kibiców. Jeszcze milej sympatycy Wybrzeża poczuli się po piątym biegu, który gdańszczanie (Adrian Cyfer i Mikkel Bech) wygrali podwójnie i zwiększyli przewagę do sześciu punktów. Gościem jednak szybko i skutecznie odpowiedzieli, bo w 6. biegu wygrali 5:1. W siódmym wyścigu lepiej pojechali żużlowcy Wybrzeża, którzy znowu wygrali (Thorssell-Pieszczek) 4:2 i w meczu prowadzili czterema oczkami. Kacper Gomólski, który źle wystartował w tym meczu prowadził stawkę biegu ósmego, ale jego motocykl odmówił współpracy i po trzech biegach Gomólski nie miał ochoty dalej jeździć. W meczu zrobił się remis 24:24, ale starty szybko odrobili Thorssell i Pieszczek, którzy ucieszyli kibiców podwójną wygraną nad Samem Mastersem i Nicolaiem Klindtem.

Ośmiopunktową przewagę Wybrzeże utrzymało do biegów nominowanych trzykrotnie remisując w 11, 12 i 13 biegu. Ona pozwoliła im wygrać z liderem i dać nadzieję na kolejne sukcesy zwłaszcza na torze w Gdańsku. Ale nie tylko, bo ostateczna wygrana różnicą 14 punktów daje Wybrzeżu szansę na punkt bonusowy w perspektywie spotkania rewanżowego w Ostrowie.

Zdunek Wybrzeże Gdańsk - TŻ Ostrovia 52:38

Wybrzeże: Krystian Pieszczek 11 (3, 1 , 2, 2, 3 ), Jacob Thorssell 8 (1, 3, 3, 1 ) Adrian Cyfer 8 (0, 3, 2, 2, 1), Mikkel Bech 11 (2, 2, 3, 1, 3 ), Kacper Gomólski 2 (t, 0 , u , 2,), Karol Żupiński 8 (3, 3, 1, 1), Denis Zieliński 2 (1, 0, 1). Ostrovia: Tomasz Gapiński 10 (2, 1, 3, 3, 1), Renat Gafurow 2 (0, 0, 2, - ), Nicolai Klindt 8 (3, 2, 0, 3, w), Sam Masters 10 (1, 3, 1, 0, 3, 2), Grzegorz Walasek 4 (2, 2, w, 0 ), Kamil Nowacki 2 (2, 0, 0), Marcin Kościelski 2 (0, 1, 1). W drugim meczu Lokomotiv Daugavpils - ROW Rybnik 37:53. Start Gniezno pauzował. W tabeli prowadzi ROW (6 pkt.) przed Ostrovią (6), Unią i Wybrzeżem po 4 pkt.

Lukas Haraslin (Lechia Gdańsk) po finale Pucharu Polski: Czasu na świętowanie jest mało. Zaraz kolejny ważny mecz

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie