Nadzwyczajna sesja sejmiku województwa. PiS sugeruje możliwość jego rozwiązania [ZDJĘCIA]

Kazimierz Netka
Nadzwyczajna sesja  sejmiku województwa pomorskiego
Nadzwyczajna sesja sejmiku województwa pomorskiego Przemek Świderski
Udostępnij:
Prawo i Sprawiedliwość zarzuciło zdradę Platformie Obywatelskiej i Polskiemu Stronnictwu Ludowemu. Niezależny poseł nawoływał do podania propozycji rozwiązania problemu - wszystko podczas nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa pomorskiego.

Bez udziału radych opozycyjnych z klubu Prawa i Sprawiedliwości pomorski sejmik przyjął w środę rezolucję w sprawie uczczenia twórców i obrońców Konstytucji 3 Maja i wezwania władz państwowych do rozwiązania kryzysu konstytucyjnego. Radni PiS opuścili salę obrad, po przedstawieniu oświadczenia przez radną Danutę Sikorę – przewodniczącą Klubu Radnych PiS. Pani przewodnicząca odniosła się do treści projektu rezolucji, wcześniej dostępnego na stronie internetowej pomorskiego sejmiku.

- W tytule rezolucji proponowanej przez radnych PO i PSL jest zawarte „wezwanie władz państwowych do rozwiązania kryzysu konstytucyjnego” - czytała przewodnicząca Danuta Sikora. - Kryzysu, który wywołali sami, łamiąc porządek prawny RP uchwaleniem w czerwcu 2015 roku nowelizacji ustawy o TK.

Protesty na nadzwyczajnej sesji w Gdańsku. Obrady zagłuszają okrzyki i... maryjne pieśni [WIDEO]

Dalej PiS w swym oświadczeniu napisało: „Nie wzywamy PO i PSL do opamiętania, gdyż – jak już wielokrotnie się okazało – partie te mają za nic polską państwowość, dobro obywateli kraju i dobro mieszkańców naszego regionu. Deklarując zbieżność celów z twórcami Konstytucji 3 Maja, radni PO i PSL w istocie powielają poczynania jej zaciekłych wrogów – zdrajców Ojczyzny.”

Projekt Rezolucji odczytał radny Jacek Bendykowski – przewodniczący Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej. Oto fragment:

„Współcześnie widzimy konieczność ciągłego przypominania konstytucyjnych idei przodków. Z tego też powodu stoimy na stanowisku, że każda władza w Rzeczpospolitej Polskiej musi przestrzegać aktualnie obowiązującej Konstytucji RP i szanować tej Konstytucji strażników. Bardzo niepokoi nas pogłębiający się i przedłużający kryzys konstytucyjny w relacjach pomiędzy państwowymi władzami: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. (…) Wzywamy więc wszystkie władze państwowe do pilnego rozwiązania kryzysu konstytucyjnego przy poszanowaniu Konstytucji RP i niezawisłości sądów i trybunałów, w tym w szczególności Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego”.

Do treści projektu Rezolucji nawiązał w swym wystąpieniu niezależny poseł Jan Klawiter. Pan poseł powiedział m.in., że widzi braki konsekwencji między tytułem Rezolucji i stanowiskiem w niej zawartym. Dodał, że jeżeli ktoś coś krytykuje, wzywa by rozwiązać kryzys konstytucyjny. to powinien wskazać sposoby, podać propozycje rozwiązania problemu. Dlatego, rezolucja jest niespójna. „Nie dziwię się, że państwo, będąc w większości przypadków członkami Platformy Obywatelskiej, mają takie wyobrażenia o sprawie, ale trzeba się postawić na drugiej stronie i popatrzeć jak ta druga strona to ogląda” - powiedział poseł Jan Klawiter.

Zmian do projektu Rezolucji nie wprowadzono. Przewodniczący sejmiku, Jan Kleinszmidt, poddał tekst tego dokumentu pod głosowanie. Za uchwaleniem rezolucji było 22 radnych. Nikt się nie sprzeciwił. Głosowanie odbyło się bez udziału radnych PiS pomorskiego sejmiku, którzy wcześniej opuścili salę obrad im. Lecha Bąkowskiego.

Dwie nadzwyczajne sesje w Gdańsku. Radni apelują o rozwiązanie kryzysu konstytucyjnego

Uchwały rad samorządowych, wzywające władze państwowe do określonych zachowań, PiS uznaje za bezprawne. Stwierdza, że może z tego powodu dojść do rozwiązania tych organów.

- Artykuł 171 ustawy zasadniczej stanowi, iż Sejm na wniosek prezesa Rady Ministrów może rozwiązać organ stanowiący (rada gminy, rada powiatu, sejmik województwa) samorządu terytorialnego jeżeli organ ten rażąco narusza Konstytucje lub ustawę – powiedziała radna Danuta Sikora – przewodnicząca Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość sejmiku województwa pomorskiego. - Za anarchizację, może dość do takiej decyzji.

- To nie Prawo i Sprawiedliwość decydować będzie o tym, czy sejmik ma być rozwiązany, czy nie, a decydować będą sądy – powiedział radny Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego. - PiS chciałoby decydować, ale przypominam, że to sądy decydują. Jestem przekonany że sądy będą daleko bardziej rozsądniejsze i zadecydują na gruncie prawa, a nie na gruncie emocji. Zarzuty, które dzisiaj usłyszeliśmy, są absolutnie niedopuszczalne w dyskusji publicznej. Stawianie inicjatorom tej uchwały zarzutu działania na granicy zdrady ojczyzny, mówienie o warcholstwie - to jest język Władysława Gomułki – powiedział marszałek Mieczysław Struk.

Była to kolejna sesja nadzwyczajna pomorskiego sejmiku. Pierwszą zwołano w październiku 2015 roku – by przyjąć rezolucję zawierającą sprzeciw wobec ewentualnych planów PiS utworzenia województwa środkowopomorskiego. Wówczas opozycja też opuściła salę obrad przed głosowaniem. W sejmiku województwa pomorskiego PO i PSL mają decydującą większość.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
ii
Gdański KOD w natarciu.Cieszcie się ostatnimi dniami spokoju,bo gdański KOD już zabiega o przyjmowanie imigrantów aby urozmaicić mieszkańcom spokojne życie.Z imigrantami ma być bombowo w Gańsku
E
EFAS z RUMI
dla czego nasz rząd się bawi z mafią z PO i PSL oraz z Alimenciarzem ich miejsca są w celi więżenia przy ul. Kurkowej 12 w Gdańsku . Panie prokuratorze Generalny my pomożemy mamy lawetę już przygotowana do transportu ich .
P
Polihistor
PlaCforma sypie się na potęgę - wedle sondaży, w których łączona jest z osobą Schetyny, ma poparcie na poziomie 4,2%.
W głowach ludzi zresztą, nawet na czerwonym Pomorzu Gdańskim, zachodzą od półtora roku potężne zmiany. A i same te wybory samorządowe - jakie były - wszyscy wiemy. Nie wola PiSu zatem, jak chce pan Struk, ale zmiana realiów społecznych staje się czynnikiem uzasadniającym poddanie obecnej legitymacji sejmiku kolejnemu sprawdzianowi. Zwłaszcza, gdy ten ostatni występuje jako czynnik anarchizujący życie społeczno-polityczne (jak w przypadku dzisiejszej uchwały), rzucając wyzwanie legalnej władzy państwowej. Tego nie może - w trosce o los ogółu - ścierpieć żadne państwo. Po diabła ta zabawa PlaCformie, tego - dalibóg - nie rozumiem. Co, oczekuje zamiany miejscami z PiSem? W drodze działania jakiego niby mechanizmu prawno-politycznego? I przy jakim (i czyim) poparciu? Drażnienie lwa nie ma większego sensu. Bo i co zrobią te chojraki, jak naprawdę ryknie?
Dodaj ogłoszenie