Nadal jest szansa, że przed Euro 2012 z lotniska pojedziemy koleją do Gdańska

Paweł RydzyńskiZaktualizowano 
Wciąż jest nadzieja na otwarcie przed Euro 2012 szynowego połączenia między lotniskiem w Rębiechowie a Gdańskiem. Tak sugerują przynajmniej władze Gdańska i przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

W ub. tygodniu Paweł Wróblewski, pełnomocnik marszałka województwa ds. budowy Kolei Metropolitalnej, podczas debaty o stanie przygotowań Gdańska do Euro 2012 powiedział, że przed mistrzostwami raczej na pewno nie zostanie otwarta linia z Gdańska do Rębiechowa. Jest natomiast prawie pewne, że podczas mistrzostw będzie można dojechać pociągiem z lotniska do Gdyni.

- Nie ukrywam, że ważniejszy jest odcinek z Gdańska do lotniska - twierdzi tymczasem Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego. - Będziemy się starać uruchomić gdański odcinek przed mistrzostwami, jednak pamiętajmy, że jest to inwestycja nie tylko na Euro i na pewno nie będziemy niczego robić na łapu-capu - dodaje Kozłowski.

- Za wcześnie na wyrokowanie - mówi Maciej Lisicki, wicperezydent Gdańska, dodając, że znacznie więcej o szansach na otwarcie linii Gdańsk-Rębiechowo przed Euro 2012 będzie można powiedzieć za dwa miesiące. Wtedy Urząd Marszałkowski otrzyma studium wykonalności Kolei Metropolitalnej.
Studium ma być gotowe 9 kwietnia. Wykaże m.in., jakie wymagania techniczne i finansowe ma spełniać linia jedno-bądź dwutorowa, zelektryfikowana lub nie, przystosowana do ruchu pociągów bądź tramwajów.

- Z miejskiego punktu widzenia tramwaj jest bardziej ekonomicznym rozwiązaniem, ale jeśli pojawiły się pieniądze z Unii Europejskiej, to grzechem jest ich nie wykorzystać. Pamiętajmy, że Euro 2012 jest terminem motywującym dla wielkich inwestycji, później ta motywacja spadnie - dodaje Lisicki.
Piotr Skiba, gdański radny zajmujący się tematyką kolejową, mówi, że jest sobie w stanie wyobrazić funkcjonowanie przez jakiś czas Kolei Pół-Metropolitalnej, czyli tylko linii z Gdyni do lotniska. - Tylko jednak wówczas jeśli będzie stuprocentowa gwarancja, że docelowo otwarta zostanie cała linia z Gdańska, przez Rębiechowo, do Gdyni - mówi Skiba.

Maciej Lisicki przypomina, że dla Gdańska, w kontekście Euro 2012, priorytetem jest budowa Trasy Słowackiego, która zapewni bezpośredni dojazd z lotniska do Baltic Areny.
- 1 listopada zamykamy niektóre ulice, przeznaczając je tylko do ruchu cmentarnego. Nic nie stoi na przeszkodzie, by podobnie postąpić w dniu meczów i uruchomić specjalną linię autobusową kursującą między lotniskiem a stadionem - twierdzi wiceprezydent.

Wielkie plany
Gdański fragment Kolei Metropolitalnej będzie budowany od zera, gdyński czeka przebudowa.
Remontowany będzie fragment linii Gdynia - Kościerzyna i bocznica towarowa, prowadząca ze stacji Gdańsk Osowa do lotniska. Gdyński fragment ma kosztować ok. 100 mln zł, gdański pięć razy więcej. Na całość prac Unia Europejska przeznaczyła 306 mln zł. Cała inwestycja musi być zakończona do 2013 , a rozliczona do 2015 roku. W przeciwnym razie trzeba będzie zwrócić pieniądze. Kolejnymi etapami Kolei Metropolitalnej ma być m.in. reaktywacja połączeń do Kartuz i Bytowa, a także budowa linii do Babich Dołów przez Obłuże.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie