Na ulicach Rumi znowu grasował kangur. Do swojego miejsca zamieszkania odjechał radiowozem

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne 123rf
W czwartek rano policjanci i strażnicy miejscy odebrali zgłoszenie od mieszkańców Rumi o kangurze skaczącym po ulicach miasta. Zwierzę udało się złapać na ogródkach działkowych, a następnie radiowozem przetransportowano je do jednego z parków rozrywki, z którego najprawdopodobniej uciekło. To już nie pierwszy raz kiedy okoliczni przechodnie mają do czynienia z takim widokiem.

W czwartek w godzinach porannych na ulicach Rumi zauważono kangura.

Dzięki czujnym mieszkańcom na miejscu szybko pojawiła się policja i straż miejska. Zwierzaka zastali stojącego na parkingu. Na widok funkcjonariuszy torbacz spłoszył się i przeskoczył na ogródki działkowe. Tam jednak udało się pojmać zbiega.

Policjantom szybko udało się ustalić personalia właściciela zwierzęcia i wezwać go na miejsce. Ponieważ jego opiekun nie miał możliwości przewiezienia torbacza, kangura przetransportowano radiowozem. Odwieziono go do jednego z parków rozrywki, z którego najprawdopodobniej uciekł.

Podobnie było w lipcu

Jak się okazuje to już nie pierwsza sytuacja, kiedy australijski zwierz zwiedza okolicę. W lipcu ub. roku na facebookowym fanpage'u "Tymczasem w Rumi" również opublikowano informacje o kangurze przemieszczającym się po mieście.

- Dostaję dziwne informacje na temat kangura grasującego na terenie Starej Rumi, w dodatku od kilku osób - napisał administrator strony. - To jakaś "zarzutka"?

Bardzo szybko okazało się, że nie był to dowcip, bo zwierzę znaleźli pracownicy rumskiej Restauracji Podkowa. Stamtąd przewieziono je do Park Powrotu do Przeszłości.



Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Spryciarz z niego! Fajoski jest! I gitara!

G
Gość

Pionowe filmy to kręci się w studni.

G
Gość

Na moje oko to walabia a nie kangur

Dodaj ogłoszenie