Na Pomorzu powstaną dwa nowe muzea: Muzeum Pola Chwały Westerplatte oraz Muzeum Piaśnica

Marek Adamkowicz
P. Świderski
Muzeum Pola Chwały Westerplatte oraz Muzeum Piaśnica, jako filia Muzeum Stutthof w Sztutowie. To dwie placówki muzealne, które mają powstać na Pomorzu.

O podjętych krokach wiceminister Sellin osobiście poinformował w piątek Dariusza Drelicha, nowo mianowanego wojewodę pomorskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

- Wojewoda jest przedstawicielem rządu w terenie, więc naturalne jest, że chciałem mu naświetlić idee przedsięwzięcia - dodaje wiceminister, który, przypomnijmy, utworzenie obu placówek zapowiadał na długo przed wyborami.

Zdaniem Jarosława Sellina Westerplatte jest symbolicznym miejscem wybuchu wojny, dlatego powinno być ono odpowiednio zagospodarowane. Prace w tym kierunku podjęto pod koniec minionej dekady, ale zostały one wstrzymane po utworzeniu Muzeum II Wojny Światowej.

- Patrząc pod kątem znaczenia historycznego, Westerplatte możemy porównać z Pearl Harbor, które dla Amerykanów jest świętością - mówi Jarosław Sellin. - To przecież atak na tamtejszą bazę sprawił, że Stany Zjednoczone przystąpiły do II wojny światowej, tak samo, jak atak Niemców na Wojskową Składnicę Tranzytową uznajemy za jej początek w ogóle.

Wedle ministerialnych zapowiedzi Muzeum Piaśnica ma powstać w Wejherowie. Na siedzibę jest typowana Villa Musica przy ul. Ofiar Piaśnicy, której historia sama w sobie jest znamienna. Budynek został wzniesiony w latach 20. minionego stulecia przez Franciszka Panka, lekarza i społecznika. Mieszkające tu córki doktora, nauczycielki Stanisława i Kazimiera Panek, zostały po wybuchu wojny najpierw wyrzucone przez Niemców z domu, a następnie zamordowane w Lesie Piaśnickim. W budynku ulokowało się gestapo, które z tego miejsca koordynowało akcją eksterminacyjną.

- Mało osób, w tym również Polaków, wie, że Piaśnica była miejscem pierwszego mordu ludobójstwa w czasie II wojny światowej - wskazuje wiceminister Sellin. - Zabijano tu ludzi jeszcze przed Palmirami, przed Katyniem, przed Holokaustem.

Zadowolenia z decyzji MKiDN nie kryje ks. prałat Daniel Nowak, kapelan Stowarzyszenia Rodzina Piaśnicka i zarazem kustosz sanktuarium w Piaśnicy.

- Utworzenie muzeum w Wejherowie to dobry pomysł - ocenia duchowny. - Potrzebna jest instytucja, która prowadziłaby badania nad zbrodnią, próbując chociażby ustalić losy poszczególnych ofiar.

Więcej szczegółów dotyczących działań MKiDN w sferze muzealnictwa wiceminister Sellin zdradził podczas czwartkowego wystąpienia w Sejmie. Wspomniał m.in. o Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Jego zdaniem placówka powinna przedstawiać w atrakcyjny sposób polską interpretację najstraszliwszego konfliktu w dziejach ludzkości.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wrocławianka

Ale piękne sformułowanie, jaka piękna symbioza słów. Ktoś czyta jak pisze albo jak sprawdza?
A może spokojnie badać te nieszczęśliwe wydarzenia, znaleźć te nazwiska pomordowanych i podać rezultaty badań, a nie w "atrakcyjny" sposób przyciągać do Villi.
Szanując przeszłość nie zapominajmy o teraźniejszości, trzeba żyć dniem dzisiejszym, DZISIAJ
pozdrawiam Wrocławianka

m
mnie

Ciekawe w którym z nich fuchę znajdzie Pan Adamkowicz?

Dodaj ogłoszenie