Mniej polityki przy planach kanału przez mierzeję [ROZMOWA]

rozmawiał Tomasz Chudzyński
Stanisław Kochanowski,  wójt gminy Sztutowo
Stanisław Kochanowski, wójt gminy Sztutowo
Udostępnij:
Rozmawiamy ze Stanisławem Kochanowskim, wójtem gminy Sztutowo, na terenie której planowana jest budowa przekopu mierzei.

Budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną wydaje się przyśpieszać...

Wszystkie te najnowsze informacje na temat budowy kanału, te w mediach, czy te padające ze strony ministerstwa czy Urzędu Morskiego są bardzo optymistyczne. Ja oczywiście nadal kibicuję temu projektowi i jak najszybszy termin budowy cieszy. Spójrzmy jednak w taki sposób - mówi się o dacie zakończenia budowy w 2021 roku. To za niecałe pięć lat, dokładnie 4 lata i 10 miesięcy. Tymczasem brakuje jeszcze wielu dokumentów, procedury dotyczące budowy są wciąż w sferze formalnej. Odbywają się konsultacje, które pokazały, że nadal jest wiele niewiadomych. Wciąż są mieszkańcy nieprzekonani do inwestycji, na których życie kanał będzie miał wpływ. W sferze ekonomicznej część wyliczeń wskazuje, że budowa powinna spłacić się w 25 lat, inne że 40, a nawet 50...

Trudno Panu uwierzyć w termin rozpoczęcia prac w 2018 i zakończenia w 2021?

Trochę tak, zwłaszcza że projekt ten staje się coraz bardziej polityczny. Ja od dawna powtarzam, że upolitycznienie budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną szkodzi całej tej idei, rozmywa jej sens. To pomysł rozwojowy, gospodarczy, powinien być pokazywany poprzez dobre wyliczenia, argumenty, rozwiązania projektowe, oferty dla przedsiębiorców, kontrakty. Na razie tak nie jest. Taki projekt musi być przygotowany perfekcyjnie, a pośpiech jest niewskazany. Uważam, że lepiej byłoby poinformować w odpowiednim czasie np. o tym, że rozpoczyna się przetarg na opracowanie projektu technicznego kanału. Wtedy można by przyjąć orientacyjnie termin rozpoczęcia i zakończenia prac.

Mówił Pan wielokrotnie, że kanał spowoduje rozwój gospodarczy regionu...

Kanał wpłynie na rozwój turystyki na akwenie Zalewu Wiślanego, zapewni miejsca pracy w gminie Sztutowo i całym powiecie nowodworskim.
Jak już mówiłem, kibicuję budowie kanału przez mierzeję. Wypada wierzyć, że rząd wie co robi, w tej sprawie.

Miejsce budowy kanału jest ustalone. To Nowy Świat w gminie Sztutowo, między miejscowościami Skowronki a Przebrno...

Zgadza się, nie ma tam żadnych domów, nikt w tej części Mierzei Wiślanej nie zamieszkuje. To miejsce jedynie gospodarki leśnej. Planowane instalacje nie będą nikomu wadzić, nie będzie żadnych wysiedleń. Sprawę ułatwi fakt, że większość tych terenów należy do Skarbu Państwa.

W miejscu planowanego kanału rzeczywiście nikt nie mieszka, choć pewnie część instalacji, np mostu zwodzonego, będzie powstawać bezpośrednio domów w pobliskich Skowronkach. Mówiło się też o budowie tunelu pod kanałem...

Z tunelu chyba już zrezygnowano, a sposobie komunikacji nad kanałem przez mierzeję też jeszcze niewiele wiadomo, jest zarys, ale bez projektu. To pokazuje, że jest jeszcze wiele niewiadomych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

n
normalny
kanał im Lech Kaczyńskiego , kto go potem zasypie
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie