reklama

Młody bokser z Tczewa pobity przez zamaskowanych sprawców

Przemysław ZielińskiZaktualizowano 
Policjanci wyjaśniają sprawę pobicia młodego boksera z Wisły Tczew. W tle mogą być porachunki między kibicami zwaśnionych klubów.

Gdy grupa dzieci i nastolatków ćwiczących boks w Wiśle Tczew wychodziła z treningu, przed halą Pilawa przy ul. Sobieskiego czekało już na nich kilkunastu zamaskowanych mężczyzn. Grupa rzuciła się na wychodzących z treningu bokserów, biorąc za cel 16-latka. Według świadków zdarzenia, zawodnik Wisły był kopany i uderzany pięściami po całym ciele.

Gdy atakujący uciekli, nastolatek został zabrany do szpitala przez trenera prowadzącego zajęcia. Tam się okazało, że oprócz siniaków na całym ciele ma także rozbitą głowę. Konieczna była interwencja chirurga, ale jeszcze tego samego wieczora (w piątek) nastolatek został wypisany z tczewskiego szpitala.

- Chłopak ma też mocno posiniaczoną rękę, bo próbował się bronić - dodaje Roman Ormianin, wiceprezes klubu.

W niedzielę matka chłopaka zawiadomiła policję.

- Robimy wszystko, aby wyjaśnić sprawę, a przede wszystkim ustalić sprawców pobicia - zapewnia asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tczewie. - Nie będzie to łatwe, ponieważ podczas zdarzenia napastnicy byli zamaskowani.

Niewykluczone, że w tle sprawy mogą być animozje między kibicami trójmiejskich drużyn. Do napadu doszło w napiętej atmosferze, na dwa dni przed derbami Trójmiasta. Wisła Tczew kojarzona jest z Arką Gdynia, z kolei napastnicy prawdopodobnie mieli przy sobie szaliki w biało-zielonych barwach Lechii Gdańsk.

- Nie chciałbym na tym etapie postępowania przesądzać, że sprawcy pobicia byli kibicami Lechii Gdańsk - mówi rzecznik tczewskiej policji, dodając jednak, że trop porachunków między pseudokibicami także jest przez funkcjonariuszy sprawdzany.

Policja sprawdzi m.in. nagrania monitoringu.

Czytaj również: Derby Trójmiasta. Ponad 100 tysięcy złotych szkód na stadionie po starciu Arki z Lechią

przemyslaw.zielinski@polskapress.pl

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie