Ministerstwo Zdrowia zapowiada rychły koniec papierowych druków. Lawinowo rośnie liczba wystawionych e-recept, także na Pomorzu

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Przedstawiciele Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia chcą, aby  w lutym papierowe recepty stanowiły jedynie 10% ogólnej puli wystawionych dokumentów.
Przedstawiciele Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia chcą, aby w lutym papierowe recepty stanowiły jedynie 10% ogólnej puli wystawionych dokumentów. 123rf
Ministerstwo Zdrowia chwali się, że od początku realizacji projektu do daty wprowadzającej obowiązek wystawiania e-recept, wygenerowano przeszło 63 mln elektronicznych dokumentów, z których skorzystało ponad 10 mln chorych. Obecnie liczba ta rośnie lawinowo.

Każdego dnia są pobijane nowe rekordy związane z odejściem od papierowych recept i wdrożeniem systemu elektronicznego.

3 stycznia pacjenci zrealizowali przeszło milion e-recept, a więc więcej niż papierowych druków. Natomiast tydzień później dzienne wystawianie przez uprawnionych pracowników medycznych elektronicznych kodów przekroczyło 2 mln.

Przedstawiciele Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia chcą, aby w lutym papierowe recepty stanowiły jedynie 10 proc. ogólnej puli wystawionych dokumentów. Z rosnących statystyk cieszy się Ministerstwo Zdrowia.

Czytaj także

– Za tym sukcesem stoi olbrzymia praca wielu ludzi i zaangażowanie samorządu aptekarskiego. Tu podziękowania dla przedstawicieli środowisk farmaceutycznych, którzy są dziś z nami, za to, że uwierzyli, że damy radę. – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. – Wiele zmian, między innymi w postaci czterech projektów ustaw dotyczących e-zdrowia, które uchwalono w latach 2018-19, powstało w wyniku licznych uwag ze strony środowisk medycznych.

Na Pomorzu liczba lekarzy wystawiających e-recepty wzrosła na początku stycznia do przeszło 4,6 tys. Warto zauważyć, że najstarszy z nich miał 87 lat. W całym regionie do systemu zostało podpiętych ponad 500 podmiotów.

– Projekt udało się przeprowadzić w tempie wprost astronomicznym, sąsiedzi zza naszej zachodniej granicy e-receptę wprowadzają od 12 lat i procesu tego jeszcze nie dokończyli, a nam udało się to zrobić w 12 tygodni - powiedział Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Pojawiają się również głosy, że był to zbyt gwałtowny przeskok, a rewolucja elektroniczna powinna być rozpisana na dłuższy okres czasu. Po pilotażach, jakie organizowano od 2018 roku w wybranych regionach, system od razu rozpoczął działanie w całym kraju.

- Jestem zdania, że powinien zostać najpierw wprowadzony pilotaż dla wszystkich województw. Zrozumienie systemu nie stanowi problemu, natomiast są osoby, które wracają z dłuższych urlopów i są zupełnie zielone. Jest to dla nich kompletna nowość - powiedziała jedna z lekarek, pracująca w gdańskiej przychodni.

CZYTAJ TAKŻE: E-recepty to tylko wycinek wyzwań, które stoją przed służbą zdrowia.
W podobnym tonie wypowiadał się również prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Gdańsku, który zauważył, że wydajność całego systemu, będzie sprawdzana na bieżąco.

Wchodzi nowy system i od razu będzie w pełni obciążony, a to oznacza, że formuła zostanie przetestowana na pacjentach. W naszej opinii, biorąc pod uwagę poziom skomplikowania, jest to po prostu za szybko - mówił na łamach "Dziennika Bałtyckiego" lek. dent. Dariusz Kutella.

Kontrowersje wzbudził również czas na realizację samych e - recept. Wygenerowany kod jest aktywny najczęściej przez 30 dni (chyba że mówimy o antybiotykach, gdzie czas realizacji to 7 dni). Lekarz może przedłużyć okres ważności do roku, jednak musi zaznaczyć to w systemie przed wygenerowaniem dokumentu. Problem w tym, że medycy niekiedy o tym zapominają, a nieświadomy pacjent może po prostu przegapić okres ważności.

Specjaliści podkreślają jednak, że na początku zawsze system musi się "dotrzeć". Pocieszające, że jest to dopiero początek funkcjonowania systemu, a do tej pory nie ujawniły się większe perturbacje.

Dwa lata w kolejce do lekarza

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miłe złego początki?

Dodaj ogłoszenie