Mieszkańcy Gdyni nie chcą kolejnego wieżowca w centrum. Będą dzisiaj protestować?

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Mieszkańcy już wcześniej protestowali przeciwko wielokondygnacyjnym inwestycjom w Gdyni, m.in. przeciwko Sea Towers. T.Bołt/archiwum DB
141,6 metra mierzy wraz z anteną najwyższy obecnie budynek w centrum Gdyni, kompleks Sea Towers. Czy w centrum miasta powstanie kolejny wieżowiec? Kontrowersyjny pomysł sprzedaży deweloperowi działki przy ul. Legionów w Gdyni krytykują i mieszkańcy i opozycja. Burzliwa dyskusja wywiąże się zapewne także w trakcie dzisiejszej sesji.

- Ryzyko budowy wieżowca na tej działce jest niewielkie - ocenia Andrzej Bień z Samorządności. - Po lewej stronie ul. Legionów, patrząc od ul. Piłsudskiego, znajdują się głównie domki jednorodzinne i stosunkowo niskie budynki. To właśnie one powinny być brane pod uwagę przy wydawaniu pozwolenia na budowę według reguły dobrego sąsiedztwa.

Nie chcemy kolejnego wieżowca w centrum Gdyni! - mówią mieszkańcy i przedstawiciele opozycji, którzy będą dziś dokładnie przyglądać się poczynaniom radnych z ugrupowania Samorządność prezydenta miasta Wojciecha Szczurka. Szykuje się wyjątkowo gorąca sesja, bowiem rajcy Samorządności zamierzają zgodzić się na sprzedaż deweloperowi pod zabudowę działki nieopodal ul. Legionów, Partyzantów i budynku III Liceum Ogólnokształcącego.

Sąsiedzi tej nieruchomości oraz przedstawiciele opozycji protestują, bowiem dla tego terenu nie udało się dotychczas uchwalić planu zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem w najbliższej jego okolicy znajdują się dziesięciopiętrowe budynki.
Protestujący obawiają się, iż deweloper będzie chciał wykorzystać ten fakt i wybudować w pobliżu Śródmieścia kolejny wieżowiec, zacieniając domy jednorodzinne, znajdujące się po tej samej stronie ul. Legionów. Gdyby tak się stało, urzędnikom trudno będzie zablokować podobny pomysł.

- Skoro nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, potencjalny inwestor będzie mógł ubiegać się o wydanie pozwolenia na budowę na podstawie tzw. zasady dobrego sąsiedztwa - ocenia Bogdan Krzyżankowski, opozycyjny radny Gdyni z ramienia Platformy Obywatelskiej. - W takim wypadku urzędnicy mają obowiązek przeanalizować wysokość okolicznych budynków i na tej podstawie określane są gabaryty planowanej inwestycji. Tymczasem vis a vis działki, która ma być sprzedana, po drugiej stronie ul. Legionów, stoi dziesięciokondygnacyjny wieżowiec(...)

Przeciwko pomysłowi radni opozycji protestowali już podczas odbywających się w ostatnich dniach obradach komisji Rady Miasta Gdyni. Burzliwa dyskusja wywiąże się zapewne także w trakcie dzisiejszej sesji, a niewykluczone jest, że w położonym kilkaset metrów od spornej działki gmachu ratusza pojawią się też lokatorzy domów z ul. Legionów.

s.szadurski@prasa.gda.pl

Więcej na ten temat przeczytasz w środowym papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" z 23.04.2014 r. albo kupując w środę e-wydanie gazety

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Jedziesz na wakacje? Potrzebujesz szczepienia i certyfikatu

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bzyk

... wybudowali im takie guano, w samym centrum

P
Polihistor

jakim są Sea Towers, z daleka wyglądające jak ruina z czasów II WŚ - przykładem tego, jak może się prezentować eleganckie, wielkie miasto, pozbawione zupełnie elementów wysokościowych. Nie ma takich w Kopenhadze, a przecież od razu widać, że to metropolia i stolica dawnego imperium. Straszne są te trzygroszowe ambicje włodarzy, którzy zdają się święcie wierzyć, że dopiero niewielki, i kompletnie nie pasujący do okolicznej zabudowy ani charakteru miasta w ogóle, drapaczyk, doda temu, czym zarządzają, wielkomiejskiego sznytu.
Ten ostatni tkwi w czym innym, i Gdynia owo "coś" ma.
Okazuje się jednak, że bez drapaczyka ani rusz.
No, trudno!

g
gość

A po co budować wieżowce w obrębie starego centrum i śródmieścia, jak można zająć się tworzeniem nowoczesnego centrum na terenach portowych dla celów tworzenia nowoczesnego i funkcjonalnego centrum należałoby priorytetowo traktować te tereny, zwłaszcza że za 10 lat inwestycja na Legionów okaże się nietrafiona krótko mówiąc. Takie działania szkodzą zagospodarowania terenów przeznaczonych pod takie inwestycje. A działki opisane w tym artykule wydają się pasować na zupełnie inny cel, biorąc pod uwagę poglądy mieszkańców.

G
Gdynianin 1989

Nie mam nic przeciwko wysokim budynkom. Co więcej uważam, że wysokie wieżowce są symbolem rozwoju ekonomicznego, społecznego i prestiżu miasta w którym powstają. Przy budowie tak wysokiego budynku sporo ludzi będzie miało pracę, a po ukończeniu budowy władze miasta zarobią sporo na podatkach od nieruchomości. Jeśli budynek ten będzie biurowcem to powstanie również kilkadziesiąt nowych miejsc pracy. ;)

Jest jednak ALE... DLACZEGO W TAMTYM MIEJSCU? Dzielnica Wzgórze Św. Maksymiliana to spokojna strefa mieszkaniowa, a nie śródmieście. Jaki jest sens stawiać wieżowiec tuż przy domach jednorodzinnych? Sąsiedztwo tak odmiennych typów zabudowy to niedorzeczne szkaradzieństwo, które nikomu się nie spodoba.

Niech właściciel działki puknie się w głowę swym neseserem pełnym pieniędzy i zmieni lokalizację swojego wieżowca na bliższą śródmieściu ! ! !

Dodaj ogłoszenie