Miasto płaci za plastiki, których nie ma kto odebrać

Piotr NiemkiewiczZaktualizowano 
Niewykluczone, że program selektywnej zbiórki odpadów w powiatowym mieście niebawem się załamie. Samorządowcy wskazują kilka czynników takiego stanu rzeczy. Przede wszystkim jest kłopot z firmami, które odbierają posegregowane odpady: plastikowe butelki, szkło oraz makulaturę. Z podobnymi kłopotami boryka się nie od dziś sąsiednia gmina Puck.

Okazuje się też, że część osób do pojemników na plastikowe PET-y podrzuca także inne plastiki: samochodowe zderzaki, krzesełka, wiadra... - Tak być nie powinno, bo to przecież wbrew regulaminowi - mówi burmistrz Pucka Marek Rintz. - Ale miasto nie ma wyboru: musi płacić dodatkowo za ich utylizację. Chociaż nas na to nie stać. Segregacja plastików kosztuje nas około 100 tysięcy złotych rocznie.

Samorządowcy z utęsknieniem wyczekują też na sejmowe decyzje w sprawie podatków śmieciowych. - Sprawę rozwiązałyby przepisy dzięki którym, jak na Zachodzie, każdy z nas płaciłby taki podatek, a reszta: segregacja, wywóz i utylizacja, znajdowałaby się w gestii konkretnego samorządu - mówi włodarz Pucka.

Tymczasem pucczanie chcą dodatkowych pojemników na makulaturę. W mieście jest ich ledwie kilka.
- Dostawmy je, bo czemu dzielić miasto i obywateli na lepszych i gorszych? - mówi Roman Bianga, szef komisji komunalnej Rady Miasta. - Nie można iść na łatwiznę i zlikwidować pojemników.
Co zrobić w sytuacji, gdy nie ma komu sprzedać posegregowanych odpadków? - To zadanie dla służb komunalnych - podpowiada samorządowiec. - Jeśli sobie z tym nie radzą, niech wystosują oficjalne pismo do magistratu.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie