Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Mężczyzna został zakopany żywcem. Wraca sprawa brutalnego morderstwa w gminie Trąbki Wielkie

oprac. A. Kamińska
archiwalne materiały z działań policji
Wraca sprawa przedsiębiorcy, który w 2014 r. został pobity i zakopany żywcem koło Trąbek Wielkich. Morderstwem ponownie zajmie się Sąd Apelacyjny w Gdańsku, podało Radio Gdańsk.

W 2014 r. Zbigniew O, przedsiębiorca rolny mieszkający w gminie Trąbki Wielkie, został – zdaniem prokuratury - dotkliwie pobity i zakopany żywcem. Mężczyzna przez niemal półtora roku uchodził za zaginionego.

Prokuratura tłumaczyła, że zatrzymany w innej sprawie Michał S. wskazał, gdzie miały zostać ukryte zwłoki poszukiwanego. Jak się okazało, ciało biznesmena znajdowało się w nieodległym od Trąbek Wielkich Postołowie, ok. 1,5 metra pod powierzchnią, było przykryte wapnem, piaskiem i ziemią.

CZYTAJ TAKŻE:
Najgłośniejsze morderstwa ostatniej dekady na Pomorzu. Liczba zabójstw w Polsce rośnie

Z opinii biegłych wynikało, że w tchawicy i płucach mężczyzny były drobiny piasku, co - ich zdaniem - jednoznacznie wskazywało, że w momencie zakopywania Zbigniew O. jeszcze żył. Motywem zbrodni miało być zatuszowanie fałszywej umowy, dzięki której oskarżeni chcieli przejąć wart około miliona złotych majątek zamordowanego.

- Chodziło o przejęcie praw majątkowych przedsiębiorcy, który na skutek splotu okoliczności został w rezultacie zabity – tłumaczyła "Dziennikowi Bałtyckiemu" kilka lat temu prokurator Agnieszka Nickel-Rogowska z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Według ustaleń prokuratury, w mordzie uczestniczyli Michał S. i Krzysztof M. Jeden z kilku pozostałych oskarżonych wcześniej podszył się pod biznesmena w kancelarii notarialnej. Miał wówczas, wykorzystując dowód osobisty podrobiony przez innego oskarżonego, podpisać umowę pożyczki na 400 tys. zł pod zastaw nieruchomości należących do Zbigniewa O. Następnie przestępcy mieli usiłować zatuszować to oszustwo. Wówczas przedsiębiorca został uprowadzony i brutalnie pobity.

CZYTAJ TAKŻE:
Najgłośniejsze zabójstwa Pomorza. Te zbrodnie wstrząsnęły regionem! Niektórych spraw wciąż nie udało się wyjaśnić...

Prokuratura ustaliła, że jeden z oskarżonych miał zakopać nieprzytomnego przedsiębiorcę, za co został oskarżony o dokonanie zabójstwa „ze szczególnym okrucieństwem”. Z kolei drugi oskarżony miał działać „w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie”, bo za udział w zabójstwie miał zainkasować co najmniej 20 tys. zł. Z kolei nieruchomości zamordowanego przejąć miał inwestor, oferujący prywatne pożyczki, który faktycznie był drugą stroną umowy notarialnej.

Dwóch głównych oskarżonych sąd skazał na dożywocie. Pozostałych pięciu oskarżonych o współudział w przywłaszczeniu prawa do majątku zabitego przedsiębiorcy usłyszało wyroki od roku do dwóch lat i 10 miesięcy więzienia. Tylko jeden z nich, który współpracował ze śledczymi, usłyszał wyrok w zawieszeniu.

10 zbrodni, które wstrząsnęły Pomorzem. Morderstwa ze szczeg...

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki