MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Męczące wyczekiwanie na awans w Gdyni. Nawet 13 tysięcy kibiców zobaczy spotkanie Arki z GKS-em Katowice

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Piłkarze Arki Gdynia chcą wygrać z GKS-em Katowice przed własną publicznością
Piłkarze Arki Gdynia chcą wygrać z GKS-em Katowice przed własną publicznością Przemysław Świderski
Punktu, a najlepiej trzech, w meczu z GKS-em Katowice potrzebuje Arka Gdynia, aby przypieczętować bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. W niedzielę, 26 maja 2024 roku na stadionie przy Olimpijskiej będzie gorąco i to niezależnie od warunków pogodowych. Piłkarze, wspierani przez komplet publiczności, stoją bowiem przed wielką szansą zapisania się w historii klubu.

Rośnie napięcie przed meczem Arka Gdynia - GKS Katowice

Arka Gdynia ucieka peletonowi w Fortunie 1 Lidze od 15. kolejki. Przewaga żółto-niebieskich nad grupą pościgową stopniała na tyle, że o jej bezpośrednim awansie do krajowej elity zadecyduje wynik ostatniego meczu. W Gdyni czuć duże napięcie. Kibice żółto-niebieskich mobilizują się, aby wesprzeć drużynę w najważniejszym momencie rozgrywek. Mecz Arki z trzecim w tabeli GKS-em Katowice przy Olimpijskiej zobaczy komplet publiczności. Spodziewanych jest 12-13 tysięcy fanów, w tym grupa 720 osób ze Śląska.

- Było ciężko (po derbach Trójmiasta przegranych 1:2 - przyp.). Nie będziemy zakłamywać rzeczywistości. Na drugi dzień po meczu spotkaliśmy się, aby się zregenerować i porozmawiać. Tak, jak mówiłem, niewytłumaczalne jest to, co się wydarzyło i to w zawodnikach siedzi. Widać jednak, że te emocje z tych negatywnych przechodzą w ambicję sportową. Myślę, że ta ambicja jest podrażniona i u piłkarzy i u mnie. Idzie to w coraz lepszym kierunku. Po czwartkowym treningu mogę powiedzieć, że wygląda to bardzo dobrze - mówi Wojciech Łobodziński, trener Arki.

Po 33 kolejkach Fortuny 1 Ligi druga w tabeli Arka ma na koncie 62 punkty, a znajdujący się lokatę niżej GKS 59. W przypadku równej liczby punktów o miejscu decydują mecze bezpośrednie. 2 grudnia 2023 roku gdynianie zremisowali w Katowicach 1:1 po golach Olafa Kobackiego i Arkadiusza Jędrycha z rzutu karnego. Oznacza to, że przegrana w Gdyni zepchnie żółto-niebieskich z miejsca dającego awans do grupy, którą czekają baraże. A jak pamiętamy, występy w barażach nie były w ostatnich sezonach mocną stroną arkowców.

- Nie możemy w ogóle myśleć o barażach w tej chwili, bo my bardzo mocno motywujemy zespół na niedzielę. Jako sztab musimy oczywiście myśleć o różnych scenariuszach, ale jesteśmy w pełni skoncentrowani na tym, co będzie w niedzielę. Oddaliśmy cały swój czas, aby się przygotować do tego meczu, żeby później nie mieć sobie nic do zarzucenia. Na ten moment nie przygotowujemy się do innych ewentualności - dodaje trener.

W meczu Arki Gdynia z GKS-em Katowice nie będzie gry na remis

Gdynian remis będzie zadowalał, ale gra na taki wynik zemściła się w ostatnim spotkaniu w Gdańsku z Lechią.

- Nie będziemy bronili remisu i też nie zgadzam się z opiniami, że broniliśmy remisu z Lechią. Będziemy grali aktywnie. A aktywne granie jest wtedy, kiedy obrońcy wymieniają się piłką i przygotowują atak pozycyjny. Postawimy na naszą grę, którą prezentujemy przez cały ten sezon. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy - mówi Martin Dobrotka, doświadczony obrońca Arki.

Pod presją będzie jednak nie tylko Arka. GKS Katowice również stoi przed wielką szansą. Baraże ma już pewne, a może przecież ugrać coś więcej, aby oszczędzić sobie nerwów.

- Bardzo dużo mówi się w Polsce o mentalu i o tym, jak sobie z nim ma radzić trener. Uważam, że ta sfera jest w naszym kraju zaniedbana. Słyszałem wypowiedzi, że piłkarz to nie ma presji, a większa jest w innych dziedzinach życia. Nie zgodzę się, bo jeśli młody piłkarz gra przed 20-, 30-, czy 40-tysięczną publicznością i popełni błąd, to spada na niego fala hejtu. A potem ciężko takiego młodego człowieka pozbierać. My nie mamy wykształcenia psychologicznego. Wspieramy się często psychologiem, którego w klubie mamy od niedawna. Zawodnicy często wzbraniają się przed tą pomocą - zaznacza Łobodziński.

Mecz Arka Gdynia - GKS Katowice rozpocznie się w niedzielę o godz. 15, tak jak wszystkie pozostałe spotkania 34 kolejki. Transmisja na kanale Polsat Sport 3. Od godz. 13 rozpoczną się aktywności związane z nadchodzącym Dniem Dziecka. Maluchy będą mogły się bawić pod stadionem na dmuchańcach, skosztować popcornu, waty cukrowej, czy skorzystać z malowania twarzy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Mbappe nie zagra z Polską?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki