reklama

Mecz z Arką Gdynia przesądził o losach trenera Śląska Wrocław, Mariusza Rumaka

ŁŻZaktualizowano 
Pawel Relikowski / Polska Press
Mariusz Rumak nie jest już trenerem piłkarzy Śląska Wrocław. Czarę goryczy przelała ostatnia porażka jego zespołu z Arką Gdynia i to przed własną publicznością.

Dla piłkarzy z Wrocławia mecz z Arką był szalenie istotny z punktu widzenia położenia w tabeli. Gdynianie, dzięki wygranej, odskoczyli ekipie Śląska i przezimują na bezpiecznym, ósmym miejscu. Z kolei Śląsk zajmuje obecnie 12. lokatę.

Po porażce z Arką trener Mariusz Rumak w zasadzie bezradnie rozkładał ręce.

- Siedziałem w szatni po meczu i zbierając myśli, nie wiedziałem z czym tutaj przychodzę. Ciężko zebrać myśli po takim meczu. Szkoda, że ten rok tak się kończy. Co do meczu, trudno nam było stworzyć sobie sytuacje, praktycznie żadnej nie stworzyliśmy. O wyniku zadecydowały dwa stałe fragmenty, które Arka wykorzystała i dlatego wynik jest dla nas niekorzystny - powiedział opiekun piłkarzy z Wrocławia.

Działacze Śląska stracili zatem cierpliwość. Po przegranym meczu z Arką zdecydowali się rozwiązać z trenerem kontrakt za porozumieniem stron. Rumak z klubem związany był od 9 marca.

Kto zostanie jego następcą w Śląsku? Tego na razie nie wiadomo. Działacze klubu nie muszą się tak naprawdę spieszyć, bo obecnie w Lotto Ekstraklasie rozpoczyna się zimowa przerwa.

Marcin Feddek: Dekalog to poważne słowo, dla mnie to zbiór zasad selekcjonera

Agencja Informacyjna Polska Press

Opracował: ŁŻ

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie