ME 2016: Trójmiasto kocha piłkę ręczną, więc Ergo Arena zapełni się kibicami!

Rafał Rusiecki
Przemysław Świderski
Udostępnij:
Dania, Węgry, Rosja i Czarnogóra - te zespoły w sobotę, poniedziałek i środę będzie można oglądać w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie.

Pod względem frekwencji jest lepiej, niż spodziewali się organizatorzy. Trójmiasto po raz kolejny udowodniło, że ceni sobie sportowe wydarzenia na najwyższym poziomie. Nie ma bowiem wątpliwości, że w przypadku piłki ręcznej mistrzostwa Europy są trudniejsze niż świata. A świadczy o tym chociażby brak medalu Polaków na Euro.

- Na sobotnie mecze wyprzedanych jest już 9,5 tys. biletów, a na poniedziałkowe i środowe po 9 tys. Tego nikt nie mógł przewidzieć - mówi Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska, który w przeszłości 12 lat grał w szczypiorniaka. - Jestem dumny z tego, że przyjedzie do nas wielu Duńczyków i Rosjan. O frekwencję baliśmy się, tego nie ukrywam. Udało się przekonać kibiców, że już na poziomie fazy grupowej będzie ciekawie.

Maksymalna pojemność Ergo Areny, na czas mistrzostw Europy, została nieco zmniejszona. Popisy, przede wszystkim faworytów grupy D Duńczyków, będzie mogło oglądać do 9,5 tysiąca kibiców.

- Gdańsk potrafi docenić wartość sportową tych, którzy uczestniczą w mistrzowskiej imprezie - zauważa profesor Janusz Czerwiński, prezes honorowy Związku Piłki Ręcznej w Polsce. - Zainteresowanie piłką ręczną jest bardzo duże, a nasi kibice należą do najbardziej obiektywnych w kraju.

EHF Euro 2016 - reprezentacja Czarnogóry zawitała do Gdańska

wideo: Mikołaj Polak / BiuroPromocjiAWFIS

Z punktu sportowego najciekawiej zapowiada się sobotni mecz Duńczyków z Rosjanami (początek o godz. 20.15). Udało nam się ustalić, że w Ergo Arenie spodziewają się 1,5 tys. kibiców z Danii i kilkuset Rosjan. Zdecydowanie mniej będzie Węgrów (ok. 300), których drużyna narodowa o godz. 18 zmierzy się z Czarnogórcami.

- Te mistrzostwa zapowiadają się, jako wyjątkowe pod wieloma względami - mówi Jerzy Eliasz, działacz Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF). - Zapowiadają się kolejne rekordy. Przypomnę, że na poprzednim turnieju w 2014 roku w Danii na trybunach zasiadło łącznie 316 tys. widzów. Najwięcej telewidzów było natomiast podczas mistrzostw w Serbii w 2012 roku, które śledziło 1,5 mld osób. W Polsce możemy zbliżyć się do wyniku 2 mld osób. Mistrzostwa w naszym kraju relacjonować będzie 175 stacji telewizyjnych, a obsługiwać ponad 1200 dziennikarzy.

A gdańszczanie spragnieni emocji z udziałem Polaków mogą wybrać się na Targ Węglowy, gdzie dziś od godz. 15 czynna będzie strefa kibica.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie