Mateusz Kuzimski w Bełchatowie

Zbigniew Brucki
Mateusz Kuzimski (z lewej) przejdzie do GKS Bełchatów?
Mateusz Kuzimski (z lewej) przejdzie do GKS Bełchatów? Zbigniew Brucki
Kolejny klub polskiej ekstraklasy zainteresował się najlepszym snajperem IV ligi zakończonego niedawno sezonu, Mateuszem Kuzimskim z Gryfa 2009 Tczew. Wiele wskazuje, że napastnik beniaminka III ligi, który w niedzielę skończył 20 lat, może na dobre wyfrunąć z Gryfa do GKS Bełchatów. Kuzimski już w ubiegłym tygodniu był na testach w GKS. Grał w dwóch sparingach, raz pół meczu, w drugim już pełne 90 minut.

- Widać się spodobał, bo zaproszono go na kolejne testy - mówi menedżer Kuzimskiego Robert Sierpiński. - Z wielu testowanych w ubiegłym tygodniu tylko on i jeszcze jeden piłkarz zostali poproszeni ponownie na zajęcia z drużyną Pawła Janasa. Kuzimski w Bełchatowie będzie co najmniej do soboty.

Mateusz Kuzimski popisał się w ubiegłym sezonie nie lada wyczynem w IV-ligowych meczach, zdobywając 36 goli, o 16 więcej od wicelidera klasyfikacji, Łukasza Rackiego z Wierzycy Pelplin. Do bramkowego dorobku w minionym sezonie Kuzimski dołożył sześć goli zdobytych w Pucharze Polski. Tymi osiągnięciami popularny Kuzim walnie się przyczynił do awansu tczewskiej drużyny do III ligi i gry w finale regionalnych rozgrywek PP. Kuzimski szczególnie się wsławił niecodziennym popisem podczas pierwszej wiosennej kolejki IV ligi, w której Gryf w Nowym Dworze Gd. rozgromił Żuławy 6:0 (4:0), a on zdobył wszystkie gole.

Fama o niepospolitych umiejętnościach snajperskich Kuzimskiego szybko się rozniosła, więc zaczęły się nim interesować kluby z wyższych szczebli rozgrywek. Gdyńska Arka zaprosiła go na testy, zagrał też w jej barwach dwa spotkania w Młodej Ekstraklasie. W obu strzelił po golu dla żółto-niebieskich. Koniec końców, doszło do rozmów na temat jego przejścia do Arki. Ostatecznie spełzły na niczym, bo kluby nie doszły do porozumienia co do warunków, na jakich piłkarz miałby trafić do Arki. Niezadowoleni z takiego obrotu sprawy, a szczególnie ze stanowiska gdyńskich działaczy, kibice Arki na forum internetowym urządzili akcję zbierania pieniędzy na wykupienie Kuzimskiego z Gryfa. Przez dobę na koncie zebrało się kilkanaście tysięcy złotych, tyle że były to wirtualne pieniądze. W efekcie akcja ucichła.

Tuż po zakończeniu sezonu sprawy w swoje ręce wziął Robert Sierpiński, Kuzimskiego menedżer. Kuzimskiego poproszono na testy do GKS Bełchatów. Tczewski piłkarz uczestniczył kilka dni w zajęciach, wystąpił też w barwach GKS w sparingach z Podbeskidziem Bielsko-Biała (45 minut) i Koroną Kielce (90). Po powrocie do Tczewa piłkarz nie zdążył się dobrze rozpakować, gdy poproszono go ponownie do Bełchatowa. Obecnie tczewianin trenuje tam z szeroką kadrą GKS, a dziś (w środę) zapewne znów dostanie szansę pokazania się w kolejnym sparingu, tym razem z ŁKS Łódź. Czy Kuzim w tym meczu sprawi się na tyle, by po obrońcy Macieju Szmatiuku oraz słowackim pomocniku Miroslavie Bożoku stać się nowym zawodnikiem Brunatnych?

Próbowaliśmy uzyskać na ten temat informacje w bełchatowskim klubie. Trener Paweł Janas od kilku dni nie odbiera telefonu. Dodzwoniliśmy się natomiast do jednego z jego asystentów, Jana Złomańczuka. Był on jednak nadzwyczaj oględny w słowach.

- Proszę zadzwonić za kilka dni - skwitował krótko i przerwał rozmowę.

Bardziej rozmowny, ale też oszczędny w słowach, był sam Kuzimski.

- Jest tu fajnie - mówił nam we wtorek. - Baza treningowa, hotel, wszystko blisko siebie. A jak w drużynie? Po tym jak klub podziękował za pracę kilku piłkarzom, trenuje tu nas ponad 20. Rywalizacja spora. Prócz Leszka Nowosielskiego, którego tak jak mnie zaproszono ponownie na testy, do drużyny dołączyli dwaj nowi zawodnicy, reprezentanci Litwy Vytautas Luksa i polskiej młodzieżówki Martin Zakrzewski. A czy zanosi się, iż zostanę w GKS? Trudno powiedzieć. Zależeć to będzie od rozmów, jeśli do nich w ogóle dojdzie, pomiędzy klubami, mną i moim menedżerem.

A co sądzi menedżer ?

- W meczu z Podbeskidziem Mateusz pokazał się, że tak powiem, obiecująco, a w spotkaniu z Koroną zagrał lepiej niż przyzwoicie - mówi Sierpiński. - W piątek, sobotę powinno się wiele wyjaśnić. Myślę, że jeśli kluby zaczną rozmowy, to dojdą do porozumienia odnośnie warunków przejścia Kuzimskiego z Gryfa do GKS.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie