Masowa nagonka na piratów

    Masowa nagonka na piratów

    Robert Kiewlicz, Jacek Klein

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Blady strach padł na internautów. Tysiące osób w kraju, także na Pomorzu, otrzymało w ostatnim czasie wezwanie do zapłaty kwoty od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wszystko, zdaniem nadawcy wiadomości, za nielegalne ściąganie i rozpowszechnianie w internecie muzyki, filmów oraz gier komputerowych.

    Listy do użytkowników sieci w całej Polsce wysyła Kancelaria Prawnicza Obig z Warszawy. Działa ona na zlecenie firmy z branży gier komputerowych TopWare Poland i Techland oraz dwóch wydawców muzyki - Universal i Magic Records.

    - Pismo brzmi dosyć groźnie - mówi jeden z trójmiejskich internautów. - Zawiera wezwanie do podpisania ugody i odszkodowania oraz przyznania się do zarzucanego czynu. Najśmieszniejsze jest, że oskarżono mnie o "ściągnięcie" z sieci gry, o której nigdy w życiu nie słyszałem. To zabrzmiało jak szantaż.

    W przypadku odmowy kancelaria grozi "postępowaniem karnym w związku z popełnionym przestępstwem z art.116 ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne". Dodatkowo kancelaria zapowiada umieszczenie w Krajowym Rejestrze Karnym jako skazanego prawomocnym wyrokiem sądu. Jak czytamy w piśmie z Obig "przekreśla to większość zamiarów dotyczących uzyskania dobrej pracy".

    - Wysyłane przez nas pisma nie są szantażem, tylko wezwaniem do zapłaty za naprawienie szkody wynikającej z naruszenia praw autorskich. - zaprzecza Jacek Wycech, prezes kancelarii Obig. - W tym względzie działamy zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego. Wysokość kwot we wnioskach została obliczona na podstawie obowiązującej ustawy. Dzięki podjętym przez nas działaniom ustawa Prawo autorskie przestanie być jedynie "papierem". Podniósł się jednak rumor i krzyk, iż chcemy ukrócić szerzące się piractwo. Krzyku autorów i wykonawców nikt tymczasem nie zauważa.

    Potencjalni "piraci" namierzani są w sieci dzięki oprogramowaniu File Sharing Monitor szwajcarskiej firmy Logistep, która współpracuje z Kancelarią Obig.

    Szwajcarzy od dłuższego czasu współpracowali też z Komendą Główną Policji. Bezpłatnie udostępnili policjantom program, który miał służyć do tropienia pedofilów w internecie. Nieoficjalnie mówi się jednak, że program służył przede wszystkim do namierzania piratów. Wcześniej Logistep i Obig podpisały już umowy z wydawcami gier i muzyki.

    Kiedy program namierzył już w sieci internautę, na którego komputer ściągnięto nielegalnie grę lub muzykę, ustalano adres IP komputera. To numer, dzięki któremu można zidentyfikować komputer w sieci. Następnie kancelaria Obig występowała do policji o wszczęcie postępowania.

    Mając adresy IP policja występowała do dostawców internetu o dane osobowe i adres osoby ukrywającej się pod danym IP. kancelaria Obig jako przedstawiciel poszkodowanego miała pełny wgląd w akta sprawy.

    - Wszystkie nasze działania są w stu procentach zgodne z prawem - powiedział Jacek Wycech. - Prokuratura na nasz wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszenia praw autorskich - złożony w imieniu klientów, których reprezentujemy - od długiego czasu prowadzi postępowanie w tej sprawie. Toczą się także sprawy karne. Wszystkie nasze działania były konsultowane z policją i prokuraturą. Dopiero kiedy prokurator zdecydował, że udostępnienie nam danych nie będzie szkodzić, uzyskaliśmy do nich dostęp.

    Tak właśnie kancelaria wchodziła w posiadanie adresów i nazwisk osób, do których następnie wysyłała listy z żądaniem natychmiastowej zapłaty odszkodowania i podpisania ugody.

    Coraz więcej skarg napływających ze strony internautów spowodowało, że sprawą zainteresowało się MSWiA. Resort zapowiedział zerwanie współpracy policji ze szwajcarską firmą i wszczęcie wewnętrznego śledztwa. Ma ono wykazać, czy dane osobowe tysięcy internautów legalnie trafiły w ręce prywatnej firmy.

    Chodzi głównie o użytkowników sieci P2P( peer-to-peer), którzy dzięki specjalnym programom wymieniają się między sobą muzyką, filmami lub grami komputerowymi. Według kancelarii Obig w ten sposób łamią prawa autorskie producentów.

    Według badania NetTrack SMG/KRC, 37,8 proc. Polaków powyżej 15 roku życia korzysta z internetu. To 11 mln 391 tys. osób. Najwięcej plików w sieci wymienianych jest właśnie za pośrednictwem P2P (szacuje się, że to 50 proc., a nawet 90 proc. wszystkich plików, np. filmów lub MP3, wymienianych w internecie).
    Nawet jeśli współpraca pomiędzy policją a kancelarią Obig i szwajcarską firmą Logistep zostanie przerwana, to i tak w ich ręce wpadły już dane nawet kilkuset tysięcy internautów.

    Jacek Wycech nie chciał ujawnić, ile wniosków do zapłaty kancelaria wysłała lub zamierza wysłać. Powiedział jedynie, że będą one liczone w dziesiątkach tysięcy.

    Nie wiadomo, jak zamieszanie ze śledzeniem IP internautów skończy się w Polsce. Takich praktyk zakazano już w niektórych krajach Francji, Włoszech i Szwajcarii.

    IP to za mało


    Ostatnio sąd we Francji oddalił oskarżenie o piractwo, które opierało się na adresach IP podejrzanych osób.
    Sąd uznał bowiem, że nie są one wystarczającym dowodem, na podstawie którego można kogokolwiek uznać za winnego i wymierzyć stosowną karę. W Stanach Zjednoczonych z kolei jeden z internautów został najpierw oskarżony, a następnie skazany za nielegalne pobieranie plików. Ostatecznie jednak, po dwóch latach procesu, internauta został oczyszczony ze wszystkich zarzutów. Sąd uznał bowiem, że adres IP komputera nie jest wystarczającym dowodem.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prawo autorskie a OBIG

    genue (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 29

    art.116 Prawa autorskiego a który ustęp na uwadze ma Kancelaria prawna? MP3 z internetu w ramach P2P nielegalna wg tych panów - bzdura we łbach się powywracało .Temat do wielkiej polemiki a panowie...rozwiń całość

    art.116 Prawa autorskiego a który ustęp na uwadze ma Kancelaria prawna? MP3 z internetu w ramach P2P nielegalna wg tych panów - bzdura we łbach się powywracało .Temat do wielkiej polemiki a panowie prokuratorzy też niech się doszkolą bo nr IP komputera dowodem? znane jest mi orzecznictwo sądowe - sprawa karna iż ten argument dla sądu nie był dowodem w sprawie lub co najmniej bardzo wątpliwym.
    Jakie efekty uzyskają prawnicy z opisywanej kancelari - prawdziwe piractwo zejdzie na wyższy poziom techniczy i będzie znowu o dwa trzy kroki przed policją.
    Dwa nie wzyscy właściciele praw autorskich są tak bardzo zainteresowani.
    Kancelaria prawna może się wypowiedzieć li tylko w imieniu podanych firm które reprezentuje i tyle jej, a zmuzyką totroche inaczej - jak wykażą stałe źródło dochodu- po nr IP hehehehe dalej szkoda gadaćzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ostrzeżenia

    Makaveli (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 29

    Dlaczego w kilku innych krajach najpierw przesyłane są ostrzeżenia (bodajże trzykrotnie), a dopiero później jeśli osoba się "nie poprawi" toczone jest postępowanie? Powinno się brać z nich...rozwiń całość

    Dlaczego w kilku innych krajach najpierw przesyłane są ostrzeżenia (bodajże trzykrotnie), a dopiero później jeśli osoba się "nie poprawi" toczone jest postępowanie? Powinno się brać z nich przykład, a na pewno wszystko wyszłoby znacznie taniej. Pozdrawiamzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dla innych

    HalinaK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 30

    Skoro po zakupie nie mogę zaznajomić za darmo z treścią kogokolwiek, nawet rodziny i znajomych, to to znaczy, że nie jest do końca MOJE. Nie potrzeba mi takiej "mojej własności". Zmieńcie prawo,...rozwiń całość

    Skoro po zakupie nie mogę zaznajomić za darmo z treścią kogokolwiek, nawet rodziny i znajomych, to to znaczy, że nie jest do końca MOJE. Nie potrzeba mi takiej "mojej własności". Zmieńcie prawo, obniżce ceny i umożliwcie korzystanie w muzyki i filmów z internetu, a piractwo spadnie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nadużywanie prawa.

    Czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 31 / 25

    Zastanawiam się kiedy na podstawie przepisów o prawie autorskim zamkną publiczne wypożyczalnie.Przecież one udostępniają książki zupełnie za darmo! Zgroza!! Autor i wydawca nic z tego nie mają!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Legalik?

    Drozd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 44 / 36

    To nie do pomyślenia, żeby cd kosztowała 30 a dvd ponad 60 złotych!!! Jak obniżą ceny i jeszcze będzie piractwo, to proszę bardzo - Ścigajcie i karzcie! I umożliwcie wreszcie legalne, tanie...rozwiń całość

    To nie do pomyślenia, żeby cd kosztowała 30 a dvd ponad 60 złotych!!! Jak obniżą ceny i jeszcze będzie piractwo, to proszę bardzo - Ścigajcie i karzcie! I umożliwcie wreszcie legalne, tanie pobieranie z internetu na wzór innych państw.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zarobki

    Marq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 53 / 36

    Niech nasi wspaniali artyści podadzą wreszcie publicznie ile mają. Jakoś nie żyją w nędzy, po kilka samochodów i kilka rezydencji, a na kontach i w lokatach też nie mało. Ich narzekanie jest pro...rozwiń całość

    Niech nasi wspaniali artyści podadzą wreszcie publicznie ile mają. Jakoś nie żyją w nędzy, po kilka samochodów i kilka rezydencji, a na kontach i w lokatach też nie mało. Ich narzekanie jest pro forma, bo to taki polski "obyczaj".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piraci

    Leon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 35 / 34

    A może by tak opisać w jaki sposób wydawcy oszukują klientów. Np. dają gratisy, które w rzeczywistości nimi nie są, nie ma w dodatkach polskiego tłumaczenia, zawyżają cenę produktu. I ile % dostaje...rozwiń całość

    A może by tak opisać w jaki sposób wydawcy oszukują klientów. Np. dają gratisy, które w rzeczywistości nimi nie są, nie ma w dodatkach polskiego tłumaczenia, zawyżają cenę produktu. I ile % dostaje autor?
    A zróbcie badanie:" dlaczego ludzie ściągają z sieci" i "popracujcie" nad tymi z największa liczbą głosów.
    Wtedy odpowiedź nasunie się sama.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo