MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mandaty dla trzech kierowców za mycie aut w myjni bezdotykowej. Według nowych zasad w czasie epidemii mycie auta nie jest "życiową potrzebą"

red./tk
Służby dość szczegółowo sprawdzają, czy Polacy stosują się do kolejnych ograniczeń w związku z panującą pandemią koronawirusa. Nie wszystkie zasady i ograniczenia są jednak jasne - ostatnio mocno zdziwili się olsztyńscy kierowcy korzystający z myjni bezdotykowej. Dostali za to mandaty, bo nie jest to czynność życiowo niezbędna!

Do 11 kwietnia obowiązuje w naszym kraju zakaz zgromadzeń, spotkań, imprez, a wyjść z domu można tylko w niezbędnych sprawach. Po ulicach można przemieszczać się jedynie w grupie do dwóch osób oddalonych od siebie o dwa metry. Policjanci sprawdzają, czy są przestrzegane nowe zasady, a jeśli nie wręczają mandaty. Dotyczy to także kierowców!

Mandat za mycie samochodu na myjni. Zakazy w czasie epidemii dotyczą właśnie takich sytuacji

Kierowcy z Olsztyna chcieli wykorzystać ładną sobotnią pogodę i umyć samochody na bezdotykowej myjni. Mieli pecha, bo zauważył ich patrol policji i żandarmerii wojskowej.

Każdy z trzech kierowców otrzymał mandat po 500 złotych! Służby powołały się na art. 54 kodeksu wykroczeń: Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany.

Mężczyźni mieli świadomość obowiązujących ograniczeń, które zlekceważyli. 68-latek i dwóch 42-latków zostało ukaranych mandatami – powiedział sierż. Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji w Radiu Olsztyn

Kierowcom, którzy czekali w kolejce do mycia samochodów, także się nie upiekło. Zostali wylegitymowani i pouczeni.

Mandat za mycie samochodu na myjni. Dlaczego kierowcy zostali ukarani mandatami?

Koronawirus wciąż stanowi ogromne niebezpieczeństwo. W związku z trwającym stanem epidemii, dom można opuszczać tylko w wyjątkowych sytuacjach. Należą do nich: wyjście do pracy, w związku z wolontariatem w walce z koronawirusem, czy też w celu zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób.

Do 11 kwietnia br. włącznie nie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi. Obostrzenie nie dotyczy więc:

  • dojazdu do pracy. Jeśli jesteś pracownikiem, prowadzisz swoją firmę, czy gospodarstwo rolne, masz prawo dojechać do swojej pracy. Masz również prawo udać się po zakup towarów i usług związanych ze swoją zawodową działalnością.
  • wolontariatu. Jeśli działasz na rzecz walki z koronawirusem i pomagasz potrzebującym przebywającym na kwarantannie lub osobom, które nie powinny wychodzić z domu, możesz się przemieszczać w ramach tej działalności.
  • załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Będziesz mógł się przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi, wyprowadzić psa.

Dzieci i młodzież, które nie ukończyły 18 roku życia, nie mogą wyjść z domu bez opieki. Tylko obecność rodzica, opiekuna prawnego lub kogoś dorosłego usprawiedliwia ich obecność na ulicy.

Wprowadzono obowiązek utrzymania co najmniej 2-metrowej odległości między pieszymi. Dotyczy to także rodzin i bliskich.

Wyłączeni z tego obowiązku są:

  • rodzice z dziećmi wymagającymi opieki (do 13 roku życia),
  • a także osoby niepełnosprawne lub niemogące się samodzielnie poruszać i ich opiekunowie.
Tak oszukują mechanicy. Kierowcy – miejcie się na baczności!

Tak oszukują nas mechanicy. Sprawdź 8 chwytów perfidnych mec...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki