Mało taktowny kierowca

    Mało taktowny kierowca

    Piotr Niemkiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Kierowcy gdańskiego oddziału PKS wymknął się mało zręczny epitet w trakcie, gdy obsługiwał niepełnosprawną pasażerkę.
    Młoda mieszkanka wsi pod Puckiem (imię i nazwisko do wiadomości red.) różnymi środkami transportu próbowała dotrzeć do swojej uczelni w Słupsku. Wszędzie kupowała bilety zniżkowe, przysługujące niepełnosprawnym. Tak dotarła do Lęborka. Tu w autobusie do Świnoujścia poprosiła o zniżkowy bilet do Słupska. Kierowca zażądał legitymacji.

    - I wtedy córka usłyszała, jak szofer głośno mówi - "a co, pani jakaś nienormalna jest?" - relacjonuje ojciec dziewczyny. - Bardzo było to nieuprzejme. A tyle się teraz mówi o równym traktowaniu wszystkich ludzi...

    Gdy studentka wychodziła, kierowca nie pokusił się, by ją przeprosić.

    Sprawę przedstawiliśmy jeszcze w ub. tygodniu w gdańskiej centrali firmy. Do wczoraj w PKS nikt nie mógł się skontaktować z kierowcą, który wykonywał kurs.

    - Często bywa tak, że nasi kierowcy wyjeżdżają na kilka dni, więc siłą rzeczy kontakt jest utrudniony - tłumaczy rzecznik Maciej Rodowski. - Wyjaśnimy całą tę sprawę.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo