Lotos Petrobaltic zakupił 280-tonową boję na złoże B8 i kończy 30 lat jako jedyna polska morska spółka górnicza

MT
Nowa boja cumowniczo-przelewowa dotarła do Gdańska w pierwszy weekend lutego. Została wyładowana na nabrzeżu portowym spółki Lotos Petrobaltic nad kanałem Martwej Wisły. Spółka kończy takze30 lat jako samodzielna polska morska firma górnicza.

Docelowo stanie na złożu B8 przy morskiej kopalni ropy Petrobaltic i będzie elementem linii eksportowej ropy z platformy na tankowiec.

Zakupiona przez Lotos Petrobaltic pływająca boja cumowniczo-przelewowa CALM (Catenary Anchor Leg Mooring) przypłynęła z Rotterdamu na pokładzie mv „BBC Belem”. Jej średnica to 16 metrów, a wysokość – 7 metrów. Urządzenie waży aż 280 ton! Ze wglądu na tak ogromny ciężar, do przeniesienia jej ze statku na odpowiednio przygotowany teren bazy lądowej Lotos Petrobalticu użyto pływającego żurawia „Maja” o udźwigu do 330 ton.

– Nowa boja CALM zostanie teraz zaadaptowana do warunków panujących na złożu i zastosowanego tam systemu przesyłu ropy, a następnie przejdzie proces certyfikacji przez Polski Rejestr Statków. Potem zostanie przeholowana 60 mil od brzegu na swoje docelowe miejsce – złoże B8 – gdzie stanie przy morskiej kopalni ropy Petrobaltic i będzie elementem linii eksportowej ropy z platformy na tankowiec – mówi Grzegorz Strzelczyk, prezes zarządu Lotos Petrobaltic.

Boja CALM zastąpi boję PB-1 SŁAWEK eksploatowaną na złożu od września 2015 roku, która teraz wróci na ląd, przejdzie planowy remont i będzie pełnić funkcję zapasową. Czynności serwisowe tego typu jednostek przeprowadza się co kilka lat. Wymaga to przetransportowania urządzenia na ląd i wydokowania. Ze względów ekonomicznych zatrzymanie produkcji ropy na czas remontu (tj. na kilka miesięcy) nie wchodzi w grę. Dlatego Zarząd Lotos Petrobaltic podjął decyzję o zakupie nowej jednostki, kompatybilnej z bojami PB-1 i PB-2, pracującymi na złożach B8 i B3. Ułatwia to jej operacyjność i skraca czas podmiany w morzu. Lotos Petrobaltic jest jednocześnie jedyną firmą w Polsce posiadającą boje CALM.

Pływająca boja cumowniczo-przelewowa CALM pełni podwójną funkcję – utrzymywania tankowca zacumowanego w jednym punkcie oraz transportowania na niego płynów (zazwyczaj ropy naftowej lub produktów rafinowanych), jednocześnie pozwalając statkowi na swobodne obracanie się zgodnie z kierunkiem wiatru. Boja składa się z kadłuba i stołu obrotowego, do którego przycumowany jest tankowiec. Obiekt jest zakotwiczony 6 kotwicami zaciągniętymi w dnie. Boję z kotwicami łączy 6 łańcuchów - każdy o długości ok. 350 m. Sama boja pozwala na swobodny ruch w górę i w dół (razem z falami), na boki oraz w ruchach kołyszących.

Gdańska firma jest jedyną w kraju morską firmą górniczą. Obchodzi 30 lat funkcjonowania jako polski zakład górniczy.

Decyzja Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu, uznająca Petrobaltic za zakład górniczy, została wydana dokładnie 5 lutego 1991 roku. Było to potwierdzenie, że przedsiębiorstwo spełnia wymagania określone w prawie górniczym i może prowadzić wydobycie ropy i gazu. Był to pierwszy – i po 30 latach wciąż jest jedyny – taki podmiot operujący w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego.

Zgodnie z prawem geologicznym i górniczym zakład górniczy to wyodrębniony technicznie i organizacyjnie zespół środków służących bezpośrednio do wydobywania kopalin ze złoża, w tym wyrobiska górnicze, obiekty budowlane oraz technologicznie z nimi związane obiekty i urządzenia przeróbcze.

1 stycznia 1991 roku „Petrobaltic” rozpoczął działalność gospodarczą. Kluczowe było odpowiednie przygotowanie przedsiębiorstwa do samodzielnego działania. W marcu 1991 roku polski Petrobaltic rozpoczął wiercenie pierwszego otworu.

Przez te 30 lat działalności zakład górniczy Lotos Petrobaltic znacznie się rozrósł. Obecnie majątek produkcyjny Grupy Kapitałowej Lotos Petrobaltic tworzy pięć platform: dwie platformy wiertnicze i trzy platformy eksploatacyjne (w tym bezzałogowa platforma PG-1), wielozadaniowe holowniki, statki dozorowe i ratownicze, zbiornikowiec oraz baza lądowa z nabrzeżem przeładunkowym w Gdańsku.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie