Lotos Gdynia bez trenera

Patryk Kurkowski
Grek Dikaioulakos pracował w Gdyni ponad 3 miesiące
Grek Dikaioulakos pracował w Gdyni ponad 3 miesiące T. Bołt
Udostępnij:
Georgios Dikaioulakos odchodzi. Grecki szkoleniowiec nie poprowadzi Lotosu w sezonie 2011/12. To mocny cios dla gdyńskiej drużyny, mimo że klub ma na horyzoncie potencjalnych następców.

Rzadko zdarza się, żeby kibice w tak krótkim czasie pokochali szkoleniowca. Tymczasem Dikaioulakos, trener wychwytywany na rynku transferowym, miał pełne poparcie publiczności, która podczas meczów fazy play-off wywieszała nawet bannery zachęcające go do pozostania w Trójmieście.

Grecki szkoleniowiec prowadził Lotos nieco ponad trzy miesiące. Pod jego wodzą żółto-niebieskie osiągały solidne wyniki, sięgnęły nawet po Puchar Polski w Polkowicach. Broniącej tytułu drużynie nie udało się niestety dotrzeć do finału FGE ani też w walce o brąz pokonać KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. Liczne kontuzje wyraźnie utrudniły pracę w decydujących seriach.

Lotos zajął dopiero czwarte miejsce w lidze, ale kibice liczyli, że Dikaioulakos będzie prowadził zespół również w następnych rozgrywkach. Nadzieje były uzasadnione. Tuż po zakończeniu rozgrywek prezes klubu Mieczysław Krawczyk mówił, że są spore szanse na prolongowanie umowy.

- Jest mi bardzo ciężko przyznać, że faktycznie w przyszłym sezonie nie będzie mnie już w drużynie Lotosu Gdynia, jednak taka jest ta nieprzyjemna część mojej pracy. Pomimo że moja przygoda z gdyńską drużyną trwała zaledwie 3,5 miesiąca, to miłość , którą otrzymałem od władz klubu oraz wspaniałych kibiców, zostanie w moim sercu na zawsze - powiedział Grek.

- W sporcie tak bywa, że coś się zaczyna, a później trzeba wszystko zacząć budować od nowa. Mieliśmy wizję współpracy z greckim szkoleniowcem, ale uległa ona zmianie. Obecnie mamy trzy nazwiska na krótkiej liście potencjalnych trenerów. Georgios Dikaioulakos wyświadczył nam na koniec przyjacielską przysługę, dając bardzo dobre rekomendacje jednemu z nich. Jest to trener, którego tryb pracy oraz sposób prowadzenia drużyny jest bardzo zbliżony do tego, który widoczny był w końcówce ubiegłego sezonu w naszej drużynie - informuje prezes klubu.

Wkrótce powinniśmy poznać nazwisko nowego trenera gdynianek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie