Liga Światowa: Polacy bez seta z Francuzami

Paweł Hochstim
Paweł Hochstim
Zaktualizowano 
FIVB
Polscy siatkarze przegrali w ostatnim meczu turnieju Ligi Światowej w Łodzi z Francją 0:3. Biało-czerwoni skończyli turniej z jednym zwycięstwem.

Obie drużyny są w podobnym momencie przygotowań do igrzysk – i Polacy, i Francuzi grali w turnieju kwalifikacyjnym w Tokio i po krótkiej przerwie przystąpili do Ligi Światowej. Obie zresztą podobnie trenują – Francuzi poranek w dniu meczu spędzili w jednej z łódzkich siłowni, gdzie odbyli ciężki trening.

Niestety, na boisku przewagę mieli jednak mistrzowie Europy. W pierwszym secie od samego początku uzyskali wyraźną przewagę i Polacy dopiero w końcówce, głównie dzięki skutecznej grze Bartosza Kurka, zdołali odrobić straty i doprowadzić do gry na przewagi. Inicjatywa należała jednak do gości, którzy ani razu nie pozwolili drużynie trenera Stephane'a Antigi na piłkę setową. Partię zakończył Earvin N'Gapeth i dał prowadzenie Trójkolorowym. Ale wystarczyło popatrzeć w statystyki, by zobaczyć, że mecz stoi na kiepskim poziomie – oba zespoły popełniły w sumie aż dwadzieścia błędów.

Mniej walki było w kolejnej partii, a Antiga znów przed pierwszą przerwą techniczną musiał prosić o czas. Fatalnie grał w tamtym momencie Rafał Buszek, zastąpiony w końcu przez Artura Szalpuka. Zrywy Polaków pozwalały marzyć o sukcesie, ale ani razu nie udało im się doprowadzić do remisu. Rywale robili różnicę zagrywką i w decydujących momentach posyłali mocne serwisy na stronę biało-czerwonych. Bardzo dobrze na pozycji atakującego spisywał się nowy nabytek Asseco Resovii Rzeszów Thibault Rossard.

Najbliżej zwycięstwa Polacy byli w trzeciej partii, w której prowadzili nawet na początku 6:3. Po drugiej przerwie technicznej inicjatywę odzyskali Francuzi, ale biało-czerwoni, po asie serwisowym Buszka, który po drugim secie wrócił na boisko, doprowadzili do remisu 22:22. Oba zespoły, tak jak w pierwszym secie, walczyły na przewagi, ale tym razem Polacy mieli trzy piłki setowe po tym, gdy wcześniej obronili trzy meczbole. Inicjatywę Trójkolorowi odzyskali, gdy w ataku pomylił się Kurek, a chwilę później decydujący cios zadał N'Gapeth.

W najbliższy weekend obie drużyny spotkają się po raz kolejny, tym razem w czasie turnieju we francuskim Nancy, gdzie oprócz gospodarzy i Polaków zagrają także Brazylijczycy i Belgowie. Jest bardzo prawdopodobne, że zmierzą się jeszcze trzeci raz w Krakowie, bo Polacy mają zapewniony grę w turnieju finałowym, a Francuzi są blisko wywalczenia awansu. Do Nancy Antiga zabierze piętnastu zawodników – z czternastki grającej w Łodzi wypadnie Szalpuk, a do drużyny dołączą przechodzący rehabilitację po kontuzjach Fabian Drzyzga i Mateusz Mika.

Polska – Francja 0:3 (28:30, 20:25, 29:31)
Polska
: Łomacz, Bednorz, Kłos, Kurek, Buszek, Nowakowski, Zatorski (libero) oraz Konarski, Szalpuk, Bieniek. Trener: Stephane Antiga.
Francja: Toniutti, N'Gapeth, Le Roux, Rossard, Marechal, Le Goff, Grebennikov (libero) oraz Clevenot, Puyol, Lyneel. Trener: Laurent Tillie.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Światowa: Polacy bez seta z Francuzami - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak bywa

Dodaj ogłoszenie