Lider z Warszawy zremisował z

    Lider z Warszawy zremisował z Arką

    Janusz Woźniak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pierwszy mecz rundy rewanżowej zazwyczaj odbywał się na wiosnę. Teraz jest inaczej. Piłkarską wiosnę przyspieszono, a zespół Arki rozpoczął ją w niedzielę w Warszawie, wizytą na stadionie przy ul. Konwiktorskiej.
    Gdynianie zmierzyli się z Polonią, liderem ekstraklasy. Miesiąc temu, w Gdyni, Polonia wygrała 1:0. Żółto-niebiescy pojechali do stolicy z myślą o rewanżu. Osiągnęli swój cel połowicznie, remisując 0:0

    Jeszcze kibice dobrze nie zajęli miejsc na stadionie, a gospodarze powinni prowadzić. Nieudaną próbę zastawienia pułapki ofsajdowej przez obrońców gości wykorzystał Krzysztof Gajtkowski i popędził z piłką na bramkę Norberta Witkowskiego. Był sam, mógł zrobić z futbolówką wszystko, ale kopnął ja obok bramki Arki.

    Piłkarze i kibice znad morza mogli odetchnąć z ulgą. Gdynianie szybko jednak dali znak, że nie zamierzają się tylko przyglądać akcjom Polonii. W 5 i 7 minucie mocno i celnie na bramkę stołecznego zespołu strzelał Damian Nawrocik, ale obchodzący wczoraj 27 urodziny Sebastian Przyrowski nie dał się pokonać.

    W 28 minucie nieporozumienie Witkowskiego z Michałem Łabędzkim poza polem karnym Arki omal nie skończyło się katastrofą. Na szczęście opatrzność znowu czuwała na gdyńska drużyną. Zresztą podobnie jak w 45 minucie, kiedy po kolejnym nieporozumieniu w szeregach gdyńskich defensorów - tym razem Dariusza Żurawia z Witkowskim - gola nie zdobył Radosław Majewski.

    - Myślałem, że bramkarz Arki wyjdzie do mnie, a ja go przelobuje. Tymczasem on został i zamiast strzału i gola było podanie piłki do rąk bramkarza Arki. Zresztą mieliśmy trzy sytuacje bramkowe w pierwszych 45 minutach gry i żadnej nie udało się wykorzystać. Postaramy się coś strzelić w drugiej części meczu - zapowiadał w przerwie Majewski.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 22 46 13 7 2 36-18
    2 Legia Warszawa Live 22 42 12 6 4 35-22
    3 Jagiellonia Białystok Live 22 39 11 6 5 38-29
    4 Korona Kielce Live 22 35 9 8 5 27-24
    5 Piast Gliwice Live 22 34 9 7 6 32-25
    6 Pogoń Szczecin Live 22 34 10 4 8 32-27
    7 Lech Poznań Live 22 33 10 3 9 33-29
    8 Cracovia Live 22 33 9 6 7 24-22
    9 Wisła Kraków Live 22 32 9 5 8 34-31
    10 Zagłębie Lubin Live 22 30 9 3 10 36-33
    11 Arka Gdynia Live 22 25 6 7 9 33-33
    12 Śląsk Wrocław Live 22 21 5 6 11 29-31
    13 Miedź Legnica Live 22 21 5 6 11 21-41
    14 Górnik Zabrze Live 22 20 4 8 10 26-40
    15 Wisła Płock Live 22 20 4 8 10 30-39
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 22 15 3 6 13 27-49

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 17 47 48:12 1478:1249
    2. Onico Warszawa 18 41 44:23 1572:1396
    3. Jastrzębski Węgiel 18 40 44:24 1554:1449
    4. Cerrad Czarni Radom 19 35 38:27 1474:1418
    5. Aluron Virtu Warta Zawiercie 18 30 39:34 1641:1628
    6. PGE Skra Bełchatów 18 27 35:33 1579:1559
    7. GKS Katowice 19 27 35:35 1592:1601
    8. Asseco Resovia 18 23 30:39 1582:1593
    9. Indykpol AZS Olsztyn 19 22 35:42 1666:1749
    10. Trefl Gdańsk 16 20 29:34 1369:1412
    11. Chemik Bydgoszcz 19 19 27:44 1536:1661
    12. Cuprum Lubin 18 17 25:42 1429:1513
    13. MKS Będzin 19 6 14:54 1416:1660
    1-6: play-off