Leonid Otczenaszenko podpisał kontrakt z Arką Gdynia. Po co żółto-niebieskim kolejny bramkarz w kadrze pierwszego zespołu?

Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
fot. Stanisław Wrzosek/arka.gdynia.pl
Udostępnij:
23-letni Leonid Otczenaszenko związał się z Arką Gdynia kontraktem do końca obecnego sezonu. To już piąty bramkarz w kadrze żółto-niebieskich. Skąd taki ruch Ryszarda Tarasiewicza? Wszystko przez kontuzje.

Włodarze Arki Gdynia szybko zareagowali na kontuzję jednego z bramkarzy, konkretnie Dariusza Szczerbala, który na jednym z treningów złamał kciuk. Co ciekawe, Szczerbal dołączył do ekipy żółto-niebieskich po tym, jak... operacji kolana poddał się Daniel Kajzer. Mówimy więc o klasycznym efekcie domina.

- Nasza sytuacja na pozycji bramkarza jest wyjątkowa. W związku z urazem Daniela Kajzera oraz wtorkową kontuzją Darka Szczerbala uznaliśmy, że uzupełnienie kadry o jeszcze jednego bramkarza jest konieczne - wyjaśnił prezes Arki Michał Kołakowski.

Leonid Otczenaszenko jest piątym bramkarzem w kadrze pierwszego zespołu Arki. Obecnie niekwestionowanym numerem jeden w drużynie Ryszarda Tarasiewicza jest Kacper Krzepisz, który zagrał w każdym tegorocznym meczu swojego zespołu. Jeśli z jakiegokolwiek powodu nie mógłby wystąpić, to na ławce pozostawał 21-letni Michał Molenda.

Pozyskanie Otczenaszenki było o tyle łatwiejsze, że jest to zawodnik, który poprzednio występował w GKS-ie Bełchatów. A przypomnijmy, że GKS wycofał się z rozgrywek eWinner II ligi z powodu zaległości finansowych.

Otczenaszenko urodził się w ukraińskim Łucku, ale już o siedmiu lat posiada polskie obywatelstwo. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w juniorach Motoru Lublin, którego jest wychowankiem. Później przeszedł do Wisły Puławy i to w tym klubie został po raz pierwszy włączony do drużyny seniorów. Przez półtora sezonu reprezentował występującą wówczas w Ekstraklasie Koronę Kielce, jednak nie było mu dane zadebiutować.

Umowa Otczenaszenki z Arką obowiązuje jedynie do końca sezonu 2021/22, więc jest to po prostu działanie prewencyjne, obarczone niewielkim ryzykiem. To zabezpieczenie tej jakże newralgicznej pozycji na boisku na wypadek kolejnych nieszczęść i urazów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie