sportowy24
    Lechia Gdańsk zadała skuteczny cios. Wicemistrz Polski...

    Lechia Gdańsk zadała skuteczny cios. Wicemistrz Polski ograny w Białymstoku!

    (stan)

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Lechia Gdańsk zadała skuteczny cios. Wicemistrz Polski ograny w Białymstoku!

    ©Fot. Karolina Misztal

    Lechia wygrała z Jagiellonią 1:0 w Białymstoku i udanie rozpoczęła nowy sezon w Lotto Ekstraklasie.
    Lechia Gdańsk zadała skuteczny cios. Wicemistrz Polski ograny w Białymstoku!

    ©Fot. Karolina Misztal



    echia zaczęła go bardzo dobrze, bo jako pierwsza stworzyła dobrą sytuację, kiedy po dośrodkowaniu Filipa Mladenovicia niecelnie głową strzelił Michał Mak. Dwie minuty później biało-zieloni już prowadzili. Świetnym zagraniem w pole karne popisał się Jarosław Kubicki, piłkę zagrał Lukas Haraslin, a akcję z bliska wykończył Flavio Paixao.
    Portugalczykowi pomogła chyba opaska kapitana, bo przez całe spotkanie znakomicie pracował na boisku dla drużyny. Lechia oddała inicjatywę Jagiellonii, ale była na tyle dobrze zorganizowana, że gospodarze nie mieli pomysłu na poważniejsze zagrożenie bramce strzeżonej przez Dusana Kuciaka, który ostatecznie wygrał rywalizację ze Zlatanem Alomeroviciem. Kiedy już zrobiło się niebezpiecznie, to Słowak świetnie interweniował. Biało-zieloni bardzo dobrze współpracowali, a kiedy Paweł Stolarski miał problemy z Arvydasem Novikovasem, to wsparli go Mak oraz Kubicki, który został wybrany na piłkarza meczu.

    W drugiej połowie Jagiellonia mocniej zaatakowała. Cillian Sheridan zdołał się obrócić z piłką w polu karnym, ale strzelił tuż obok bramki. Później kolejna szansę miał Irlandczyk, ale świetnie interweniował Kuciak. Wreszcie gdańszczanom dopisało szczęście, bo po strzale Novikovasa piłka odbiła się od słupka. Kluczowe okazało się wejście na boisko Sławomira Peszki - na plus i minus. Najpierw wygrał walkę o pozycję i kiedy mógł znaleźć się sam na sam z Marianem Kelemenem, to został sfaulowany przez Guilherme. Sędzia bez wahania pokazał czerwoną kartkę obrońcy Jagiellonii. Niestety, w doliczonym czasie gry Peszko pokazał się z tej negatywnej strony, kiedy zupełnie bezmyślnie kopnął Novikovasa kompletnie nie będąc zainteresowanym piłką. Czerwona kartka bez dwóch zdań i Peszko musi się przygotować na kilka meczów pauzy. Jagiellonia w końcówce natarła, a sędzia też przesadził z doliczonym czasem gry. Miało być pięć minut, a było dziewięć, choć Peszko tak długo z boiska nie schodził po czerwonej kartce.

    Robert Lewandowski żąda rozmowy z zarządem Bayernu Monachium. Polak chce wiedzieć, czy klub nadal jest gotowy w pełni go wspierać

    Press Focus / x-news


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gdzie on jest?

    Kibic Lechi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    A gdzie Atmosferić?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!