sportowy24
    Lechia Gdańsk nie do zatrzymania. Debiutant otworzył wynik...

    Lechia Gdańsk nie do zatrzymania. Debiutant otworzył wynik meczu. Czy to był ostatni mecz Pawła Stolarskiego? [relacja, wynik, zdjęcia]

    Paweł Stankiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Lechia Gdańsk nie dała szans Miedzi Legnica
    1/30

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Fot. Przemysław Świderski

    Lechia Gdańsk kontynuuje dobrą serię na otwarcie sezonu. Biało-zieloni pokonali Miedź Legnica 2:0 i mają osiem punktów (dwa zwycięstwa i dwa remisy), cztery strzelone gole i tylko jednego straconego w czterech spotkaniach. [wynik meczu, relacja]


    Zgodnie z przypuszczeniami w meczowej kadrze zabrakło Artura Sobiecha. Nowy napastnik biało-zielonych został zakontraktowany praktycznie tuż przed meczem i to za szybko, aby już miał się pojawić na boisku. Trener Piotr Stokowiec zaskoczył jednak ustawieniem, bowiem przesunął Flavio Paixao na skrzydło, a jego miejsce w ataku zajął Jakub Arak. Dla tego piłkarza to debiut w oficjalnym meczu biało-zielonych.

    Zobacz galerię

    Na prawej obronie szkoleniowiec postawił na Pawła Stolarskiego i pytanie czy to nie był pożegnalny mecz tego piłkarza z gdańskimi kibicami.

    - Widzę, że niektórzy wiedzą wszystko lepiej ode mnie - śmieje się Stolarski. - Nie ma tematu mojego odejścia do Legii - zaprzeczał w czwartek.

    Tymczasem jego odejście z gdańskiego zespołu staje się coraz bardziej realne. Podobno Lechia i Legia ustaliły już warunki transferu definitywnego Stolarskiego do zespołu mistrzów Polski, a do Gdańska w rozliczeniu ma trafić Konrad Michalak. Jeśli nagle nic się nie wydarzy i transfer zostanie dopięty w najbliższych dniach, to mógł być ostatni mecz Stolarskiego w Lechii.

    Prawy obrońca biało-zielonych chciał pokazać się z jak najlepszej strony i to mu się udało w 39 minucie. Właśnie po dośrodkowaniu Stolarskiego pierwszego gola w barwach Lechii strzelił Arak. Zresztą gdańszczanie już wcześniej trafili do siatki, kiedy po zagraniu Araka futbolówkę do siatki skierował Flavio Paixao, ale był na spalonym.

    Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga Lechii, ale brakowało skuteczności. Jak chociażby Flavio, który nie doszedł do bardzo dobrego dośrodkowania Lukasa Haraslina. Goście przed przerwą spróbowali zaatakować, ale nawet jak dochodzili do sytuacji, to strzelali bardzo niecelnie.

    Na drugą połowę nie wyszedł Błażej Augustyn, który nabawił się urazu. Na środek obrony przesunięty został Jarosław Kubicki i biało-zieloni nadal dobrze radzili sobie w defensywie. Sami mogli podwyższyć wynik, ale świetnych sytuacji nie wykorzystali Arak i Paixao. Wreszcie w 56 minucie bardzo dobrą akcję przeprowadził Haraslin, który wycofał piłkę do Patryka Lipskiego, a ten idealnie posłał piłkę do siatki. W końcówce mecze Miedź miała swoje okazje, ale Wojciech Łobodziński strzelił w poprzeczkę, a potem świetnie bronił Dusan Kuciak. Lechia po czterech kolejkach ma dwa zwycięstwa, dwa remisy i jednego straconego gola.

    Ariel Borysiuk: Jesteśmy w Lechii Gdańsk i zawsze musimy dawać z siebie wszystko


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lechia Gdańsk vs Miedź Legnica

    Kamil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    To spotkanie w świetnej jakości po polsku obejrzycie tutaj:

    https://stream24.com.pl/4c4547d2

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!