Lechia Gdańsk już w półfinale Pucharu Polski! Biało-zieloni po raz trzeci w tym sezonie wygrali z Górnikiem Zabrze [zdjęcia]

Paweł Stankiewicz
Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk Fot. Karina Trojok
Lechia Gdańsk wygrała w Zabrzu z Górnikiem 2:1 i jest już w półfinale Pucharu Polski. Biało-zielonym została jeszcze jedna przeszkoda, aby zagrać o to trofeum na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Lechia pojechała do Zabrza walczyć o awans do półfinału Pucharu Polski. Biało-zieloni mają w tym sezonie dobre wspomnienia z rywalizacji z Górnikiem, bowiem w lidze wygrali na Śląsku 2:0 i w Gdańsku 4:0. Gdańszczanie chcieli zatem wygrać po raz trzeci, a gospodarze wreszcie się zrewanżować, ale też znaleźć się w czołowej czwórce tych rozgrywek. Trener Piotr Stokowiec zapowiadał zmiany kosmetyczne i tak faktycznie było, bowiem w bramce pojawił się Zlatan Alomerović, a na skrzydle Michał Mak. To były bardzo trafione decyzje, bo to byili kluczowi gracze Lechii w tym spotkaniu. Do tego na ławce rezerwowych zasiadł Lukas Haraslin, który po kontuzji pierwszy raz w tym roku znalazł się w meczowej "18". Więcej zmian było w składzie Górnika, a przede wszystkim zabrakło Szymona Żurkowskiego.

Początek meczu to niespodziewanie przewaga niżej notowanego Górnika. Biało-zieloni tym razem popełniali błędy w obronie, a dzięki temu gospodarze dochodzili do pozycji strzeleckich i już w pierwszej minucie Alomerović błysnął po strzale Igora Angulo. Zresztą napastnik Górnika nie miał dobrze ustawionego celownika. W kolejnej sytuacji źle trafił w piłkę, a potem znowu nie dał się pokonać bramkarz biało-zielonych. W 23 minucie świetnym strzałem głową popisał się Mateusz Matras, a jeszcze lepszą interwencją popisał się znakomity w tym meczu Alomerović. Lechia pokazła rywalom jak grać skutecznie. Bardzo aktywny Mak, który wcześniej kilka razy dośrodkowywał w pole karne, w 33 minucie zbiegł z piłką do środka i znakmitym strzałem dał prowadzenie biało-zielonym. To jego pierwszy gol dla gdańskiego zespołu od trzech lat, a rywale nie mogli sobie z nim poradzić.

- Długo nie grałem, więc tym bardziej cieszę się z tego gola. Chcę pomóc drużynie i pokazać, że jeszcze Mak w Lechii coś znaczy - powiedział Michał w przerwie spotkania.

W drugiej połowie Górnik był zdecydowanie dłużej przy piłce i dążył do strzelenia wyrównującego gola. Biało-zieloni mądrze się bronili i czekali na okazje do kontry. Górnik miał jednak swoje okazje bramkowe, ale nadal świetnie bronił Alomerović. Okazje mieli Ishmael Baidoo, Jesus Jimenez i Angulo. Tymczasem w 85 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Tomasz Makowski i strzelił drugiego gola dla Lechii. Później Konrad Michalak w sytuacji sam na sam strzelił wysoko nad bramką. Piłkarzy Górnika stać było na kontaktowego gola, kiedy sędzia dopatrzył się faulu w polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Angulo. Arbiter już nie wznowił gry i biało-zieloni mogli cieszyć się z awansu do półfinału. Lechia, licząc ligę i Puchar Polski, nie przegrała już 16 meczu z rzędu.

- W drugiej połowie Górnik musiał szukać gola i miał przewagę, a my czekaliśmy na kontry - przyznał Makowski, strzelec drugiej bramki dla Lechii.

- Szkoda straconego drugiego gola, bo po przerwie mieliśmy kontrolę nad grą. Mieliśmy więcej sytuacji, ale Lechia była skuteczniejsza - ocenił Mateusz Matras, pomocnik Górnika.

Trzy wrzuty. Lechia odpowiedzialna, Arka musi wyjść z kryzysu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sexmalwina.pl
Szukam kochanka seks spotkania. Moje fotki i kontakt do mnie tu: randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: malwina30 napisz do mnie lub zadzowń 708770461 i wybierz numer wewnętrzny 124 . lub n?apisz smsa o treści?: Malwina na numer: 7393 odpisuje odrazu!!!
Będe ci stękała do telefonu i jęczała z rozkoszy czekam
Dodaj ogłoszenie