Lądowisko w centrum Pucka

Piotr NiemkiewiczZaktualizowano 
Skończyła się batalia o lądowisko dla latających karetek pogotowia w powiatowym mieście. Teraz będą one odbierały pacjentów z placu na ul. Mestwina. To miejsce, które wymarzyli sobie strażacy.

- Świetna wiadomość, wreszcie nie będziemy musieli wyjeżdżać na drugi koniec miasta, by zabezpieczać lądowania - cieszy się kpt. Mikołaj Gierasimiuk, dowódca pożarników.

Do tej pory śmigłowiec lądował m.in. na nad zatoką i na stadionie. Gdy jednak obie lokalizacje były niedostępne dla lotników, ci musieli korzystać z zaimprowizowanego lądowiska na... drodze wojewódzkiej, wiodącej nad morze. To bardzo zatłoczona, zwłaszcza latem, trasa. Półgodzinny postój śmigłowca sprawiał, że samochodowy korek po prostu rósł w oczach. A przez czas transportu chorego z karetki do śmigłowca wszystkie służby mundurowe musiały zapewniać na miejscu bezpieczeństwo.

Teraz medyczny helikopter będzie miał lepsze lądowisko. Nie wymarzone, bo takie - według pilotów - byłoby najlepsze nad brzegiem zatoki, gdzie nie przeszkadzają np. wysokie drzewa. Ale koszta budowy lądowiska przy plaży byłyby zbyt drogie.

- To dobra lokalizacja - przyznali nam piloci, gdy opowiedzieliśmy im o placu przy straży, na którym lądowali do teraz sporadycznie, w prowizorycznych warunkach.

Aby przygotować nowe lądowisko, trzeba było wyciąć kilka topoli, usunąć strażackie sprzęty do ćwiczeń i sportowe wyposażenie oraz pokryć asfaltem plac dla latającej karetki.

- Musimy jeszcze je oświetlić i wymalować krzyż - wylicza wicestarosta pucki, Andrzej Sitkiewicz.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie