Krew na ścianach, symbole satanistów. Co wydarzyło się w opuszczonym kampingu na Kaszubach? Zajrzeliśmy do środka...

aole
Anna Kazińska-Olejniczak
Jeszcze kilkanaście lat temu camping w Borowie, położony w lesie nad pięknym kaszubskim jeziorem, tętnił życiem. Można było wynająć tu letni domek, rozbić namiot. Wyjątkowo urokliwa okolica przyciągała tłumy. Ośrodek jednak zamknięto, a w opuszczonych budynkach pojawiły się okultystyczne rysunki i mrożące krew w żyłach ślady krwawych dłoni.

Co stało się na opuszczonym campingu?

Makabryczne ślady odkryła przypadkiem jedna z okolicznych mieszkanek, która - wstrząśnięta widokiem - zawiadomiła policję.

- Spacerując z rodziną brzegiem jeziora w Borowie natrafiliśmy na opuszczony camping. Z ciekawości zajrzeliśmy do kilku pomieszczeń, gdy weszliśmy do jednego z nich omal nie straciłam przytomności - opowiadała krótko po zdarzeniu

Domysłów było wiele. Czy opuszczone domki stały się siedzibą satanistów, na co wskazywałyby namalowane czerwoną farbą symbole? Czy miały tu miejsce obrzędy jakiegoś kultu, czy też to tylko makabryczny żart?

Zagadka dość szybko się wyjaśniła. Okazało się, że nieczynny camping stanowił scenerię do kręconego tu thrillera.

- Nie ma się czego bać, satanistyczne znaki na borowskim campingu to jedynie element scenografii do mojego nowego filmu pt. "Gdzie diabeł mówi dobranoc" - wyjaśnił wtedy Michał Wieliszewski, reżyser filmu.

Choć już wiadomo, że pochodzenie "krwawych" znaków jest zupełnie niewinne, nie zmienia to faktu, że wejście do opuszczonych budynków robi piorunujące wrażenie.

Do połowy lat 90. w willi mieścił się oddział psychiatryczny Szpitala Marynarki Wojennej w Gdańsku. Choć pacjenci opuścili willę, pozostało w niej wyposażenie, sprzęt medyczny i dokumenty. Trójmiejscy graficiarze dodatkowo ozdobili ściany psychodelicznymi rysunkami potęgującymi upiorne wrażenie. Opuszczony gdański „psychiatryk” szybko zyskał miano miejsca przerażającego, przeklętego i nawiedzonego.

Dom Freddiego Kruegera w Gdańsku? W tej przerażającej willi ...

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie