Koronawirus na Pomorzu. Rozwój epidemii dezorganizuje pracę w gminach. Włodarze: pandemia odbije się na stanie samorządowych finansów

Karol Uliczny
Karol Uliczny
pixabay
Udostępnij:
Trudne miesiące przed pomorskimi samorządami. Rozszerzanie epidemii dezorganizuje pracę, wymusza przekładanie zaplanowanych zadań i z pewnością odbije się na stanie gminnych finansów. Jeśli będzie taka potrzeba, będziemy „ciąć” inwestycje – zapowiadają włodarze.

Koronawirus przedefiniuje priorytety pomorskich samorządów. Uchwalane na przełomie roku budżety będzie trzeba modyfikować, zarówno po stronie oczekiwanych przychodów, jak i zaplanowanych zadań.

- Staniemy przed wyzwaniem radzenia sobie z sytuacją finansową po tym jak kryzys się skończy. Ale już dziś wiemy, że na pewno odbije się na finansach samorządów – mówił podczas wtorkowej, wirtualnej konferencji prasowej wiceprezydent miasta Piotr Borawski.

Czekają na ruch ze strony rządu

Jest zbyt wcześnie, by mówić o konkretach – szacować możliwe straty z tytułu prognozowanego a niezrealizowanego udziału w podatkach PIT czy CIT czy odroczeń lub umorzeń podatków lokalnych. Jednak włodarze nie mają wątpliwości, że ten rok będzie dla ich gmin wyjątkowo trudny.

- Na naszym terenie mamy wiele działalności z branży turystycznej i już wiadomo, że ich sytuacja będzie nienajlepsza, z uwagi na ograniczone przyjazdy gości. Niektórzy już występują o odroczenie płatności podatków na kolejny rok – mówi Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna. - Podejmowaliśmy decyzje w oparciu o plany tworzone w zupełnie innej rzeczywistości. Myśleliśmy o modernizacji kilkunastu dróg, które miały zyskać nowe nawierzchnie asfaltowe, natomiast to będzie uzależnione od wpływów podatkowych. Będziemy uważnie śledzić sytuację budżetową w zakresie wpływów podatkowych oraz podejmować decyzje w zależności od rozwoju sytuacji.

Prowadzący działalności gospodarcze, a wraz z nimi samorządowcy, czekają na zapowiadany przez rząd pakiet stabilności, który dla wielu przedsiębiorców może być jedynym kołem ratunkowym. Według wstępnych założeń Ministerstwa Rozwoju specustawa ma zawierać udogodnienia w płatnościach podatków i składek ZUS czy instrumenty na rzecz poprawy płynności finansowej. Pozytywną wiadomością dla samorządu województwa jest decyzja Komisji Europejskiej, która wyraziła zgodę na przeznaczenie niezakontraktowanych dotychczas środków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na przeciwdziałanie skutkom epidemii.

Sytuacja nadzwyczajna

Rozprzestrzeniający się wirus dezorganizuje pracę. W Urzędzie Marszałkowskim swoje zadania wykonuje zdalnie połowa urzędników, w niektórych departamentach absencja wynosi nawet 90 proc. Zarząd woj. pomorskiego od kilku dni spotyka się w niepełnym składzie, maksymalnie po dwie osoby, by nie dopuścić do sytuacji, w której samorząd zostałby bez władz. Zaplanowana na 30 marca sesja Sejmiku Pomorskiego póki co nie została odwołana, ale sekretariat kontroluje czy uda się zgromadzić wystarczającą do kworum liczbę radnych.

- Odwołujemy zaplanowane spotkania na różnym szczeblu. Skoro wymagamy tego od mieszkańców, sami musimy dostosować się do obowiązujących zasad – mówi burmistrz Mirosław Chyła z gminy Pelplin. - Nie odbywają się szkolenia czy narady, wszelkie kontakty zostały ograniczone do minimum. Urząd obsługuje mieszkańców na zasadzie kontaktu telefonicznego oraz elektronicznego, ewentualnie osobistego, gdy nie ma innej możliwości.

- Spotkaliśmy się z sołtysami i poinformowaliśmy, że zebrania wiejskie będą zawieszone ze względów bezpieczeństwa. Podjęliśmy decyzje, że wszystkie uzgodnienia podejmowane przez sołtysów z radami sołeckimi, wespół z radnymi zostaną wzięte pod uwagę, jeżeli chodzi o podział środków na realizację mniejszych zadań – mówi wójt Piechowski.

Nici z biletu metropolitalnego?

W Gdańsku sztab kryzysowy działa w trybie ciągłym. Większość działań podporządkowanych jest zabezpieczeniu samorządu na wypadek nieprzewidzianych sytuacji. Wczoraj prezydent Gdańska wydała dyspozycję wszystkim dyrektorom wydziałów oraz jednostek podległych miastu o wstrzymaniu wydatków bieżących. Gmina przeszła na ręczne sterowanie finansami.

- We wszystkich instytucjach, zwłaszcza w tzw. infrastrukturze krytycznej, wdrożyliśmy plan ciągłości działania, czyli zachowania się w sytuacji, gdy coś nie będzie mogło funkcjonować. Dotyczy to m.in. wodociągów czy gospodarki odpadami – mówiła Aleksandra Dulkiewicz, podczas wtorkowej, nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Gdańska, którą zorganizowano na wypadek problemów ze zwołaniem posiedzenia w zaplanowanym terminie, czyli 26 marca. - Nasze jednostki do niezbędnego minimum ograniczyły przyjmowanie interesantów. W urzędzie można załatwić tylko kwestie związane z aktami zgonu, ewentualnie inne sprawy po telefonicznym umówieniu się. Odwołano m.in. konsultacje związane z planami zagospodarowania przestrzennego.

Jest wielce prawdopodobne, że rozwój epidemii stanie także na drodze uruchomienia, zapowiadanego na połowę roku, systemu biletu metropolitalnego. O problemach w tym zakresie poinformował na sesji wiceprezydent Gdańska.
- Jeżeli chodzi o bilet miejski, dzięki decyzji Rady Miasta, jego wejście w życie 1 kwietnia nie jest zagrożone. Natomiast jeśli chodzi o bilet metropolitalny, harmonogram jego wprowadzenia jest napięty. Będziemy starali się go dotrzymać, jednak jesteśmy w tej chwili w szczególnej sytuacji i ciężko, żeby 14 samorządów zrzeszonych w MZKZG odbyło posiedzenia swoich rad i uruchomiało środki potrzebne do funkcjonowania biletu. Będziemy poprzez organy MZKZG ustalać czy harmonogram może być zachowany. Nie ma póki co formalnej decyzji. Nie wiem kiedy będziemy mogli się spotkać na zarządzie. W tej chwili zajmujemy się sprawami, które są bardzo pilne i które wymagają podejmowania natychmiastowych decyzji.

Najnowsze informacje z regionu o zagrożeniu koronawirusem!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie