Kornelek czeka na Twoją pomoc [KOMENTARZ]

Joanna Surażyńska-Bączkowska
Nasi Czytelnicy wiele razy udowadniali, że mają wielkie serca. I tym razem chcielibyśmy prosić Państwa o pomoc.

Chodzi o Kornelka z Wielkiego Klincza, który ma niespełna dwa latka, a już musi zmagać się z ciężką chorobą. Wykryto u niego siatkówczaka. To nowotwór złośliwy oka. Kornelek dzieli swoje życie między domem a szpitalem. Wiele już przeszedł, ale jest bardzo dzielny. Walka o jego zdrowie wciąż trwa.

Żaden rodzic z pewnością nie jest przygotowany na wiadomość o poważnej chorobie jego dziecka. To szok, który trzeba jakoś oswoić. Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, jakim wyzwaniom trzeba sprostać walcząc z chorobą, trzeba poradzić sobie z kryzysem emocjonalnym, stresem, zmęczeniem, bezradnością, żalem. Nauczyć się skupiać na chwili obecnej, nie myśleć o przyszłości.

Jedno jest pewne. Umiejętność proszenia o pomoc świadczy o sile i mądrości rodziców. A Kornelek ma wspaniałych rodziców, którzy od początku dzielnie walczą o jego zdrowie. Dlatego prosimy naszych niezawodnych Czytelników o pomoc. Trzymamy kciuki za Kornelka, przed którym jeszcze długa droga. Wierzymy, że wyzdrowieje, a na jego twarzy zawsze będzie gościł uśmiech, bo kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat (Janusz Korczak).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie