Koniec sądowej telenoweli, czyli jaki był mijający rok 2015 [FELIETON]

Maciej Wajer
Rok 2015 odchodzi do historii. Nie będę oryginalny mówiąc, że nie brakowało w nim wielu ciekawych wydarzeń. Dzięki temu, mogliśmy o nich informować nasze wierne grono Czytelników.

Które z nich były najistotniejsze? Tę ocenę pozostawiam każdemu z osobna. Na stronie 13 naszego tygodnika dokonałem subiektywnego rankingu, w którym zamieściłem “złotą dziesiątkę” wydarzeń, obok których nie sposób przejść obojętnie. Nie oznacza to wcale, że te, które nie znalazły się w niniejszym rankingu, są mniejszego kalibru. Niewątpliwie na uwagę zasługuje to, co wydarzyło się 1 kwietnia tego roku.

Bynajmniej nie mam na myśli żartów, które zwykle, w tym dniu nam towarzyszą. Chodzi mianowicie o wprowadzenie całkowicie bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. Władze miejskie decydując się na ten ruch, spowodowały, że o naszym mieście stało się głośno w całej Polsce, a taka promocja jest bezcenna. Kolejnym faktem wartym odnotowania było zakończenie procesu urzędników kościer-skiego starostwa. Po prawie dziesięciu latach, sądowa telenowela dobiegła końca, niczym emisja “Mody na sukces” w Telewizji Polskiej. W mijającym roku byliśmy też świadkami personalnych zmian, które zachodziły w dużych instytucjach i swym charakterem przypominały nieco średniowieczne obyczaje. Przykładem była roszada na stanowisku szefa kościerskiego basenu. Choć nie towarzyszył jej wielki rozgłos, to mi osobiście przypomniała zasadę: umarł król, niech żyje król! Wprawdzie rok 2016 dopiero przed nami, to w ciemno można obstawić te wydarzenia, którymi będziemy żyli w czasie jego trwania.

Tematem nr 1 będzie na pewno kwestia koś-cierskich przedszkoli. Co zrobi burmistrz? Czy na stałe przylgnie do niego określenie pochodzące z jednej z ról Arnolda Schwarzeneggera - likwidator? Odpowiedzi poznamy niebawem. Wydaje się też, że jak bumerang powróci temat uzdrowiska, a świadczą o tym wypowiedzi przedstawicieli szpitala, którzy połknęli ten temat, jak przysłowiowa młoda ryba haczyk i widzą go w samych różowych barwach. Interesujące mogą być też losy samorządu powiatowego, który od miesięcy tkwi w finansowej mieliźnie. Za jego wyprowadzenie z odmętów zadłużenia wzięły się trzy osoby: starosta, skarbnik i sekretarz. Tak się składa, że przytoczona powyżej trójka reprezentuje płeć piękną, a to daje mi nadzieję, że ta niezwykle trudna operacja, może zakończyć się sukcesem, na miarę takiego, którego nie powstydziłyby się Aniołki Charliego!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie