reklama

Kolejka prawdy dla Trefla i Asseco Arki, ważne starcie koszykarek z Gdyni w Eurolidze

Jakub Łasek
Jakub Łasek
Zaktualizowano 
W poprzedniej kolejce Stelmet rozbił u siebie Asseco Arkę. W środę z rozpędzonymi zielonogórzanami zmierzy się Polpharma.
W poprzedniej kolejce Stelmet rozbił u siebie Asseco Arkę. W środę z rozpędzonymi zielonogórzanami zmierzy się Polpharma. Mariusz Kapala
Nadchodząca kolejka pokaże miejsce, w którym znajdują się Trefl i Asseco Arka. Obie ekipy przeżywają kryzys i mają okazję wreszcie przełamać złą passę. Jeśli jednak przegrają, odpowiednio, z Legią i Hydrotruckiem, będzie to kolejny, bardzo wyraźny, negatywny sygnał. Ważny sprawdzian we Francji czeka z kolei koszykarki Arki Gdynia.

Polpharma walczy o cud
Zanim jednak na parkiet wybiegną zespoły z Trójmiasta, swoje spotkanie rozegra Polpharma, która pojedzie do Zielonej Góry. Wygrana starogardzian w tym meczu będzie traktowana niemal w kategoriach cudu. Stelmet w ostatnich tygodniach jest nie do zatrzymania i ma na koncie siedem ligowych zwycięstw z rzędu. Podopieczni Žana Tabaka rozbijali Asseco Arkę, Anwil czy też Kinga, więc z Polpharmą nie powinni mieć żadnych problemów. Starogardzianie powalczą o sensację w środę o godzinie 19.

Jak nie teraz, to kiedy?
Z Legią przełamały się już Polpharma i Asseco Arka, więc teraz czas na Trefla. W czwartek o 20.30 „serce Sopotu” rozpocznie starcie ze zdziesiątkowanymi kontuzjami warszawianami i, pomimo serii trzech porażek z rzędu, będzie faworytem tego meczu. Zespół Marcina Stefańskiego po świetnym początku obniżył loty, ale długimi momentami przegranych spotkań wyglądał co najmniej nieźle. A to oznacza, że sopocianie mogą w każdej chwili znów rozpocząć marsz w górę. Lepszej okazji niż starcie z Legią szybko nie będzie, bo ekipa ze stolicy wprawdzie przeprowadziła świetne (Michał Michalak!) i solidne (Milan Milovanović) transfery, ale wciąż nie może złapać dobrego rytmu. Przeszkadzają w tym po części kontuzje, jednak mimo tego warszawianie mają większy potencjał niż wskazuje na to ich przedostatnie miejsce w tabeli. Transmisja ze spotkania będzie dostępna w Polsacie Sport Extra.

Starcie sąsiadów z tabeli
Po 10. kolejkach Asseco Arka i Hydrotruck mają bilans 6:4. Dla gdynian jest to ogromny zawód, a radomianie pozytywnie zaskakują, zwłaszcza w ostatnich tygodniach. Trzy wygrane z rzędu, z Anwilem Włocławek, MKS-em Dąbrowa Górnicza i Kingiem Szczecin robią wrażenie, a wydaje się, że forma Hydrotrucka wciąż rośnie. Asseco Arka nie powinna się jednak zastanawiać nad dyspozycją radomian, bo skład gdynian jest na tyle mocny, że będąc w „gazie”, zespół B ma obowiązek zdobyć w Radomiu dwa punkty. Niestety do bycia w wysokiej formie żółto-niebieskim brakuje bardzo dużo, więc wygrana gospodarzy nie stanie się dużym zaskoczeniem. Początek starcia w Radomiu w niedzielę o godzinie 15.

Podtrzymać dobrą passę
W czwartek na parkiet w Lyonie wybiegną koszykarki Arki, które w szóstej kolejce Euroligi kobiet zmierzą się z LDLC ASVEL Féminin. Po pięciu meczach oba zespoły mają identyczny bilans, sąsiadują ze sobą w tabeli, walcząc o dającą awans czołową czwórkę. Na razie Francuzki plasują się na 5. miejscu w grupie B, a gdynianki są 6. Jeszcze trzy inne zespoły mają bilans 2:3, więc w przypadku wysokiej wygranej Arka może wskoczyć do upragnionej czwórki. Po zwycięstwach pucharowych ze Spar Citylift Girona i Sopron Basket gdynianki są na fali, ale Francuzki swoje dwa triumfy osiągnęły w starciach z tymi samymi rywalkami. To oznacza, że w czwartek o godzinie 20 czeka nas bardzo ciekawe, wyrównane spotkanie. Transmisja z meczu będzie dostępna na oficjalnym kanale YouTube organizacji FIBA.

Trudne zadania gdańszczanek
Gdańskie zespoły Energa Basket Ligi Kobiet swoje spotkania 10. kolejki zagrają w sobotę o godzinie 17. Ponownie mecze zostały ustawione w taki sposób, że kibice damskiego basketu muszą wybierać pomiędzy pojedynkami z udziałem AZS-u Uniwersytetu Gdańskiego i DGT Politechniki Gdańskiej. A szkoda, bo oba spotkania warto obejrzeć. AZS, który we wtorek przegrał 40:65 z Wisłą Kraków, zmierzy się w sopockiej Hali 100-lecia z silnym Artego Bydgoszcz i tu, podobnie jak w przypadku Polpharmy, zwycięstwo gdańszczanek będzie można ocenić jako cud. Kibice mogą liczyć w tym spotkaniu nie tylko na wielkie sportowe emocje, ale też na liczne mikołajkowe atrakcje dla całych rodzin. Nieco łatwiej niż AZS mogą mieć podopieczne Wadima Czeczuro, które w hali Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej zagrają z Wisłą Kraków. Przyjezdne to uznana marka w kobiecym baskecie, ale w tym sezonie nie są tak mocne, plasując się w tabeli za sobotnimi gospodyniami. Koszykarski tydzień na Pomorzu zakończą zawodniczki Arki, które będą murowanymi faworytkami w starciu z Eneą AZS-em Poznań. Początek meczu rozgrywanego w Hali Gier Gdyńskiego Centrum Sportu w niedzielę o godzinie 17.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie