Kiedy powstanie Nowa Politechniczna?

    Kiedy powstanie Nowa Politechniczna? Budowa się opóźnia

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Kiedy powstanie Nowa Politechniczna?  Budowa się opóźnia

    ©Fot. Karolina Misztal

    Czy planowana trasa tramwajowa Gdańsk Południe-Wrzeszcz, znana też jako Nowa Politechniczna, powstanie, jak zakładano, do 2019 roku, czyli w aktualnej perspektywie finansowej Unii Europejskiej? Są na to coraz mniejsze szanse. Wciąż nie ma decyzji w sprawie ostatecznego przebiegu linii, trwa procedura pozyskiwania decyzji środowiskowej dla jej dwóch wariantów, co może potrwać nawet ponad rok.
    Kiedy powstanie Nowa Politechniczna?  Budowa się opóźnia

    ©Fot. Karolina Misztal

    Sonda

    Jesteś za budową Nowej Politechnicznej?

    Kwestia GP-W przez wiele miesięcy mocno rozgrzewała gdańską opinię publiczną. Władze z raczej kiepskim skutkiem próbowały przekonywać sceptycznych do niej mieszkańców na serii spotkań, a ci zasypywali urzędników listami protestacyjnymi. Mieszkańcy ul. Bohaterów Getta Warszawskiego we Wrzeszczu, którzy najbardziej sprzeciwiają się puszczeniu tramwaju pod ich oknami, w ramach akcji protestacyjnej obwiesili nawet swoją ulicę czarnymi flagami.

    Sprawa GP-W była jednym z tematów ostatniej sesji Rady Miasta Gdańska.
    Dyskusja nie wniosła jednak do sprawy nic nowego. Uchwalono tylko aneks aktualizujący przebieg GP-W do dwóch wariantów przez wspomnianą ul. BGW i do Studzienki. O tym, że decydenci rozważają już tylko te dwie pisaliśmy już... latem.

    - Zakładam, że za rok będziemy wiedzieli, który z dwóch wariantów będzie realizowany - mówiła na sesji Edyta Damszel-Turek, szefowa Biura Rozwoju Gdańska.
    Będzie tramwaj z Wrzeszcza na Morenę i Suchanino? Nowe pomysły władz Gdańska

    Radni, zarówno Piotr Borawski z PO, jak i Piotr Czauderna z PiS, ubolewali, że ostatecznie odrzucony został wariant z ul. Siedlicką, przebiegającą przez kampus Politechniki Gdańskiej. Władze uczelni tramwaju na swoim terenie nie chciały, argumentując decyzję m.in. obawą o jego negatywny wpływ na konstrukcje nowych budynków wybudowanych za grube unijne miliony przy Siedlickiej.

    To którędy trasa GP-W ma wchodzić w al. Grunwaldzką jest obecnie jedyną niewiadomą w sprawie. Władze miasta są zdeterminowane, by nowa linia zaczynała się na Morenie (Piecki-Migowo), przy nowej przychodni SwissMed na Jaśkowej Dolinie. Ma być to dalsze, naturalne rozwinięcie otwartej we wrześniu ubiegłego roku linii tramwajowej między Pieckami a Siedlcami. GP-W dalej prowadzić będzie do Ronda Pana Cogito i w dół ul. Wileńską, na której powstanie dla tramwaju tunel. Pomysł ten wzbudzał również mnóstwo kontrowersji mieszkańców obawiających się o konstrukcje swoich bloków. Władze jednak zapewniały, że tunel w żaden sposób im nie zagrozi, a na jego powierzchni powstanie ciekawa, zielona przestrzeń publiczna. Tunel zmieścić się ma w funkcjonującym na Wileńskiej pasie jezdni. Wyjazd z niego znajdować się będzie w okolicy tamtejszego zbiornika retencyjnego.

    Po wyjeździe z tunelu linia dochodzić mają do ul. Sobieskiego na wysokości Pomorskich Szkół Rzemiosł i dalej przebiegać rezerwą terenu przy wspomnianej ulicy. Dalej dochodzimy do dwóch wspomnianych kluczowych wariantów. Władze od początku optują za poprowadzeniem linii ul. Boh. Getta, argumentując, że to jedyna możliwość wprowadzenia tramwaju na Grunwaldzką bez ograniczania jej przepustowości. Wobec protestów mieszkańców do badań pod kątem decyzji środowiskowej przedstawiono jednak też wariant przez ul. Do Studzienki. Tą drugą opcję oprócz oczywiście mieszkańców ulicy BGW poparli także inżynierowie z Politechniki Gdańskiej. Łącznie na całym przebiegu do wyburzenia przewidziano 27 obiektów przy wariancie przez ul. BGW i 34 obiekty w wariancie przez ul. Do Studzienki aż do al. Grunwaldzkiej.

    Przypominamy, że trasa GP-W wraz z planowanymi w południowych dzielnicach Nową Bulońską Płn, Nową Jabłoniową i Nową Warszawską, ma zapewnić lepszy dojazd do centrum miasta 95 tys. mieszkańców tzw. Górnego Tarasu Gdańska.

    Jeden z wariantów trasy GP-W

    Wideo: materiały miasta

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    na siłę

    DonChichot (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    To nie kwestia "determinacji", tylko zdrowego rozsądku.
    Usiłuje się realizować "pomysły", które nie mają społecznej akceptacji i w stylu "estakady Brętowo". Komunikacja miejsca dobrze...rozwiń całość

    To nie kwestia "determinacji", tylko zdrowego rozsądku.
    Usiłuje się realizować "pomysły", które nie mają społecznej akceptacji i w stylu "estakady Brętowo". Komunikacja miejsca dobrze skomunikowanego kosztem odległych dzielnic. Pomijanie dawno zaplanowanych, najkrótszych połączeń. W imię czego?
    Jednocześnie biada się nad brakiem komunikacji w okolicach UCK a "warianty" starannie te okolice omijają.
    I jeszcze to medialne szczucie ludzi na siebie. "Wicie rozumicie, z serca bym dalim ale uny szkodują"zwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY