reklama

Kazachstan - Polska. Lewandowski: Mówienie o faworytach jest dziwne

ŁŻZaktualizowano 
Bartek Syta / Polska Press
W starciu reprezentacji Kazachstanu i Polski faworytem będą oczywiście biało-czerwoni. Robert Lewandowski denerwuje się jednak, kiedy ktoś pyta go o to, czy on i jego koledzy czują się faworytami batalii.

- Dla mnie dziwne jest mówienie, kto jest faworytem, a kto nie, bo nie wiem, do czego mam się ustosunkować. Czy do rankingu, czy do formy poszczególnych piłkarzy, czy do wyniku w ostatnim meczu - odpowiada dziennikarzom Robert Lewandowski.

Z drugiej jednak strony, gwiazdor reprezentacji Polski i Bayernu Monachium zdaje sobie sprawę z tego, że Polacy mają jasny cel do zrealizowania - awans do mistrzostw świata we Francji.

- To nie ma znaczenia, bo czy będziemy przystępować jako faworyt, czy grając z wyrównaną reprezentacją, to na końcu i tak najważniejsze jest to, co pokażemy, a chcemy wygrywać i chcemy awansować - deklaruje „Lewy”.

W meczu z Kazachstanem w Astanie łatwo zapewne nie będzie, bo to trudny teren. Biało-czerwoni z całą pewnością chcą jednak w tej batalii zgarnąć komplet punktów. Czy im się to uda? O tym przekonamy się już w niedzielę.

Początek spotkania Kazachstan - Polska o godz. 18.

Robert Lewandowski przed startem eliminacji do MŚ 2018: W większości meczów będziemy faworytami. Chcemy wygrywać i awansować

Agencja TVN / x-news

Opracował: ŁŻ

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie