18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kary za znęcanie się nad bliskimi osobami

RedakcjaZaktualizowano 
Łukasz Berg
Łukasz Berg
Łukasz Berg, z Kancelarii Adwokackiej adwokata Tomasza Posadzkiego w Gdańsku odpowiada na pytania Czytelników

Mój mąż od wielu lat znęca się nade mną psychicznie. Czasem dochodzi nawet do przemocy fizycznej. Jakie sankcje karne grożą sprawcy znęcania się psychicznego lub fizycznego nad osobą najbliższą?

Przestępstwo znęcania się należy obok przestępstwa niealimentacji do grupy przestępstw występujących w praktyce najczęściej. Zgodnie z przepisem art. 207 § 1 Kodeksu karnego, kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Kara jest jeszcze surowsza (nawet do 10 lat pozbawienia wolności), jeżeli ww. czyn połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa. Należy w tym miejscu dodać, że osobą najbliższą w rozumieniu KK jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.

Przez samo pojęcie "znęcania" należy rozumieć różnorodne zachowania sprawcy, zarówno te, które powodują cierpienie fizyczne, jak i te sprawiające cierpienie psychiczne. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 lutego 2003 r. (IV KKN 312/99) zaznaczył, że pojęcie "znęcanie się" na gruncie art. 207 KK zawiera w sobie istnienie przewagi sprawcy nad osobą pokrzywdzoną, której nie może się ona przeciwstawić lub może to uczynić w niewielkim stopniu.
Nie jest zatem możliwe wzajemne znęcanie się nad sobą małżonków w tym samym czasie. Znęcanie się jest działaniem niezależnym od faktu, czy osoba, nad którą sprawca znęca się, nie sprzeciwia mu się i nie próbuje się bronić. Środki obronne stosowane przez taką osobę są usprawiedliwione, gdyż podejmowane są w obronie przed bezpośrednim bezprawnym zamachem na jej dobro. Nie można przeto uznać, aby obrona osoby, nad którą sprawca się znęca, odbierała jego działaniu cechy przestępstwa (wyrok SN z dnia 17 sierpnia 1970; IV KR 146/70; OSP 1971/2/41).

Istota przestępstwa znęcania się - czytamy dalej w ww. orzeczeniu - polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności cielesnej osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za "znęcanie się" zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego.

Za znęcanie się nie można uznać zachowania sprawcy, które nie powoduje u ofiary poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego "znęcania się".

Znęcanie ma charakter wieloczynnościowy, złożony z jedno- lub wielorodzajowych pojedynczych czynności naruszających różne dobra, systematycznie się powtarzających, choć może polegać także na działaniu jednorazowym, lecz intensywnym i rozciągniętym w czasie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2002 r.; II AKa 274/2002).

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
katania

Mój horror na szczęście już się zakończył. Mąż znęcał się nade mną miesiącami. Udało mi się zebrać dowody, po czym od razu pobiegłam do prawnika. Wiedziałam, że inaczej nie będę w stanie się wyrwać. Rozstaliśmy się. Niestety obraz męża prześladował mnie w snach. Nie mogłam normalnie funkcjonować. Zgłosiłam się na terapię do pana Mieszkowskiego z Psychologgii. Od tej pory radzę sobie dużo lepiej i odzyskuję dawną radość z życia.

r
rodak

sprawca zabrania kontaktowania sie z sasiadami, swiadkami przemocy fizycznej i psychicznej.
ofiara wczesniej przychodzila pobita szukajac pomocy.

Dodaj ogłoszenie