reklama

Kartuzy: Główna ulica zamknięta

Janina StefanowskaZaktualizowano 
W niedzielę  kierowcy korzystali z nowego asfaltu odremontowanej  pierwszej części ul. 3 Maja
W niedzielę kierowcy korzystali z nowego asfaltu odremontowanej pierwszej części ul. 3 Maja Janina Stefanowska
Z dwutygodniowym opóźnieniem drogowcy remontujący ul. 3 Maja w Kartuzach zamykają kolejny odcinek trasy łączącej dwie drogi wojewódzkie Wejherowo-Kościerzyna oraz Gdańsk-Sierakowice.

Na miesiąc całkowicie wyłączony z ruchu zostanie fragment od skrzyżowania ul. 3 Maja z ul.Majkowskiego po skrzyżowanie z ul. Mściwoja.

Na skrzyżowaniu ulic 3 Maja, Majkowskiego i Kościuszki powstanie sygnalizacja świetlna. Zjazd z ul. 3 Maja na ul. Majkowskiego będzie poszerzony o trzeci pas. Uporządkowana zostanie infrastruktura podziemna - kanalizacja deszczowa, sieć energetyczna, teletechniczna, gazowa, wodociągowa oraz oświetlenie uliczne. Podczas robót skrzyżowanie ul. 3 Maja i ul. Bielińskiego będzie zamknięte, ale na ul. Bielińskiego zostanie zachowany ruch dwukierunkowy. Na ul. Kościuszki od strony Sądu Rejonowego do rynku ruch będzie dwukierunkowy.

- Władze miasta zapewniły nas, że wozy strażackie będą bez przeszkód przejeżdżały remontowaną ulicę 3 Maja wprost na ul.Sambora - mówi Edmund Kwidziński, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.

Objazd przez miasto prowadzi ulicami Węglową, Gdańską i Jeziorną. Objazd do Mirachowa prowadzi ulicami Mściwoja i Ceynowy.

Za miesiąc drogowcy powinni przenieść się na ostatni odcinek remontowanej ulicy, od skrzyżowania z ul. Mściwoja aż po wiadukt na granicy administracyjnej miasta.

- Dobrze, że drogi w mieście są remontowane - cieszy się mieszkaniec ul.3 Maja.- Ale nie rozumiem, dlaczego na wysokości parkingu przy siedzibie Energi drogowcy nie obniżyli krawężnika, by ułatwić wjazd parkującym samochodom. Dziwi mnie wysepka na przejściu dla pieszych przy urzędzie gminy. Podzieliła ona jezdnię na dwa wąskie pasy.

Samochody osobowe przejadą tamtędy bez trudu, ale dostawcze mogą mieć problemy. Czy tamtędy będzie mógł przejechać pług, nie zahaczając o wysepkę?

Przebudowa głównej arterii komunikacyjnej Kartuz jest dofinansowana przez Unię Europejską.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mikser 127

To jest jakiś absurd. Teraz dojazd do Kartuz trwa czasami 3 godziny, od Leźna do Żukowa , przebudowa rond w Żukowie i naprawa dróg w Karuzach. Super najlepiej to robić latem, kiedy przyjeżdża mnóstwo osób. Ja już teraz jeżdże na Kociewie, myślę, że wielu tak zrobiło. jest autostrada i fruuuu.

Dodaj ogłoszenie