Karol Nawrocki wśród kandydatów na stanowisko prezesa IPN. Wkrótce decyzja o wyborze szefa Instytutu

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Jest lista nazwisk kandydatów starających się o stanowisko prezesa IPN. Wśród nich jest dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Na 27 kwietnia zaplanowane jest wysłuchanie kandydatów przez Kolegium IPN.

Dr Karol Nawrocki jest w gronie kandydatów, spośród których Kolegium IPN wybierze prezesa tej instytucji. Obok dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku w konkursie są jeszcze dr Adam Buława, dr Marek Chrzanowski, dr Jacek Wiatrowski oraz dr Paweł Zyzak.

Karol Nawrocki kandydatem na prezesa IPN

Wysłuchania kandydatów odbędą się w najbliższy wtorek 27 kwietnia (zaplanowano transmisję). Później Kolegium IPN, którego zadaniem jest ocena "predyspozycji do pełnienia funkcji prezesa IPN", w tajnym głosowaniu wybierze zwycięzcę konkursu.

Nie będzie to jednak koniec procedury wyboru prezesa IPN. Kolegium złoży wówczas wniosek do Sejmu, który to, za zgodą Senatu, powoła go na stanowisko (oczywiście może też osobę wskazaną przez Kolegium IPN odrzucić).

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej ma szansę na fotel prezesa IPN

Zdaniem wielu komentatorów, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku jest faworytem wyścigu o fotel prezesa IPN. Kandydatura Nawrockiego ma silną pozycję wśród części działaczy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. szefostwa ministerstwa kultury, Piotra Glińskiego i Jarosława Sellina. Uznawany jest za lojalnego, sprawnego menedżera, mającego dodatkowo doświadczenie w pracy w IPN.

Dodajmy, Karol Nawrocki (rocznik 1983) jest naukowcem (specjalizuje się w historii najnowszej), działaczem społecznym i sportowym. Do 2017 r. pracował w gdańskim oddziale IPN, cztery lata temu został dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Przypomnijmy, obecny prezes IPN, dr Jarosław Szarek (a także jego zastępca dr hab. Krzysztof Szwagrzyk), nie bierze udziału w procedurze wyboru, choć nie ma przeciwwskazań prawnych do starań o kolejną, pięcioletnią kadencję na tym stanowisku (obecna zakończy się lipcu). Bardzo prawdopodobne, że zaszkodziła mu sprawa Tomasza Greniucha, pracownika IPN we Wrocławiu, który w przeszłości organizował nacjonalistyczne marsze, na których unosił rękę w nazistowskim pozdrowieniu (Szarek ostatecznie zwolnił Greniucha z IPN i przekonywał, że o jego przeszłości nie wiedział).

Jedziesz na wakacje? Potrzebujesz szczepienia i certyfikatu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie