JEDZENIE W SZPITALACH. Tak karmią pacjentów w Trójmieście i na Pomorzu [ZDJĘCIA] Suchy chleb i "breja"?

Pola Lewicka
Jedzenie w szpitalach. Jak wyglądają takie posiłki? Zdjęcia nie napawają optymizmem - wiele osób uważa, że dieta ma wspomagać leczenie i powinna być lekka i bogata w składniki odżywcze, inni sądzą, że wymagać nie można, bo szpital nie jest restauracją. Jak jest w istocie? Czy rzeczywiście przeważa "suchy chleb i breja"? Zobaczcie zdjęcia z pomorskich szpitali. Okazuje się, że do ideału daleko.

Jedzenie w szpitalu. Tak karmią pacjentów

Chciałoby się wierzyć, że to nie może być prawda - plasterek niezidentyfikowanej wędliny i dwie kromki białego chleba. Talerze, które powinny wypełniać kolory - warzywa i owoce, świecą pustkami - dla smaku znajdzie się tam kleks majonezu albo ciężkiego do zidentyfikowania smarowidła.

DEPRESJA. Rozumiesz - pomagasz. Wyjątkowy filmik gdynianki Katarzyny Napiórkowskiej pozwala zrozumieć depresję, którą często bagatelizujemy

Posiłki w szpitalach w Trójmieście i na Pomorzu

Dyrektorzy szpitali mają wpływ na to, ile poszczególna placówka wydaje na wyżywienie pacjentów. Posiłki napawają zgrozą, bo w Polsce zapomina się o profilaktyce - dieta powinna wspomagać leczenie, a nie zaledwie trzymać pacjenta przy życiu. Jednak większość osób w szpitalu i tak korzysta z dań na stołówce albo z jedzenia dostarczonego przez kogoś z rodziny czy znajomych - bo co zrobić, jeśli chleb, który znalazł się na talerzu jest pokryty pleśnią albo znajdujemy tam parówkę, której skład jest dłuższy niż alfabet? Na słabą jakość posiłków zwracają uwagę matki, które są chwilę po porodzie. "Jak mieć po tym siłę na karmienie?" - pytają, pokazując talerz na którym widzimy plasterek szynki i kromkę chleba.

Jak wyglądają posiłki w pomorskich szpitalach?

Zobaczcie galerię ze zdjęć z pomorskich szpitali. Gdzie możemy liczyć na pożywny posiłek?

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ktos robi niezle "lewe" pieniadze na pacjentach ! Totalny brak nadzoru i kontroli! Za te same pieniadze mozna wiele zrobic!

W USA (wielkie problemy z leczeniem, itd) firmy z "zewnatrz"sa zatrudniane aby pacjenci mieli DOWOLNY SZEROKI wybor potraw, w granicach diety wyznaczonej przez dietetyka, ktory jest czlonkiem grupy lekarzy "przypisanych" do kazdego pacjenta. Pacjent dostaje codziennie karte "menu" do wyboru na nastepny dzien (jest specjalna osoba, ktora te karty roznosi, i zbiera po wybraniu potraw.), lub robi to elektronicznie poprzez szpitalny portal - Wi-Fi jest we wszystkich szpitalach i pacjenci moga przyniesc swoje laptopy /smartfony, lub przez szpitalny ipad.. Np. osoba tuz po operacji (jakiejkolwiek) przez pierwsze 24 godz moze miec TYLKO plyny: bullion, rosoly, zmiksowane zupy jarzynowe pod koniec 1-go dnia. Nastepne dni zaleznie od choroby i postepu pacjenta, jak dlugo na kroplowce, itd..

Pielegniarki maja mikrofalowki "na oddziale"/nawet kilka jesli duze pietro/ i podgrzewaja jedzenie jesli ostyglo czy pacjent wolno je.

Przy ustalonej alergii na jajka pacjent nie moze sobie wybrac potraw jajecznych chociaz sa na menu (dla innych pacjentow) - computer zablokuje i pani od jedzenia musi jeszcz raz przyjsc i z pacjentem ustalic. Chleba jest b. malo, i wedlin, bo ludzie nie jedza (i chleby i wedliny sa okropne, nie tak dobre jak w Polsce) - jest b.duzo jarzyn, zawsze owoc, zawsze gotowane na lunch i obiad (lzej strawne!). Jest czasem awantura, np. trudno jest dostac tylko banany (lekko strawne, z duza wartoscia odzywcza) podczs, gdy pacjent mial juz zaczac "normalne" jedzenie, zeby sie wzmocnic. Wtedy dietetyk musi zdecydowac po wywiadzie z pacjentem.

P
Pacjent szpitala

Rzeczywiście jedzenie w szpitalu na zaspie jest conajmniej intrygujące! 7 dzień z rzędu i dokładnie to samo , suchy chleb tj. 3 kawałki, masła tylko na jeden kawałek i ta sama wędlina - coś jakby konserwowa, firma catermed, która dostarcza jedzenie nie ma zbyt bogatego menu

G
Gość
2019-05-23T08:08:38 02:00, gdanszczanin:

Te cateringi to jakaś pomyłka ! Kuchnie i ciepłe posiłki to już historia? Co za szuja wymyślił firmy zewnętrzne w szpitalach ? Kosztem pacjentów ,obcięto etaty i jest wielki syf.

Racja,i te opakowania jednorazowe też podrażają koszty,to jest chore

G
Gość
2019-05-22T20:31:40 02:00, Gość:

Hej, poznam Pana na dyskretne spotkania. Mam 22 lata, jestem po rozwodzie i nie chcę już faceta na dłuższy związek. Złap mnie pod loginem ania22 na portalu randkowym: czatkobiet.pl

Stań na rogu ulicy i wywies tabliczkę żeby wszyscy wiedzieli że zarabiasz na d-pie

g
gdanszczanin

Te cateringi to jakaś pomyłka ! Kuchnie i ciepłe posiłki to już historia? Co za szuja wymyślił firmy zewnętrzne w szpitalach ? Kosztem pacjentów ,obcięto etaty i jest wielki syf.

Dodaj ogłoszenie